Niesamowity strych ze starymi belkami stropowymi i fortepianem pośrodku, do tego taras, na który wychodzi się po taflach ze szkła, by podziwiać widok na wrocławskie dachy - takie skarby kryje wnętrze odremontowanej kamienicy Oppenheim przy pl. Solnym 4.
Straszą budynkami z odpadającym tynkiem i zasmucają placami, na których brakuje zieleni. Nie jest to opis filmowej scenerii, a krajobraz, jaki można spotkać na podwórkach kamienic. Organizacje pozarządowe, artyści i mieszkańcy starają się to zmienić. Malują wspólnie kolorowe murale, sadzą kwiaty i krzewy.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.