We wtorek 22 listopada doszło do śmiertelnego wypadku na drodze krajowej nr 35 pomiędzy Wrocławiem na Świdnicą. Kierowca alfy romeo wypadł z drogi, dachował i zginął na miejscu. W internecie pojawił się film z tego zdarzenia.

Do wypadku doszło we wtorek 22 listopada około godziny 15.20 w okolicach Sobótki na Drodze Krajowej nr 35 z Wrocławia do Świdnicy. Zdarzenie zarejestrowała kamera samochodu mijanego przez auto, które chwilę później uległo wypadkowi.  

Wypadek na DK35 Wrocław-Świdnica. Niebezpieczny manewr

Na nagraniu widać, jak kierowca czerwonej alfy romeo zaczął wyprzedzanie co najmniej dwóch - jadących przed nim – samochodów osobowych tuż przed zakrętem w lewo. Wyznaczona jest tam ciągła linia, stoi też znak zakazu wyprzedzania. Minął dwa auta z dużą prędkością, zjechał na prawy pas ruchu i wtedy wpadł w poślizg.  

Czytaj także: Kierowca autokaru, który zginął w wypadku na rondzie Reagana we Wrocławiu, miał za sobą cały dzień pracy w MPK

Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.

Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    oni wszyscy się tam wyprzedzą na trzeciego. to motłoch
    już oceniałe(a)ś
    6
    0
    Panowie rozmawiający bardzo w porządku :-) Inna sprawa, że rzeczywiście, aż dziwi, że ten kierowca zginął - auto przekoziołkowało, wpadło do rowu, ale miało to miejsce gdy samochód już zahamował i odbyło się chyba na niewielkiej prędkości.
    @MikolajLeskow
    Nie wszyscy zapinają pasy w trasie.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    ewolucja przez selekcję naturalną w działaniu..
    już oceniałe(a)ś
    5
    3
    Jak to na znakach jedź wolniej - doganiasz smierć ...
    już oceniałe(a)ś
    1
    0