Koszykarze Śląska Wrocław przegrali 69:89 z Czarnymi Słupsk czwarty mecz półfinałów play-off. W rywalizacji jest remis 2:2 i o awansie do finału zadecyduje piąty pojedynek, który zostanie rozegrany w Słupsku.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Śląsk łatwo wygrał dwa pierwsze mecze półfinałowe w Słupsku z Czarnymi. Dlatego przed niedzielnym, trzecim spotkaniem w swojej hali wrocławianie byli zdecydowanymi faworytami do zwycięstwa i awansu do finału. Jednak w hali Orbita działy się rzeczy niewiarygodne - Śląsk dosłownie został zdeklasowany, przegrywając przed swoimi kibicami różnicą aż 63 punktów - 60:123! Śląsk był całkowicie bezradny, a Czarni wyśrubowali dwa własne rekordy klubowe: liczby zdobytych punktów oraz trafionych rzutów za trzy podczas jednego spotkania (23).

Trener Śląska Andrej Urlep po tym meczu przyznał: - W swojej trenerskiej karierze nigdy nie widziałem takiego spotkania, takiej skuteczności. Chciałbym przeprosić kibiców. Mam nadzieję, że zrozumieją, że takie mecze też mogą się zdarzyć. Potrzebujemy wsparcia, które dostawaliśmy od nich przez cały sezon - podkreślał.

Śląsk Wrocław - Czarni Słupsk 69:89. Wrocławianie znów bezradni na swoim parkiecie

Jednak podczas wtorkowego, czwartego meczu w znacznym stopniu powtórzył się scenariusz z niedzieli. To Czarni dominowali na parkiecie. Goście nie byli aż tak fenomenalnie dysponowani rzutowo jak w trzecim starciu, ale ich dyspozycja na Śląsk wystarczyła. Koszykarze ze Słupska systematycznie powiększali swoją przewagę i na przerwę schodzili z przewagą 16 punktów (50:34).

Koszykarze Czarnych Słupsk po raz drugi pokonali Śląsk Wrocław
Koszykarze Czarnych Słupsk po raz drugi pokonali Śląsk Wrocław  Fot. Tomasz Pietrzyk / Agencja Wyborcza.pl

Śląsk próbował niwelować straty, jednak niewiele był w stanie zdziałać. W pewnym momencie trzeciej kwarty wrocławianom udało się zmniejszyć straty do 10 punktów (51:61), jednak w samej końcówce Musiał z Czarnych trafił za trzy punkty i prowadzenie przyjezdnych wzrosło do 15 pkt. (53:68). Kiedy na 5 minut przed końcem goście prowadzili 81:64, było jasne, że losy meczu są przesądzone. Ostatecznie Czarni wygrali we Wrocławiu ze Śląskiem 89:69 i w całej rywalizacji doprowadzili do remisu 2:2.

O awansie do finału zadecyduje piąty mecz do którego dojdzie w piątek w Słupsku. Pierwszym finalistą jest Legia Warszawa, która 3:0 wygrała rywalizację z Anwilem Włocławek.

Śląsk Wrocław - Czarni Słupsk 69:89

Kwarty: 14:22, 20:28, 19:18, 16:21

Najwięcej punktów dla Śląska: T. Trice i Kanter po 15, Dziewa 12, Kolenda i Ramljak po 10. Najwięcej dla Czarnych: Garrett 28, Lewis 18, Musiał 9 i Klassen po 9, Beech 8.

Stan rywalizacji: 2:2

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Bartosz T. Wieliński poleca
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Przepraszam, ale kogo inteligentnego to obchodzi?
    @me109gustav
    Jesteś inteligentny inaczej!
    już oceniałe(a)ś
    6
    0
    @me109gustav
    zrób se fotke na insta, najlepiej z gołą klatą i licz lajki.
    już oceniałe(a)ś
    1
    0