Więcej
    Komentarze
    Kretynizm staje się powszechny. Pobazgrane ciała jakimiś grafomańskimi bohomazami. Ale z czasem myślenie czy system wartosci się zmienia: za 10, 15, 20 lat pobazgrany bedzie się wstydził swoich bohomazów ale jak je usunąć z tak dużych powierzchni?
    Pomijam fakt, jak ubogim intektualnie trzeba być, by wyrażać siebie dziarganiem po własnym ciele? Powrót do epoki kamienia łupanego.
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    Łee szkoda, że nie pokusiliście się o zdjęcia fajnnych "okazów" tatuażu, widzimy bowiem na zdjęciach tylko kawałki ciała, ubrania, gości konwentu i tatuażystów, i cały bałagan związany z taką dużą imprezą. A pomiędzy tym jakieś mini fragmenty niewyraźne samych rysunków.
    już oceniałe(a)ś
    0
    1