W czwartek w Imparcie wrocławscy widzowie obejrzeli "Klątwę" Olivera Frljicia. Przed spektaklem Krucjata Młodych zorganizowała publiczną modlitwę. - Modlimy się o uzdrowienie moralne narodu - mówili.
Krucjata Młodych zorganizowała publiczną modlitwę różańcową przed Impartem, w którym w czwartek o godz. 21 rozpoczęła się "Klątwa". - Publiczne bluźnierstwo wymaga publicznego zadośćuczynienia - uważają młodzi katolicy. Pod budynkiem zjawiło się ponad 30 policjantów.
Już prawie 160 tys. zł jest na koncie festiwalu Dialog Wrocław po tym, jak 5 tys. euro przekazali reżyser Alain Platel i zespół les ballets C de la B, twórcy spektaklu "En avant! Marche!", który otworzy imprezę.
Instytut Goethego przekazał festiwalowi Dialog-Wrocław 10 tys. euro, Agnieszka Holland - 10 tys. zł z nagrody, którą otrzymała w Gdyni. W zbiórce wzięło już udział ponad 369 osób. Warto do nich dołączyć, wspierając inicjatywę choćby drobną kwotą.
Jeszcze osiem dni potrwa zbiórka publiczna, której celem jest uratowanie polskiego programu festiwalu Dialog Wrocław. Na spektakle Marty Górnickiej, Jana Klaty i Wojtka Ziemilskiego potrzeba jeszcze nieco ponad 140 tys. zł.
Decyzją Cezarego Morawskiego pracę stracą ważni dla Teatru Polskiego Wiesław Cichy, Wojciech Ziemiański oraz Dariusz Maj. - Trwa wyrzynanie dawnych elit tej sceny - mówi Igor Kujawski.
Będzie "Klątwa" we Wrocławiu! Wczoraj wieczorem, o godz. 21.02, sprzedano ostatni bilet na przedstawienie warszawskiego Teatru Powszechnego.
- Sąd nie zauważył, że dyrektor Morawski pogrzebał teatr, że zespół Teatru Polskiego się rozpadł, że do teatru przestała przychodzić publiczność - mówił na czwartkowej konferencji prasowej Krzysztof Mieszkowski, komentując decyzję wojewódzkiego sądu administracyjnego pozostawiającą dyrektora Cezarego Morawskiego na stanowisku.
- Pańska decyzja po raz kolejny kompromituje Polskę na arenie międzynarodowej. To kolejna podejmowana przez Pana próba wstrzymania prezentacji spektaklu "Klątwa" - pisze były dyrektor wrocławskiego Teatru Polskiego.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.