To jedno z najbardziej charakterystycznych osiedli we Wrocławiu. Pierwsi mieszkańcy zaczęli się tam wprowadzać w latach 1972 -1976. Za M3 trzeba było wtedy zapłacić gigantyczną na ówczesne czasy kwotę 200 tys. zł. Lokatorzy liczyli na luksus, ale się rozczarowali. Budynki miały mieć trawiaste dachy i elewacje z eleganckiego białego betonu. Z awangardowego projekt niewiele jednak zostało po zderzeniu z PRL-owską rzeczywistością Wrocławski Manhattan - najlepsza realizacja architektoniczna PRL-owskiej Polski
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.