Uchodźcy z Ukrainy zajmują na wrocławskim Dworcu Głównym każdą wolną przestrzeń, śpią na podłodze. Gdyby nie wolontariusze nie dostaliby nawet ciepłej herbaty. Miasto wynajęło hotele dla uciekających przed wojną, ale stoją puste, bo wojewoda nikogo tam nie kieruje tam.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Ze względu na wagę tego, co się dzieje za polską granicą wschodnią, ten tekst jest otwarty dla wszystkich. 

Pomóż mieszkańcom Mariupola i odbierz prenumeratę Wyborczej

Setki ludzi, rozłożone na podłodze koce, materace, człowiek przy człowieku - tak w nocy z poniedziałku na wtorek wyglądał wrocławski Dworzec Główny. Każda wolna przestrzeń w budynku - w galeriach, obok wind, w przejściach na korytarzach i klatkach schodowych - zajęta była przez uchodźców z Ukrainy. Wrocławianie przywozili im kołdry, koce, poduszki, a nawet dywany, żeby matki z dziećmi miały gdzie się przespać.

TU ZNAJDZIESZ AKTUALNE INFORMACJE NA TEMAT WOJNY NA UKRAINIE

Nagranie z dworca pojawiło się na facebookowym profilu "Pomoc dla Ukrainy - PKP Wrocław". Wrzuciła je jedna z wolontariuszek. Napisała: "Robimy co w naszej mocy, aby pomóc uchodźcom, jako oddolna inicjatywa. Jednak potrzebujemy realnych rozwiązań systemowych że strony władz".

Uchodźcy z Ukrainy śpią na podłodze na dworku PKP we Wrocławiu
Uchodźcy z Ukrainy śpią na podłodze na dworku PKP we Wrocławiu  archiwum

Wojna na Ukrainie. Wolontariuszka: "Wojewoda daje ciała"

Post wywołał falę komentarzy i pytań: dlaczego tak jest, skoro mamy bazę miejsc noclegowych dla uchodźców? Krzysztof: "Czekam od ponad tygodnia, jeden telefon i jestem. Mam dostępny pokój z łazienką w naszym dużym mieszkaniu. Nikt się nie zgłosił'.

Za Psim Polem gotowy pokój na przyjęcie uchodźców ma Anastazja. Zgłosiła to, ale telefon wciąż milczy. Przyznaje, że nie wie, czy ma przyjść na dworzec i sama zabrać kogoś pod swój dach i czy jest on komuś jeszcze potrzebny.

Kilkaset miejsc w hotelach i hostelach ma zarezerwowane dla uchodźców gmina Wrocław. Zgłosiła to wojewodzie dolnośląskiemu, który przejął koordynację nad - jak się wyraził - relokacją ludzi w mieście i w regionie. Z oferty nie skorzystał, a uruchomiony przez niego punkt informacyjny na Dworcu Głównym kieruje ludzi do akademika przy ul. Wittiga. W poniedziałek ustawiły się tam kolejki do rejestracji.

Marzena: - Cztery godziny stania, ludzie słaniali się na nogach. Nie każdy ma siłę tyle stać po kilkudniowej podróży, więc niektórzy chcą się położyć gdziekolwiek na dworcu.

Toalety na dworcu PKP są płatne, a do nich kolejki. Do punktu informacyjnego Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego też. Gdyby nie wolontariusze, uchodźcy nie dostaliby nawet ciepłej herbaty.

"Urząd Wojewódzki daje ciała" - napisała do "Wyborczej" jedna z wolontariuszek. "Wygląda na to, że jak pracował samodzielny kolektyw, to wiele rzeczy działało. Jak kwestię noclegu przejął wojewoda, to uchodźcy śpią na dworcu, a do chętnych, by przyjąć ich pod swój dach, nikt nie dzwoni".

Wojna na Ukrainie. "Urzędnicy wojewody, wyspaliście się już w swoich łóżkach?"

Od początku wojny wrocławianie pomagają jak mogą. Czują jednak, że zostali zostawieni sami sobie. Są wściekli.

- Wyspaliście się już w swoich łóżkach? - pyta jedna z wolontariuszek w sieci, zwracając się do pracowników Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego. - Jest szansa na pomoc z państwa strony?

Wojewoda Jarosław Obremski w mediach społecznościowych jest aktywny. W poniedziałek informował np., że do magazynu Rządowej Agencja Rezerw Strategicznych wyruszył transport darów zebranych przez gminy i powiaty Dolnego Śląska, liczący aż 29 palet.

Wrocławianie przeczytali i zaapelowali o wyjście zza biurka i przyjazd na Dworzec Główny: "Nie wstyd panu, że studenci pracują nocami, a dzieci śpią na podłodze? Weź się pan do roboty, do cholery", "Proszę coś w końcu zacząć robić, a nie tylko posty, spotkania i konferencje. Urzędnicy zapominają, że pracują dla ludzi".

Nie wiadomo, kiedy wojewoda ostatni raz był na dworcu. 28 lutego pod punktem informacyjnym dla Ukraińców mówił mediom: - To jest miejsce, gdzie ludzie mogą otrzymać pierwszą elementarną pomoc, jeśli chodzi o wyżywienie, a nawet krótką drzemkę. Jest też trochę poczekalnią. Tu część uchodźców spotyka się ze swoimi gospodarzami - polskimi rodzinami albo Ukraińcami mieszkającymi na Dolnym Śląsku, którzy ich stąd odbierają. Jest też część osób, które zgłaszają potrzebę zorganizowania im noclegów.

Od tego czasu minęło dziewięć dni, a fala uchodźców przybiera. W nocy z poniedziałku na wtorek na dworcu byli miejscy urzędnicy, osobiście sprawdzili jak jest.

Łóżka dla uchodźców w galerii sztuki

Przemysław Gałecki, dyrektor wydziału komunikacji społecznej we wrocławskim magistracie, opowiada, że sytuacja jest bardzo trudna: - To niedopuszczalne, że ludzie przyjeżdżający ze strefy wojennej nie otrzymują szybko konkretnej pomocy. Na miejscu, oprócz organizacji społecznych i punktu wojewody, działają m.in. pracownicy Wrocławskiego Centrum Rozwoju Społecznego, MOPS-u i Fundacji Ukraina, z którą ściśle współpracujemy.

Informuje, że prezydent zadecydował o przekształceniu galerii BWA, która znajduje się na dworcu, w dodatkową poczekalnię dla uchodźców oczekujących na dalszą podróż.

- Ustawimy tam 100 polowych łóżek. Dostarczymy także kilka tysięcy paczek żywieniowych i higienicznych - deklaruje.

Wojna na Ukrainie. Na dworcu będą dodatkowe miejsca noclegowe i toalety

Dworzec kolejowy jest zarządzany przez spółkę skarbu państwa, od niej i wojewody zależy, czy zrobią krok dalej. Władze Wrocławia postulują, by na terenie kolei stanęły duże ogrzewane namioty, dodatkowe toalety, a uchodźcy dostali ciepłe napoje i żywność, ponieważ wielu pozostaje na dworcu, by kontynuować podróż.

Gałecki: - Istotna jest także logistyka i przepływ informacji.

Wyjaśnia, że ważne jest, aby osoby pracujące w punkcie recepcyjnym skuteczniej przekazywały osobom przyjeżdżającym z Ukrainy informacje o pomocy, jaką można uzyskać od województwa. Ale też by informowały miasto o zwiększeniu potrzeb lokalowych.

- Ta noc pokazała, jak wiele jest w tej kwestii do poprawy. Także o tym Jacek Sutryk rozmawiał we wtorek z wojewodą dolnośląskim - informuje Gałecki. - Prezydent apelował również o powiększenie punktu informacyjnego wojewody, deklarując gotowość miasta do pomocy w otwarciu kolejnych takich miejsc w innych lokalizacjach. To powinno rozładować kolejki i przyśpieszyć pomoc.

Wrocławskie MPK zapewnia uchodźcom transport do miejsc pobytu, ale o ich przydzieleniu decyduje punkt recepcyjny wojewody na dworcu PKP. 

Większa pomoc dla uchodźców

Co się zmieni po wtorkowym spotkaniu Jacka Sutryka i Jarosława Obremskiego?

- Łóżka noclegowe wstawimy nie tylko w galerii BWA, ale również w pomieszczeniach po restauracji Sphinx. Na zewnątrz staną duże ogrzewane namioty z łóżkami, straż pożarna postawi kolejne, gdzie będzie nowy punkt informacyjny. Miasto zapewni też toi toie - zapowiada prezydent Sutryk.

Sytuacja jest bardzo dynamiczna, więc władze miasta chcą stworzyć kolejne miejsca noclegowe dla matek z dziećmi, także w bibliotece na dworcu i w sali gimnastycznej przy ul. Gwarnej. W sumie będzie ich więc kilkaset. Poza tym każdy z uchodźców otrzyma wyprawkę żywieniowo-higieniczną.

Sutryk: - Wszyscy jesteśmy zaskoczeni tą sytuacją i nie możemy wzajemnie się oskarżać. Jednak musi pojawić się skuteczny system dyslokacji uchodźców po terenie Dolnego Śląska.

Wojna na Ukrainie. Urząd Wojewódzki zapewnia, że baza noclegowa jest poszerzana

- Według najnowszych danych Straży Granicznej, od momentu rozpoczęcia agresji Rosji na Ukrainę do dziś, granicę Polski z Ukrainą przekroczyło 1,2 mln osób. Do województwa dolnośląskiego dotarło kilkadziesiąt tysięcy uchodźców - informuje Urząd Wojewódzki zapewniając, że każda osoba potrzebująca pomocy w zakresie noclegu taką pomoc otrzymała. Baza noclegowa jest stale poszerzana.

Jak komentuje sytuację na Dworcu Głównym?

Biuro prasowe przekazało, że wszystko działa. Osoby potrzebujące noclegu dostają o nim informacje i pomoc w transporcie do miejsca docelowego:"Dla osób oczekujących na przesiadkę do innych pociągów uruchomione zostały i uruchamiane są kolejne miejsca odpoczynku. Specjalne miejsce wydzielone zostało także dla matek z dziećmi. Takie miejsca wyposażone są m.in. w łóżka i zabawki dla przebywających tam najmłodszych. W budynku dworca udostępnione zostały także toalety".

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Kolejny pisowski pacan, co dostał stołek, ale nie dorósł do niego. Pensyjkę brać miło, ale jak trzeba działać szybo , w stresie, niedospać -to już pana wojewody nie interesuje. On będzie wstęgi przecinał i lizał tyłek morawickiemu jak odwiedza rodzinkę we Wrocu. Wstyd!
    @verita serum
    tu nawet nikt nie chce, żeby to tałatajstwo nie dosypiało, tylko przestało odtrąbiać "własny" "sukces", polegający na wożeniu się na plecach społeczeństwa, ogarniętego pospolitym ruszeniem, a samo ruszyło d...ę do roboty - choćby tylko w godzinach pracy.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    Taki sam "niby wojewoda" jak Warszawski
    @takladnie
    pis - to zobowiązuje.
    pis obliż
    już oceniałe(a)ś
    4
    0
    @takladnie
    radziwiłł - hrabia w pracy, polegającej na piep...niu andronów, przypisywaniu sobie cudzych zasług i zaprzeczaniu coraz trudniejszej rzeczywistości, wciąż jednak ogarnianej - choć z coraz większym trudem - przez zwykłych obywateli NGSy, samorządy. zbiera mi się na wymioty na sam widok tego tałatajstwa.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    Może znowu będzie można zarobić na nieszczęściu innych ?
    Kupowało się bezużyteczne respiratory za państwowe pieniądze, to może teraz jakiś przetarg za 10-krotność normalnej ceny u kolegi-właściciela wolnych lokali ? Co tam jacyś namolni wolontariusze z pustymi
    pokojami !
    Bo jak trzeba naprawdę się wykazać, to PiSowiec zawsze jest bezradny. Bo zwykle nie ma żadnych kwalifikacji, odpowiednich dla zajmowanego stanowiska, pracę dostał od innego Pisowca, takiego samego durnia.
    Widać to było od początku ich "rządzenia" (stadnina koni), widać to do dzisiaj.
    @Mol62
    mamy jak widac ciaglosc dzialania i myslenia.
    już oceniałe(a)ś
    5
    0
    @Mol62
    przeciez oni przyszli do wladzy zeby sie nachapac.I doprawdy mieli szczescie .Juz dwie doskonale okazje.
    już oceniałe(a)ś
    6
    0
    Czego wymagacie od rządu i PiS-u? Przecież najważniejsza jest kampania wyborcza na trupach, która zaczęła się 24 lutego.
    już oceniałe(a)ś
    34
    0
    Układ wrocławski myśli jak by znów zarobić na uchodźcach, może powstają już jakieś kolejne spółki Hoffmana, tylko pomocy z tego nie będzie tylko kolejny przekręt.
    już oceniałe(a)ś
    34
    0
    Tych uchodźców będzie przybywać, co wtedy zrobią te pisowskie łajzy na stołkach. Czy bedą mówić, że to wszystko UE wina? Że unia mało kasy daje? A może zwalą winę na samych uchodźców? Strach się bać co się może zacząć przez kretyństwo tych niedojd.
    @erna
    Nie, wtedy całą winę zrzucą na Tuska. Jak zwykle.
    już oceniałe(a)ś
    6
    0
    ku..wa caly czas slysze tylko ze sytuacja jest dynamiczna.A jaka ku...wa ma byc krawatkowi idioci.Dopiero teraz dowiedzieliscie sie o wojnie.A jak wojna bedzie u nas...?
    @lustrator
    A jak wojna będzie u nas to w kilka minut uciekną jak szczury z tonącego okrętu.
    już oceniałe(a)ś
    9
    0
    @lustrator
    Zdaje się, że Brzeziński powiedział, że polski rząd był informowany o możliwości wybuchu wojny już kilka miesięcy temu. A gdzie są teraz symetrysci, którzy na początku tej wojny piali z zachwytu, jak to pisowski rząd stanął na wysokości zadania? Odszczekają? Bo jak widać, sytuacja się powtarza, zupełnie jak z covidem: olewanie ostrzeżeń z innych krajów, potem, jak już wszyscy widzą, co się stało - butne zapowiedzi, jak to my sobie poradzimy, a potem totalna olewka i pustosłowie i zwalanie wszystkiego na samorządy i obywateli.W międzyczasie jakieś przewały i durne pseudo-ustawy.
    już oceniałe(a)ś
    9
    0
    @Agarewa
    Prawda jest o wiele brutalniejsza o czym pisał Giertych ostatnio a mianowicie chcieli poczekać aż Putin Ukrainę zajmie to oni ruszą po resztki (Lwów i ogólnie Galicja) a potem by stworzyli państwo kadłubowe typu białoruskiego i wprowadzili a'la Łukaszenka
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    @standard
    będzie jak w filmie "nie patrz w górę", tyle że co najmniej 100x mocnej.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    Dzisiaj w Sejmie jakiś dupek z PiS (czy był to wicepremier Kowalczyk?) powiedział, że rząd doskonale daje sobie radę.
    już oceniałe(a)ś
    14
    0