Więcej
    Komentarze
    Dziękujemy Pani Barbarze Obelinda-Nowak za to, że uratowała tyle ile się dało. Szkoda tych 2 budynków co idą do piachu, ale i tak wielki szacunek - w porównaniu z szalonymi planami poprzedniego konserwatora i ludzi z magistratu, którzy chcieli tam wybudować kolejną galerię. W przeciwieństwie do poprzedniego konserwatora Pana Andrzeja Kublika, obecna Pani konserwator zadbała o dziedzictwo kulturowe tego miejsca i miasta. Jak taki człowiek, który zgodził się na wyburzenie tych niezwykle cennych budynków i zabytków mógł być konserwatorem. Dla mnie to tak, przepraszam za porównanie, ale jakby bandyta został ministrem sprawiedliwości. Może jest to mała oznaka, że w głowach wrocławskiej "elyty" coś się pomału zmienia. My zwykli wrocławianie mówimy STOP WYBURZENIOM STAREGO WROCŁAWIA i STOP GALERIOM HANDLOWYM !!!
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    co z bakteriami poszpitalnymi trzeba było wyburzyc do zera
    już oceniałe(a)ś
    0
    1
    Byłem operopwany w tym szpitalu w 1964 roku przez dr Dr Władysława Dobrzęckiego . Trudna operacja się udała. Miałem wtedy 6 lat a jednak sporo pamiętam, nawet samego doktora . Sukces doktora zadecydował o całym moim dorosłym życiu . A narazie mamy czasy nieludzkie, czasy wilczego kapitalizmu i niszczenia Polski. Zamkniemy szpital i otworzymy galerię handlową, a jeżeli nie galerię, to przynajmniej biurowiec. W Poznaniu by ludzi zapędzić do galerii handlowej mieszkańcom zamknięto Dworzec Główny PKP. W kąciku Galerii otworzyli kilka prowizorycznych kas. Olbrzymi budynek dworca stoi pusty.
    @doomsday Proszę przeczytać dokładnie artykuł. Powody likwidacji zostały opisane. Znaczna część szpitala została przeniesiona do nowego szpitala na ul. Borowskiej, pozostała do innych jednostek. Szpital i tak nie był obłożony w 100% i miał długi. Najwyraźniej ma Pan do niego sentyment, ale to nie znaczy że należało utrzymać szpital.
    już oceniałe(a)ś
    12
    1
    @doomsday Ja też i miałam 14 lat, leżałam na ortopedii, biodro składał mi (bez operacji a powinien) dr Lew Koprowski. Dzisiaj jestem kaleką i chodzę o kuli. Jego syn też jest lekarzem ortopedą, kiedyś chciałam do niego pójść w remach reklamacji ale nie mogłam się dostać, były duże kolejki.
    już oceniałe(a)ś
    0
    2
    To paskudztwo powinno zostać rozebrane.
    już oceniałe(a)ś
    4
    19