Kilogramy karmy i tony żwirku
Przez żołądek do serca - to znana maksyma. Szczególnie, jeśli mówimy o porzuconych kotach i psach, które doskonale znają uczucie głodu. Opuszczone, samotne, często skatowane i wyrzucone na ulicę, dopiero w schronisku mogą liczyć na opiekę i pełną miskę. - Właśnie dostarczyliśmy od firmy ZOOPLUS AG-sklep internetowy do schroniska TOZ we Wrocławiu ponad 2 tony karmy suchej dla psów i kotów, 550 kg karmy mokrej, 50 kg przysmaków i 3,5 tony żwirku. Ale pełne brzuchy to nie wszystko! - piszą pracownicy firmy Zooplus.
Do wrocławskiej placówki dotarło także mnóstwo zabawek, drapaków, legowisk czy transporterów. - Należy pamiętać również o tych cichych darczyńcach, którzy regularnie nas wspomagają i poprawiają los zwierząt w schroniskach! To właśnie dzięki cichym darczyńcom nasze schronisko dobrze funkcjonuje - mówi Ola Cukier, z wrocławskiego schroniska.
Wszystkie komentarze