Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W Czerwonym Borze przebywają rodziny z dziećmi. Większość trafiła tam z polsko-białoruskiej granicy. W sumie to ok. 140 osób. Ponad połowa to dzieci w różnym wieku, od noworodków do 18-latków. Jest też około 15 dzieci w wieku do trzech lat.

CZYTAJ WIĘCEJ: Wrocławianie organizują zbiórki dla uchodźców. Ubrania do ośrodków i spodnie narciarskie na granicę

- Warunki w ośrodku szczególnie dla dzieci są trudne, mimo starań jego pracowników - mówi Adrianna Klimaszewska z inicjatywy Matki na Granicę. - Ośrodek zapewnia im podstawowe wyżywienie, ale niewiele ponad to ze względu na ograniczone fundusze. Atrakcją dla tych dzieciaków będą więc zwykły notes i paczuszka sezamków!

Pomoc dla uchodźców. Prezenty dla dzieci 

Wrocławianki chcą więc zorganizować zbiórkę rzeczy - głównie słodyczy i przyborów plastycznych - dla przebywających tam dzieci. Podkreślają, że są w kontakcie z władzami ośrodka i mają szczegółowe wytyczne, co można przywieźć. 

Nie mogą to być więc produkty w szklanych opakowaniach, z krótkim terminem ważności (czyli np. owoce) i niezgodne z dietą muzułmanów (czyli np. zawierające pochodne wieprzowiny, jak żelatyna wieprzowa). Dary muszą być nowe i w oryginalnym opakowaniu. 

CZYTAJ TEŻ: Matki znów pojechały na granicę. W Hajnówce apelowały o pomoc uchodźcom

- Opiekunowie z ośrodka nie zgadzają się na imienne paczki dla pojedynczych dzieci, ponieważ te pominięte będą się czuły poszkodowane - tłumaczy Adrianna Klimaszewska. - Wszystkie dzieci muszą być sprawiedliwie obdarowane i muszą dostać to samo, oczywiście dostosowane do wieku. Prosimy więc o kupowanie, w miarę możliwości, całych pakietów, np. pudła czekolad czy kredek oraz deklaracje ilości zakupów. 

Aby zbiórka poszła sprawnie, utworzono specjalny plik z listą potrzebnych rzeczy, który jest dostępny  tutaj

Chodzi więc m.in. o artykuły plastyczne: kolorowanki, farby, bloki do rysowania, a także o gry planszowe, karty do gry czy książki w języku angielskim (dla starszych dzieci).

Matki na Granicę chcą też wspomóc przebywające w ośrodku w Czerwonym Borze kobiety w ciąży. Jest ich tam ok. pięciu. Zbierają więc także dla nich m.in. suplementy diety czy kosmetyki.

Pomoc dla uchodźców. Zbiórka trwa do piątku 

Organizatorki podkreślają, że chcą maksymalnie wykorzystać fakt, iż otrzymały zgodę władz ośrodka na pomoc, a z darami jadą z Wrocławia na Podlasie. - Bardzo nam więc zależy, aby paczki było kompletne i obfite, a produkty wysokiej jakości - podkreślają. 

Rzeczy można przynosić codziennie:

  • w godz. 10-18 do Centrum Praw Kobiet we Wrocławiu przy ul. Ruskiej 46B 
  • w godz. 11-17 do Infopunktu Barbara przy ul. Świdnickiej 8c
  • w godz. 18-4 do recepcji przy ul. 46c. 

Wrocławianki planują pojechać z zebranymi darami do ośrodka już w najbliższy weekend, zbiórka będzie więc trwała do piątku, 17 grudnia. Aktualne informacje na jej temat można znaleźć na facebookowym wydarzeniu. 

Jeśli dostarczenie rzeczy osobiście to problem, można także dołożyć do zakupów poprzez wpłatę na  portalu crowdfundingowym zrzutka.pl. Matki na Granicę dodają, że kwota na zbiórce jest sumaryczna, a większość została wydana na poprzednie akcje pomocowe. 

- Chcemy też podkreślić znakomitą współpracę z pracownikami ośrodka w Czerwonym Borze - dodaje Adrianna Klimaszewska. - Są zaangażowani, uprzejmi i chętni do pomocy.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.