Skwer Kornela Morawieckiego ze Szczepina to najmniejszy z terenów zielonych, który bierze udział w głosowaniu w plebiscycie Supermiasta i Superregiony - Zielone Miejsca Wrocławia.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Do głosowania na Skwer Kornela Morawieckiego przy ul. Szczepińskiej i Środkowej zachęca Joanna Klima, działaczka Serca Szczepina i przewodnicząca zarządu osiedla Szczepin.

- To miejsce zostało odrestaurowane dzięki Wrocławskiemu Budżetowi Obywatelskiego. Znajduje się na skraju miejskiej autostrady ul. Legnickiej i zielonego Szczepina. Znajduje się tam hamak, który był kontrowersyjny. Niektórzy pytali, jak można zrobić coś takiego przy ruchliwej ulicy. Ale okazuje się, że hamak jest ciągle zajęty - mówi Klima. 

Dzięki WBO powstał wybieg dla psów, na który zagłosowało ponad 1,3 tys. mieszkańców. - Takich miejsc jest we Wrocławiu bardzo mało, a to kolejny punkt, który integruje mieszkańców. Tu rodzą się znajomości i dialogi osiedlowe - dodaje szefowa osiedlowego samorządu.

Czytaj też:  Przyrody w mieście nie wolno spychać na margines. We Wrocławiu powinny powstać dwa rezerwaty

Supermiasta. Spór o psi wybieg

Utworzenie psiego wybiegu jednak nie wszystkim się podoba.

- Aktualnie połowa tego skweru to wybieg dla psów oraz różne urządzenia, które zabrały spory kawałek zielonego terenu. Wybieg powstał w tamtym roku, a już praktycznie nie ma na nim trawy. Psy szczekają, nie są uspokajane przez właścicieli i zakłócają spokój mieszkańcom, których nikt nie zapytał, czy chcą mieć wybieg dla psów pod oknami - napisała do nas Agata Przewoźniak

- Rozumiem ten punkt widzenia, ale mieszkamy w mieście. Tam, gdzie gromadzą się ludzie, zawsze jest hałas, tylko w tym przypadku jest to dodatkowo hałas psów - odpowiada Joanna Klima i zapewnia, że radni osiedlowi zajęli się problemem. - Mieszkańcy zgłaszali to do rady osiedla i na nasz wniosek straż miejska objęła ten teren programem większej kontroli. Jesteśmy w stałym kontakcie ze strażnikami.

Zarząd Zieleni Miejskiej planuje dalszy remont skwerku.

- Zaplanowaliśmy drugi etap, z ławkami, huśtawkami, hamakiem, stolikiem. Pojawią się nowe nasadzenia, skwer będzie w pełni zagospodarowany. Zostanie przesunięty obelisk Kornela Morawieckiego - opowiada Joanna Klima.

Czytaj też: Fundusze unijne na Dolnym Śląsku potrzebne są na kolej i ochronę przyrody. "Nie chcemy paliw kopalnych, zwłaszcza z Rosji!"

Skwer Morawieckiego

W 2020 r. skwerek zyskał miano polityka i naukowca Kornela Morawieckiego, który zmarł w 2019 r. Odsłonięta została też pamiątkowa tablica.

- Dziedzictwo Solidarności Walczącej długo było przykryte, zapomniane. Jak gdyby przykryte kurzem. W latach odzyskiwania wolności ojciec był marginalizowany, gdyż jego hasła wydawały się zbyt radykalne, za daleko posunięte - twierdził w przemówieniu premier Mateusz Morawiecki, syn Kornela Morawieckiego.

Prezydent Jacek Sutryk przekonywał: - Jedną z ważnych wrocławskich i polskich postaci tamtych dni był Kornel Morawiecki, twórca i przywódca Solidarności Walczącej. Człowiek, który potrafił zebrać wokół siebie oddanych ludzi i zbudować jedną z najważniejszych komórek ruchu społecznego, który zmienił nasz kraj.

Głosowanie Supermiasta

Głosowanie trwa do 29 maja.

Supermiasta 2022
CZYTAJ WIĘCEJ
Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
A czymże się kuyrwa Kornel, miłośnik Rosji i Putina, zasłużył dla Wrocławia, że ma swój skwer?
już oceniałe(a)ś
5
0
Gdyby nie synek, o tacie nie wiedziałby prawie nikt
już oceniałe(a)ś
2
0