WARTO 2022. Sztuki wizualne, muzyka, teatr, film, literatura - w tych kategoriach ponownie przyznaliśmy nagrody kulturalne WARTO. Kto w tym roku przekonał do siebie kapituły? Poniżej prezentujemy sylwetki tych, którzy 27 września odebrali nagrody na gali w Concordia Design.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Nagrody Kulturalne WARTO to laury "Gazety Wyborczej Wrocław" promujące Wrocławskie ARTystyczne Odkrycia minionego roku. Celem wyróżnień jest chęć zwrócenia uwagi na młodych, poszukujących artystów, często działających w głębokich niszach, oraz integracja środowisk twórczych miasta.

CZYTAJ TAKŻE WARTO 2021. Laureaci Nagrody Kulturalnej "Gazety Wyborczej Wrocław" - uzasadnienia jurorów

We wtorek, 27 września, w Concordia Design nagrody wręczyliśmy już po raz 14. Przyznaliśmy je w pięciu kategoriach - film, literatura, muzyka, sztuki wizualne i teatr. O tym, kto zdobył 10 tys. zł, zdecydowały składy jurorskie, do których zaprosiliśmy uznanych artystów, naukowców, dziennikarzy, krytyków i recenzentów. Partnerem tegorocznej edycji jest Miasto Wrocław.

WARTO 2022. W sztukach wizualnych zwycięża artysta z Ukrainy

Jurij Biłej, urodzony w 1988 roku w Użgorodzie w Ukrainie artysta wizualny i kurator, absolwent Lwowskiej Narodowej Akademii Sztuk Pięknych, który od 2015 roku mieszka i pracuje we Wrocławiu - to tegoroczny zwycięzca w kategorii sztuki wizualne.

- Środowisko sztuk jest niezwykle aktywne, potrafi przezwyciężać różne problemy. Nagrodziliśmy twórczość, która z codzienności robi uniwersum, pozwala stać się nam ludźmi otwartymi i wrażliwymi - mówiła przewodnicząca kapituły Karolina Jaklewicz.

Jurij jest współzałożycielem galerii Detenpyla, Open Group i skupiającej mieszkających w Polsce zagranicznych artystów i artystki ZA*Grupy. Współprowadzi też niezależną przestrzeń Nowy Złoty. Zaangażował się w kryzys na granicy polsko-białoruskiej. W roku 2021 miał indywidualną wystawę w Galerii Labirynt w Lublinie, został też nominowany do najważniejszej ukraińskiej nagrody dla młodych artystów, czyli PinchukArtPrize.

Jurim Biley
Jurim Biley  Fot. Fot . Krzysztof Cwik / Agencja Wyborcza.pl

- Jestem wzruszony. Pieniądze z nagrody wyślę mojemu bratu, na samochód. Brat walczy w Ukrainie. Slava Ukrainie! - powiedział ze sceny laureat nagrody.

Prócz niego nominowani byli twórca rzeźb i instalacji Paweł Czekański, malarz Wiktor Gałka, fotografka i pisarka Agata Kalinowska, malarka Iza Opiełka oraz działające w Oleśnicy miejsce aktywności artystycznej i edukacyjnej Forma Otwarta.

Wybrali ich zasiadający w kapitule Karolina Jaklewicz, Joanna Stembalska, Piotr Stasiowski, Karolina Freino i Kuba Żary.

WARTO 2022. Filmowa nagroda za krótkometrażowe fabuły

W kategorii film nagrodzono Martynę Majewską. To reżyserka teatralna i filmowa, artystka wizualna, która w Capitolu wyreżyserowała oszałamiające wizualnie sztuki, choćby spektakl "Alicja". Jej filmowy debiut, krótki metraż "Maria nie żyje", zrealizowany w Studio Munka (w ubiegłym roku nominowany do nagrody WARTO) zdobył od chwili zaistnienia mnóstwo nagród i znalazł się w selekcji festiwali filmowych.

Martyna Majewska
Martyna Majewska 

W tym roku nominowano ją za reżyserię krótkometrażowych fabuł z aktorami Teatru im. H. Modrzejewskiej w Legnicy. To "Jeziorko" i "Do you want me to push you", dowody ogromnego talentu, wszechstronności i niesamowitej wyobraźni Majewskiej. Artystka swobodnie maluje nowe światy, przebijając balon powagi i świetnie prowadząc aktorów, często tych wrocławskich i dolnośląskich.

Prócz niej w tej kategorii nominowani byli montażysta filmów fabularnych, dokumentalnych, teledysków i reklam Nikodem Chabior oraz reżyserka autorskich filmów animowanych Karolina Kajetanowicz. Wybrała ich kapituła, w skład której weszli: Wiesław Saniewski, Magda Podsiadły, Adam Kruk, Jan Pelczar i Piotr Czerkawski.

- Wrocław i Dolny Śląsk mają wielkie szczęście do reżyserek filmowych. Jagoda Szelc, Agnieszka Smoczyńska i Aleksandra Terpińska związane są tym rejonem - powiedział filmoznawca Adam Kruk.

- Bardzo dziękuję za wymienienie mnie jednym ciągiem z dziewczynami, które bardzo podziwiam. Dziękuje zespołom z Teatru Lalek, Teatru Pantomimy i teatru Capitol. To działania z nimi doprowadziły mnie dziś dokładnie tu. I dziękuję oczywiście aktorom Teatru im. H. Modrzejewskiej w Legnicy - powiedziała Majewska.

WARTO 2022. W teatrze zwycięża aktor i autor libretta

- W roku 2021, po pandemicznej przerwie, wszyscy wyciągnęli scenariusze i ruszyli do pracy, było czasem po kilka premier w jeden weekend. W tym gronie znalazł się ktoś, kogo chcieliśmy wyróżnić odwagę zmierzenia się z legendą jednocześnie z nią polemizując - powiedziała jurorka Katarzyna Mikołajewska.

Laureatem nagrody teatralnej został Adam Stoyanov. Jest osobą głuchą, specjalizuje się m.in. z poezji miganej. Jury nominowało go za niezwykły performance w monodramie "W tłumaczeniu", który zrealizowany został we współpracy z Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski i Wrocławskim Teatrem Współczesnym. Spektakl ten, w roku świętowania setnej rocznicy urodzin Tadeusza Różewicza, przedstawił jedną z najbardziej oryginalnych, odkrywczych, inspirujących i poruszających interpretacji poezji mistrza. Stoyanov jest też autorem libretta do "Opery dla Głuchych" w polskim języku migowym oraz laureatem nagrody publiczności i zdobywcą I miejsca na Festiwalu Poezji Miganej w Krakowie w 2014 roku, a także autorem ponad 20 utworów poezji miganej.

- Chciałbym pokazać, że osoby głuche nie mają barier. Tak jak słyszące mogą przekraczać różne granice - powiedział Stoyanov.

Adam Stoyanov
Adam Stoyanov  Fot. Fot . Krzysztof Cwik / Agencja Wyborcza.pl

Jury, czyli Katarzyna Mikołajewska, Dagmara Chojnacka, Małgorzata Wieliczko, Mirosław Kocur i Henryk Mazurkiewicz, nominowało też studenta Wydziału Lalkarskiego Akademii Sztuk Teatralnych we Wrocławiu Wojciecha Parszewskiego, Miłosza Pietruskiego z Wrocławskiego Teatru Współczesnego, Alberta Pyśka z Teatru Capitol oraz kompozytora muzyki teatralnej i aranżera Dawida Majewskiego.

WARTO 2022. Nagrodę wygrywa muzyczna podróż do lat 60.

W kategorii muzyka "za bardzo klimatyczną i bardzo prawdziwą podróż do ery dzieci-kwiatów" nagrodzony został zespół Daffodil Pill. Gitarzysta Dawid Stawiarz, perkusista Adam Chmura, śpiewający klawiszowiec Filip Dudek i basista Mateusz Wróblewski grają razem od końca 2020 roku. Poznali się poprzez ogłoszenie, które ten pierwszy zamieścił w sieci. Sięgają do klasycznych brzmień z lat 60. i 70., co sprawdza się szczególnie w graniu na żywo. Całość podkreślają strojami z epoki, a pierwszą EP-kę wydali na kasecie magnetofonowej. Pojawili się na kilku festiwalach, przygotowują się do wydania płyty. "Daffodil Pill to zespół psychodeliczno-surf-rockowy, który łączy proste, wpadające w ucho melodie z progresywnymi przebiegami rytmicznymi" - piszą o sobie.  

- Bardzo dziękujemy. Jesteśmy bardzo zaszczyceni mogąc znaleźć się w gronie zgromadzonych tu artystów, których sami często oklaskujemy i podziwiamy na przykład na deskach teatru Capitol - mówili muzycy - Serdecznie też gratulujemy wszystkim nominowanym muzykom, to fantastyczne zespoły.

 

Prócz nich w gronie nominowanych znaleźli się zespół Tantfreaky za płytę "Theory Of Love", grupy Easy Dose i Kołdra oraz Marek Niedzielski za album "Aby do wiosny". Wybrała ich kapituła, którą tworzyli: Kama Węcka, Marta Wróbel, Piotra Bartyś, Marcin Bors i Rafał Zieliński.

- Cieszy nas, że wśród nominowanych są same zespoły, bo pod hasłem Marek Niedzielski ukrywa się tak naprawdę trzyosobowy skład. To znaczy, że dziś, w dobie domowej produkcji muzycznej to granie kolektywne, wspólne, nie umarło do końca - mówił reprezentujący kapitułę Rafał Zieliński.

WARTO 2022. Poetycka książka warta nagrody

W kategorii literatura nominacje przyznało jury, w którym zasiedli Marcin Kurek, Ewa Malec i Aleksander Trojanowski. Nominowali oni Michała Krawczyka za poetycki tom "Ekspansja ech" oraz Szymona Birę, który finalnie zdobył tegoroczną nagrodę.

Szymon Bira
Szymon Bira  Fot. Fot . Krzysztof Cwik / Agencja Wyborcza.pl

Bira pochodzi z Bytomia, obecnie mieszka we Wrocławiu i pracuje w dziale promocji Narodowego Forum Muzyki. Jest autorem książek poetyckich "Światło umieranie", "Podręcznik królowej" i "3,5". Nominowany został za książkę "1,1" (wydawnictwo Convivo). Za nią został też w tym roku nominowany do Nagrody Literackiej Gdynia.

- To nagroda za książkę składającą się pozorni z kilkudziesięciu osobnych wierszy, ale którą czyta się jako fascynującą całość. Przynosi ciekawe, ożywcze rezultaty, a dojrzały język poetycki spotyka się w niej z dojrzałą, kunsztowną formą - uzasadnił wybór jury Marcin Kurek.

- Dziękuję bardzo mojemu wydawcy oraz grafikowi, bez nich ta książka nie wyglądała by tak, jak wygląda - powiedział Szymon Bira.

Ewa Wilczyńska i Leszek Frelich
Ewa Wilczyńska i Leszek Frelich  Fot. Fot . Krzysztof Cwik / Agencja Wyborcza.pl

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem