Historia wrocławskiego rocka
Sięgając po niektóre z płyt czy książek, dowiemy się, jak brzmi dziś nasza scena muzyczna, a jak wyglądała kiedyś. Możemy też poszukać trunku rodem z dawnego Wrocławia i czegoś bardzo współczesnego. Miłośników gotowania z pewnością zainteresuje współczesna wrocławska kuchnia, a piwoszy - ale nie tylko - bardzo szczegółowe i fachowe kompendium wiedzy o ich ulubionym napoju.
Co łączy te upominki? Są świetnymi wizytówkami Wrocławia i Dolnego Śląska. Szukajmy ich więc, kupujmy i wysyłajmy.
Historia rocka
Kluby muzyczne, historia budowy pierwszych gitar i wzmacniaczy, Gitarowy Rekord Guinnessa, zespoły, muzycy, ciekawostki, anegdoty - to i wiele więcej składa się na wrocławską scenę rockową. Jej potężną część, bo lata od 1959 do 2000 r. opisał w swojej nowej książce niestrudzony kronikarz miejscowej muzyki Bogusław Klimsa.
To prawdziwa kopalnia wiedzy, z której wyłania się ewolucja, jaką przeszła przez lata wrocławska scena rockowa. Dla wielu mieszkańców stolicy Dolnego Śląska może być również podróżą w czasie, często do lat młodości. Dla tych spoza Wrocławia będzie nie tylko świetną lekturą, ale też uzupełnieniem wiedzy o sporej części polskiego rocka.
Warto pospieszyć się z zakupem - książka ukazała się na razie w liczbie tysiąca egzemplarzy. Wydawnictwo ma 11 rozdziałów, treść uzupełniają rysunki wrocławskiego plastyka i projektanta Wiesława Koreckiego-Sokoła.
''Rock we Wrocławiu 1959-2000'' jest drugim z trzech tomów wydawnictwa ''Muzyka rozrywkowa we Wrocławiu 1945-2000''. Pierwsza, w której Bogusław Klimsa opisał wrocławską scenę jazzową, ukazała się w ubiegłym roku.
Do kupienia m.in. na www.wydawnictwoc2.pl. Cena: 79 zł.
Wszystkie komentarze