W plebiscycie "Wyborczej" Supermiasta i Superregiony wybieramy najważniejsze tereny zielone we Wrocławiu i na Dolnym Śląsku. To ostatni dzień głosowania. Na co stawiają ekolodzy, aktywiści i znani wrocławianie?
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Poprzez plebiscyt wspólnie z czytelnikami tworzymy unikatową mapę lasów, parków, miejskich ogrodów czy szlaków wycieczkowych. To najważniejsze, najpiękniejsze, ale też nierzadko najbardziej zagrożone tereny zielone naszych okolic. 

Akcja miała kilka etapów. Przez dwa pierwsze tygodnie maja swoje typy takich miejsc podpowiadali nam czytelnicy, podsuwając propozycje w e-mailach, mediach społecznościowych czy internetowych dyskusjach. Z tych propozycji wybraliśmy finałową dwunastkę dla Wrocławia i również dwunastkę dla Dolnego Śląska. 

Teraz to, które zielone miejsca znajdą się na podium, zależy znów od czytelników, którzy od 13 maja decydują o tym w internetowym głosowaniu. Mają na to czas do najbliższej niedzieli, 29 maja. Jest to więc ostatni dzwonek na oddanie głosu. Formularz znajduje się na końcu artykułu. 

Supermiasta i Superregiony 2022. Ulubione miejsca wrocławian

Jeszcze kilka dni temu we wrocławskim plebiscycie z lekką przewagą prowadził Las Mokrzański i jego łąki, czyli największy kompleks leśny leżący na północno-zachodnim skraju Wrocławia. O ochronę tych tak zwanych zielonych płuc miasta od wielu miesięcy walczą aktywiści, ekolodzy, ale przede wszystkim okoliczni mieszkańcy. 

- We Wrocławiu widzimy coraz większą wyprzedaż terenów zielonych, które trafiają pod zabudowę. Obrona Lasu Mokrzańskiego i jego łąk może być punktem zwrotnym w polityce miasta względem terenów zielonych - mówiła "Wyborczej" posłanka Małgorzata Tracz, która oddała głos na las. 

W głosowaniu do wyboru jest jeszcze kilka miejskich lasów. Las Rędziński to drugi po Mokrzańskim największy kompleks w mieście i pozostałość po nadodrzańskich łęgach.

"Obszar, mimo bliskości wielkiej aglomeracji miejskiej Wrocławia, jest bardzo ważną ostoją fauny związanej z naturalnymi lasami dolin rzecznych" - czytamy w opisie Natura 2000.

Z kolei Las Pilczycki to jeden z ostatnich tradycyjnych lasów nadrzecznych Wrocławia.

- Jest wyjątkowy nie tylko przyrodniczo, ale również jeśli chodzi o dziedzictwo kulturowe. Nasi przodkowie właśnie w takich miejscach się osiedlali, nad rzekami, na błotnistych terenach - opowiadała nam Beata Baranowska z Akcji Miasto. 

Las Pilczycki we Wrocławiu
Las Pilczycki we Wrocławiu  Fot. Tomasz Pietrzyk / Agencja Wyborcza.pl

Las Kuźnicki to z kolei prawdziwe świadectwo wytrwałości walki o zieleń. - Mieszkańcy nagle się dowiedzieli, że piękny, zielony teren po prostu zniknie. Bo trzeba budować - wspominał lokalny działacz Dariusz Hajduk. Wraz z sąsiadami utworzył komitet i wspólnymi siłami wymusili na prezydencie powstrzymanie sprzedaży terenów deweloperom. 

CZYTAJ TAKŻE: Las Kuźnicki jak osiedlowa oaza zieleni. Mieszkańcy przegonili stąd deweloperów

Również w niewielkim Lesie Sołtysowickim tętni życie. Lokalna społeczność chce wstrzymać budowę drogi w rejonie Widawy, która ma przebiegać na długim odcinku wzdłuż wałów przeciwpowodziowych. 

- Dlatego mieszkańcom wmówiono, że potrzebna jest budowa obwodnicy śródmiejskiej, choć ta jednopasmówka w rzeczywistości niewiele zmienia. Ma jednak znaczący wpływ na środowisko - przekonywał Mariusz Masłosz z ruchu Zielone Sołtysowice.

Wyspa Opatowicka zachowała spore części naturalnego nadodrzańskiego środowiska leśnego. Obecnie jest chroniona jako zespół przyrodniczo-krajobrazowy. Działacze grupy Wrocławska Przyroda chcieliby jednak wpisania wyspy na listę rezerwatów przyrody.

Cennymi przyrodniczo terenami są również pola irygacyjne i dolina Olszówki Krzyckiej. 

- Jeśli utrzymamy zalewanie tego terenu, podczas upałów będzie to miało wpływ na korzystną temperaturę powietrza na tym obszarze oraz w sąsiednich dzielnicach. Z północno-zachodniego kierunku jest sporo wiatrów. Tak duży i otwarty teren napowietrzając, stanowi klin. Może to mieć również dobry wpływ na redukowanie smogu w sezonie grzewczym - mówił o Polach Osobowickich ekolog Radosław Gawlik.

CZYTAJ RÓWNIEŻ:  Pola irygacyjne na Osobowicach są niedocenioną receptą na smog i upały

Pola irygacyjne Wrocławia na Osobowicach
Pola irygacyjne Wrocławia na Osobowicach  Fot. Tomasz Pietrzyk / Agencja Wyborcza.pl

Dolina Olszówki Krzyckiej to "naturalna chłodziarka" południa Wrocławia. 

- Teren jest obniżony względem otoczenia i naturalnie gromadzi wodę deszczową. To w lecie daje efekt niewidzialnej bariery. Jest nam gorąco od asfaltu i tu nagle jest nam chłodno, o kilka stopni mniej, jest efekt niewidzialnej granicy. Ten teren to miejska chłodziarka, bardzo potrzebny przy naszej betonozie - podkreślał w rozmowie z "Wyborczą" Łukasz Szymanowicz , architekt, radny osiedla Krzyki-Partynice i działacz Stowarzyszenia "Przyjazny Wrocław".

Supermiasta i Superregiony 2022. Wrocławianie polecają parki 

W naszym plebiscycie są też parki i skwery. To ulubione miejsca do wypoczynku wrocławian, których pytaliśmy o głos w naszym plebiscycie. - Polecam każdy park. Pamiętajmy tylko, że nie jesteśmy w nim sami - podkreślała Natalia Grosiak , wokalistka zespołu Mikromusic. 

Podobne zdanie miał lokalny aktywista Tomasz Sysło: - Dystans do wrocławskich lasów jest zwyczajnie zbyt duży. Dlatego wybrałem park Tołpy. Uważam, że zieleń powinna być wszędzie, gdzie tylko możliwe.

Park Tołpy (dawniej Nowowiejski), mimo że niewielki, ma wszystko to, co park mieć powinien : duże trawniki, zacienione alejki z ławkami, ogrodzony plac zabaw, wybieg dla psów, a górkę, która zimą przyciąga saneczkarzy. Ukształtowany został jako miniatura parku krajobrazowego: ze stawem z wyspą, sztucznie utworzonym wzgórzem widokowym i polanką między nimi.

Dużą popularnością cieszy się park Szczytnicki, w którym znajduje się Ogród Japoński.

Ogród japoński we Wrocławiu
Ogród japoński we Wrocławiu  materiały prasowe

Radosław Ratajszczak, były dyrektor Zoo Wrocław : - To mieszanka różnych środowisk oraz niespotykanej fauny i flory. Do tego parki takie jak Szczytnicki przewietrzają miasto. Dzięki nim smog jest mniejszy. Kliny zieleni to naturalna wentylacja dla miasta. Nie możemy pozwolić na zabudowywanie takich terenów, bo to one sprawiają, że powietrze, którym oddychamy, jest lepsze.

Ewa Chwałko, pierwsza Europejka, która samotnie przeszła Łuk Karpat : - Jak wiadomo, piękno jest w oku patrzącego i w jego wspomnieniach, a ja mam z parkiem kapitalne wspomnienie: z przyjaciółmi na rowerach urządzaliśmy tam hubertusa, ganiając kolegę z przyczepioną do kasku włóczkową lisią kitą. A olbrzymi park dawał nam szansę na długą zabawę.

Piotr Bartyś, szef muzyczny Radia RAM : - Polecam też wieczorne pokazy znajdującej się przy parku fontanny multimedialnej. To najtańsza i najpiękniejsza atrakcja we Wrocławiu. 

Z kolei park Grabiszyński to prawdziwa miejska puszcza. - Tutaj człowiek odzyskuje równowagę psychiczną. To jedno z bardzo niewielu miejsc w środku miasta, w których można naprawdę obcować z naturą, zatrzymać się, zebrać myśli, odnaleźć siebie - przekonywała lokalna działaczka Ewa Zachara.

Park Grabiszyński
Park Grabiszyński  Fot. Fot . Krzysztof Cwik / Agencja Wyborcza.pl

Skwer Kornela Morawieckiego ze Szczepina to najmniejszy z terenów zielonych, który bierze udział w głosowaniu w plebiscycie. Dzięki WBO powstał tam wybieg dla psów, na który zagłosowało ponad 1,3 tys. mieszkańców.

- Takich miejsc jest we Wrocławiu bardzo mało, a to kolejny punkt, który integruje mieszkańców. Tu rodzą się znajomości i dialogi osiedlowe - opowiadała nam Joanna Klima z rady osiedla.

Supermiasta i Superregiony 2022. Najpiękniejsze miejsca na Dolnym Śląsku 

Jeszcze kilka dni temu na prowadzeniu znajdował się Park Narodowy Gór Stołowych.

Poleca je m.in. dziennikarka "Wyborczej" Joanna Dzikowska: - Góry Stołowe - wciąż jeszcze mniej oblegane niż Śnieżka - zachwycają o każdej porze roku. Jesienią kuszą mgłą i tajemnicami, zimą zamieniają się w krainę Królowej Lodu, a latem zapraszają na rozległe łąki, z których nocą najpiękniej widać gwiazdy.

Wielbiciele gór mogą też głosować na Śnieżnicki Park Krajobrazowy, który obejmuje cenny pod względem krajobrazowym i przyrodniczym rejon Sudetów Wschodnich.

Do tego proponujemy Park Krajobrazowy Gór Sowich oraz szlak turystyczny Karkonoszy, czyli drogę pod Reglami w Szklarskiej Porębie, a także znajdujące się tam okolice Wodospadu Kamieńczyka. Obecnie jest zagrożony przez budowę obwodnicy Szklarskiej Poręby.

Nasi czytelnicy chętnie też głosują na Dolinę Baryczy. To największy park krajobrazowy w Polsce. Z jeziorami Wiktorii lub Titicaca albo Morzem Martwym należy do 24 unikatowych akwenów świata. Dolina Baryczy jest idealna na spływy kajakowe, wyjazdy rowerowe i obserwacje ornitologiczne. 

CZYTAJ TEŻ: Nie chcą zwożenia złomu i trujących odpadów w Dolinie Baryczy. Cała wieś w transparentach

Dolina Baryczy
Dolina Baryczy  Fot. ?ukasz Giza / Agencja Wyborcza.pl

Z kolei jeden z pierwszych w Sudetach - Książański Park Krajobrazowy zachwyca różnorodnością. Obejmuje dwa rezerwaty przyrody: Jeziorko Daisy i Przełomy pod Książem koło Wałbrzycha. Na park głos oddała Anna Pełczyńska z Czystego Wałbrzycha.

W tym regionie spodobać się jeszcze może park Sobieskiego i park miejski Rusinowa. Ten pierwszy to prawdziwa leśna oaza w centrum Wałbrzycha z górskim schroniskiem, a w tym drugim są łąki kwietne i stawy, a także nowa atrakcja - disc golf. 

Świdniczanie mogą się z kolei pochwalić parkiem Centralnym, który pięknie rozkwita wiosną. Park w Bukowcu to z kolei romantyczne i niezwykle malownicze miejsce ukryte pomiędzy Wzgórzami Karpnickimi. 

ZOBACZ: Park Centralny w Świdnicy w rozkwicie. Azalie, rododendrony, glicerie [ZDJĘCIA]

Warto też zwrócić uwagę na park Zdrojowy w Dusznikach. Przez odbrukowanie ścieżki parkowej udało się uratować ponadstuletnią aleję lip i kasztanowców.

Nietypową pozycją w naszym plebiscycie, ale równie cennym miejscem, jest wał przeciwpowodziowy Domaszków-Tarchalice. Polder zalewowy to pierwszy w Polsce przypadek odsunięcia obwałowań od rzeki. Na tej inwestycji zyskało też środowisko .

GŁOSOWANIE W PLEBISCYCIE

Zagłosuj w plebiscycie na swoje ulubione zielone miejsca we Wrocławiu...

... i na Dolnym Śląsku.

Supermiasta 2022
CZYTAJ WIĘCEJ
Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Czytaj teraz
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Jak rozumieć fragment tytułu: "tereny zielone Wrocławia i Dolnego Śląska" ? To Wrocław tak się nadął, że nie jest Dolnym Śląskiem? Wrocławskie pajace już całkiem zwariowały.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0