Jelenia Góra
Tu walka ze smogiem rozpoczęła się już pod koniec lat 90., kiedy rada miejska uchwaliła dopłaty dla osób, które trwale zmienią ogrzewanie węglowe na bardziej ekologiczne. - Mimo że wysokość dopłaty wynosiła wtedy 500 zł, skorzystało z niej kilkuset mieszkańców - wspomina Cezary Wiklik, rzecznik prasowy prezydenta Jeleniej Góry.
W latach 2014-2016 wymianę ogrzewania wspierano dzięki programowi "Kawka" - 599 rodzin dostało dofinansowanie do 13,8 tys. zł. A ponad 100 kolejnych, gdy skończyły się pieniądze z projektu, skorzystało ze wsparcia finansowego od miasta. W planach jest pomoc dla kolejnych ponad 500 mieszkań i domów, w pierwszej kolejności w dzielnicy uzdrowiskowej Cieplice.

MIECZYSŁAW MICHALAK
Miasto przeprowadziło także termomodernizację swoich obiektów publicznych. We wszystkich wymieniono nie tylko źródła ciepła, ale również okna i drzwi, a także naprawiono dachy w szkołach, przedszkolach itp.
Wymieniono także kilkadziesiąt autobusów miejskich na nowoczesne z silnikami spełniającymi normę EU-6, wprowadzono autobusy hybrydowe i zamknięto (od lata 2016 r.) dla pojazdów ciężkich centrum Jeleniej Góry.

Mat. prasowe
Nowa kanalizacja została zbudowana w lewobrzeżnej części Cieplic, w Sobieszowie i innych osiedlach. W sumie na inwestycje infrastrukturalne Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji "Wodnik" wydało niemalże 200 mln zł.
Miasto dba także o informację i edukację ekologiczną. W szkołach są tzw. boksy edukacyjne, tablice "smogowe" codziennie informujące o zanieczyszczeniu powietrza. Takie informacje są wyświetlane także na tablicach elektronicznych na przystankach MZK. Co roku młodzież sprząta Borowy Jar, czyli jedno z najpopularniejszych miejsc spacerowych miasta.
Wszystkie komentarze