Zabawa słowem, formą i popkulturowymi symbolami w spektaklu dyplomowym wrocławskiej AST jest pod każdym względem udana. Dorota Masłowska pod typową dla siebie językową nonszalancją skryła w "Innych ludziach" smutną refleksję o Polsce i poszukiwaniu miłości. W przedstawieniu wyreżyserowanym przez Macieja Stuhra inteligentny humor pisarki wysuwa się na pierwszy plan.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.