Bukiety kwiatów, suto zastawione stoły, przedmioty na tle udrapowanych materii, czy też trofea myśliwskie - takie były niegdyś tematy malarskich martwych natur. Jak ten gatunek malarski widzą artyści współcześni?
Martwa natura jest tematem wystawy dostępnej od niedzieli w Pawilonie Czterech Kopuł oraz jej suplementu przygotowanego w gmachu głównym Muzeum Narodowego.
Punktem wyjścia do wystawy w Pawilonie była książka 'Nature morte' autorstwa Michaela Petry, dyrektora londyńskiej MOCA (Muzeum Sztuki Współczesnej). Autor dzieli zagadnienie martwej natury na pięć tematów, które kolejno odzwierciedlają prace na wystawie: flora, fauna, pożywienie, przedmioty domowe oraz śmierć. Kuratorowany przez niego pokaz "Nature morte. Współcześni artyści ożywiają martwą naturę" miał swoją premierę w 2015 roku w Norwegii, w zeszłym roku pokazywany był w Szwecji. Teraz zaprezentowanych zostanie blisko sto dzieł współczesnych autorów różnych narodowości związanych z artystyczną sceną Londynu, a także prace artystów pochodzących z Polski, których dzieła ma w kolekcji Muzeum Narodowe. Wśród prezentowanych autorów są m.in. Gabriel Orozco, Barnaby Barford, Mat Collishaw, a także Alina Szapocznikow, Jonasz Stern, Jan Jaromir Aleksiun, Magdalena Abakanowicz, czy Jadwiga Sawicka.
Ekspozycja będzie szansą przyjrzenia się jak temat martwej natury ewoluował w sztuce i jak interpretowany jest obecnie. Znajdą się na nim i zabawki i całkiem realistyczne zdjęcia, instalacje, obiekty, obrazy i prace wideo.
Natomiast na pl. Powstańców Warszawy pod tym samym tytułem, ale z rozszerzeniem 'Biżuteria', otwierana jest ekspozycja przygotowana przez wykładowców wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych: Agatę Danielak-Kujdę i Giedymina Jabłońskiego. Na tej wystawie będzie można obejrzeć prace ponad 80 autorów z całego świata, w tym kilku reprezentantów nowopowstałej Pracowni Biżuterii z Katedry Wzornictwa ASP.
Pawilon Czterech Kopuł, ul. Wystawowa 1, bilety: 10, 5 zł, z wystawą stałą 25, 17 zł
Muzeum Narodowe, pl. Powstańców Warszawy 5, bilety 15 zł
Wszystkie komentarze