Do czerwca ubiegłego roku posiadacze Urbancard i papierowych biletów MPK mogli korzystać z pociągów regionalnych w granicach Wrocławia. Przez konflikt samorządu miejskiego i wojewódzkiego nie ma wspólnego biletu, ale teraz jest szansa na jego powrót.

Jednym z tematów debaty, którą zorganizowano 10 czerwca w Barbarze pod patronatem "Gazety Wyborczej", była kwestia wspólnego biletu na komunikację miejską i kolej. 

- Przez dziesięć lat mieszkańcy Wrocławia mogli cieszyć się bardzo dużą integracją taryfową. Bilety od dobowego aż do rocznego umożliwiały pełen przejazd Kolejami Dolnośląskimi i Polregio w granicach miasta. Mieszkańcy bardzo sobie to chwalili, a linie kolejowe stały się w praktyce częścią komunikacji miejskiej. Tego nie ma, od roku ten bilet nie obowiązuje, co jest znacznym regresem - zagaił Mateusz Kokoszkiewicz, prowadzący debatę.

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.

Więcej
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem