Fot. Kamila Kubat / Agencja Wyborcza.pl
Dlaczego podwórka?
Domek na drzewie, betonowa ławka, poduszkowy jeż... Czy to jest kultura?
Michał Bieńiek, kurator ESK 2016, pomysłodawca akcji "Wrocław. Wejście od podwórza":
- Oczywiście! Chodzi o kulturę spędzania czasu, bycia w relacji z otoczeniem. "Wejście od podwórza" ma przez działania artystyczne przełamywać bierność. Mieszkańcy mają wpływ na to, jak one wyglądają. Sztuka jest pretekstem do rozmowy.
Dlaczego działacie na podwórkach?
- Wchodzimy od strony niewidocznej, nieoficjalnej, chcemy działać nienachalnie. Wrocław jest miastem podwórek. Kwartały kamienic zajmują ogromną jego część. Często te obszary przez dziesięciolecia nie podlegały żadnej rewitalizacji. Działamy też na blokowiskach. Wybraliśmy dzielnice poza ścisłym centrum, interesujące ze względu na architekturę, historię, a mało znane nawet wrocławianom. Niektóre są owiane złą sławą. Zaprosiliśmy artystów spoza Wrocławia, bo patrzą na miasto świeżym okiem, zauważają rzeczy, które nam umykają.
Całą rozmowę możecie przeczytać tu
Wszystkie komentarze