Studenci nie zostawili suchej nitki na primaaprilisowym dowcipie Uniwersytetu Wrocławskiego o budowie nowych akademików. "Zrobić żart z jednego z największych problemów, z jakim zmagają się studenci w ostatnich czasach i dziwić się, że ich to wcale nie śmieszy" - komentują.

Skoro 1 kwietnia wszyscy się bawią i robią żarty, największa wrocławska uczelnia też postanowiła, że na jej FB będzie zabawnie i zamieściła post o budowie na placu Grunwaldzkim nowych akademików, obok "Ołówka" i "Kredki".  

"Akademiki pomieszczą około 400 nowych mieszkańców i gotowe będą w październiku 2025 roku. Nowoczesne, dobrze wyposażone, w bardzo dobrej lokalizacji i cenie, tuż przy Wydziale Matematyki i Informatyki, Chemii, Biotechnologii, Instytucie Dziennikarstwa oraz Bibliotece Uniwersyteckiej!" - poinformował FB Uniwersytetu Wrocławskiego.  

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.

Bartosz T. Wieliński poleca
Czytaj teraz
Więcej
    Komentarze
    Kazdy dzien w Polsce to Prima Aprilis.
    @Obserwator_Polityczny
    Wczoraj (1.04) w tv podali, że Uniwersytet Medyczny zagwarantował rektorowi prof. Olkiewiczowi dożywotni dostęp do laboratoryjnej świni - dawcy organów do przeszczepów, w przypadku gdyby rektorowi 'wysiadły' jego własne podroby. W ten sposób mógłby zaliczyć jeszcze kilka kadencji więcej.
    Studenci-wegetarianie oczywiście będą protestować, ale może warto wspomagać taki - wicie, rozumicie - wytrysk humoru u jego magnificencji,
    czego i państwu życzę
    już oceniałe(a)ś
    11
    2
    Myślałem że to studentom zabrakło poczucia humoru a wychodzi że autorowi pomysłu zabrakło rozumu.
    @Tytka
    Raczej jedno i drugie. Zamieszczanie tego typu żartów na oficjalnym koncie uczelni jest żałosne, ale dęto-buraczana reakcja studentów też nie powala.
    już oceniałe(a)ś
    13
    29
    Gdy ja studiowałam (czas rządów Tuska), dom studenta w małej miejscowości kosztował 150 zł za miesiąc, a akademik w dużym mieście 300 zł za miesiąc. Stancje były trochę droższe, ale bez przesady, koszt max 450 zł za jedynkę. Dlatego śmieszy mnir stradzenie PiS: zobaczycie, będzie jak za Tuska. No ja bardzo chciałabym, aby było jak za Tuska, bo mielibyśmy raj na ziemi.
    @Midi
    Oj, za czasów Tuska to na pewno nie było takich cen. 150 zł to jeszcze lata 90, i to raczej, gdy minimalna pensja wynosiła około 300 zł... A może to nie było 150 zł, tylko półtora miliona?
    już oceniałe(a)ś
    4
    20
    @Midi
    Coś ci się pierd... bo 150 pln za miejsce w obskurnym pokoju bez łazienki w małej miejscowości (np. Białystok) to było jak ja zaczynałem studia za Jerzego Buzka, a nie za Tuska. Cokolwiek w akademiku co miało własną łazienkę, to min. 250 PLN.
    już oceniałe(a)ś
    8
    2
    @Midi
    oj trochę, raczej mocno zmyślasz.
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    @Midi
    Gdy ja studiowałem, w latach 1997-2003 na UJ, za akademik płaciłem 80 zł, za obiad 3,50 zł. Dostawałem 500 zł stypendium naukowego, 100 zł socjalnego, 400 zł kredytu studenckiego. Bez zadnego problemu i zaciskania pasa mogłem się samodzielnie, bez pomocy rodziców, za to utrzymać. Coś jest nie tak, że zmierza to wszystko nie w tę stronę, co powinno. Choć niby jest tak pięknie.
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    Dowcip na zasadzie zartobliwego zakomunkowania pacjentowi choremu na raka ze ozdrowial a pozniej wyprowadzenia go z bledu, bo to byl zart na prima aprilis.

    Ta sytuacja ilustruje glebszy problem - tak gleboki jak gleboko wladze uczelni maja problemy studentow.
    @ProszekIXI
    Bzdury piszesz. To jest zle porównanie. Infornacja, że beda budowały się akademiki nie ma ŻADNEGO wpływu na sytuacje mieszkaniowa teraz. Gdybys powiedział studentowi, ze przyznano mu akademik, to tak. Ale sama infornacja, że beda budowali? Zanim skończą budować to student skończy studiować.
    Zart był dobry. To jest przerażajace, że w Polsce ciagle ktos się czuje urażony. Moze gdyby ludzie więcej się śmiali to byliby szczęśliwsi i mniej zacietrzewieni.
    już oceniałe(a)ś
    2
    22
    @ProszekIXI
    Ta sytuacja ilustruje głębszy problem, którego ten jest tylko odpryskiem: poważny kryzys mieszkaniowy i podejście kolejnych rządów doń takie, aby przypadkiem niczego nie rozwiązać. Gdyż zyski należy prywatyzować, a straty upubliczniać.
    już oceniałe(a)ś
    5
    1
    @Ewynia
    Nie wiedziałam, że jakaś wyższa szkoła licencjatów śmie używać słowa Uniwersytet, skoro obecni pierwszoroczni skończą edukację przed jesienią 2025, razem z budową akademików. Chyba że jednak UWr prowadzi studia magisterskie, czyli pięcioletnie, a to tylko @Ewynia aż tak bardzo... hmm... "rachować" nie umie.
    już oceniałe(a)ś
    6
    0
    @heterogeniczny_monolit
    "Gdyż zyski należy prywatyzować, a straty upubliczniać."
    Podaj przykłąd.
    już oceniałe(a)ś
    1
    3
    @Ewynia
    A z czym to jest dobry żart? Jakby Ministerstwo Zdrowia żartobliwie ogłosiło, że będzie tworzyć dziecięce oddziały psychiatryczne, to też by było śmieszne? Bo to jest mniej więcej ten sam poziom dowcipu.
    już oceniałe(a)ś
    3
    0
    Wybranie opusdeiowca Olkiewicza na rektora zapowiada więcej takich żartów. Ten pajac wyprzedaje majątek uczelni, niedługo Kredka i Ołówek mogą trafić pod młotek.
    @Joanna_kc
    A tak z innej beczki - skąd się wzięły te infantylne nazwy? Można pomyśleć, że chodzi o przedszkola z internatem.
    już oceniałe(a)ś
    8
    17
    @bigosispiski
    To są dwa wysokie, kilkunastopiętrowe budynki wybudowane w okolicy, gdzie zabudowa jest maksymalnie pięciokondygnacyjna. I na dodatek zwężają się na przestrzeni kilku ostatnich kondygnacji. Pewnie stąd te nazwy.
    już oceniałe(a)ś
    17
    1
    @bigosispiski
    ojej, no straszna nazwa. Pewnie zawału dostaniesz jak dowiesz się, że np. w Wawie mamy Żwirka, Muchomorka, czy Kica. Poważny, dorosły człowiek, muj borze, nazwy takie infantylne xD wyjmij kredkę z ... ;)
    już oceniałe(a)ś
    26
    3
    @52
    Stąd. Zaostrzone ku górze jak ołówek/ kredka.
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    W Krakowie są takie przypadki, że wnuk kończący krakowskie liceum i od urodzenia mieszkający w Krakowie przemeldowywuje sie na wieś do babci (mamusia przyjechała na studia 30 lat wcześniej) i dostaje akademik bo ma "deleko" do domu
    Ps. Cóż, taka rodzinna pisowska mentalność. To jest jak dżuma.
    @AllAnimalsAreEqual
    I takie pojedyncze przypadki powodują powstanie ogólnego problemu? A skąd wiesz, ze to Pisowska mentalność, a nie goście popierający PO?
    już oceniałe(a)ś
    16
    18
    @AllAnimalsAreEqual
    Takie przypadki miały miejsce i trzydzieści parę lat temu. Też pisowska mentalność?
    już oceniałe(a)ś
    9
    4
    @sprzedawcaplyt
    Bo piSSiory to umysłowe Mularczyki, rasa małopolska, krótkonoga
    już oceniałe(a)ś
    8
    2
    @Vespula_vulgaris
    A Jarosław skąd jest? Rodowity Warszawiak.
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    @AllAnimalsAreEqual
    A właściwie po co miałby ten student to robić? Bo jakoś nie widzę sensu w mieszkaniu w akademiku (płatnym) zamiast darmowego mieszkania w domu. Długo tę historyjkę wymyślałeś, czy tylko z zasady wierzysz w każdą miejską legendę, wymyśloną dla idiotów?
    już oceniałe(a)ś
    15
    5
    @AllAnimalsAreEqual
    W Krakowie to na pewno nie PiS, tam same platfusy przecież
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    Może tak samo studenci potraktują władze uczelni i nie wybiorą ich na następną kadencję. To będzie taki primaaprilisowy żart.
    @lim
    Gdyby tak można było ?
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    @lim
    Studiowałem 20 lat temu nie przypominam sobie by były wybory. To nie studenci wybierają władze.
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    Poziom żartu władz uczelni dopasował się do coraz niższego poziomu studiujących.
    @Woyaoshou
    Do poziomu przeciętnego pracownika Uniwersytetu !
    już oceniałe(a)ś
    2
    2