Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Nagrody Kulturalne WARTO to laury „Gazety Wyborczej Wrocław" promujące Wrocławskie ARTystyczne Odkrycia, a dokładnie – autorów najciekawszych artystycznych zdarzeń minionego roku. 

O tym, kto w danej dziedzinie zdobędzie 10 tys. zł i statuetkę autorstwa Mariusza Chrząstka, zdecydują składy jurorskie, do których zaprosiliśmy uznanych artystów, naukowców, dziennikarzy, krytyków i recenzentów.

Nominowani do nagrody WARTO 2021 w kategorii film:

Karolina Kajetanowicz: za animację „Widzę otchłań".

Karolina KajetanowiczKarolina Kajetanowicz fot. Archiwum

Studiuje animację i efekty specjalne na Wydziale Operatorskim i Realizacji Telewizyjnej Szkoły Filmowej w Łodzi. Tworzy filmy w pełni autorskie. „Widzę otchłań" dostał już nagrodę Złotego Animuszu właśnie za walory filmu autorskiego na Międzynarodowym Festiwalu Filmów Animowanych Animator w Poznaniu.

To wizualny poemat inspirowany twórczością Bolesława Leśmiana o byciu żywym, a jednocześnie o zmęczeniu życiem, o ciemności, samotności, zapadaniu w otchłań. Młoda twórczyni potrafi wspaniale używać minimalistycznych środków filmowych, budować sugestywną atmosferę, odważnie eksperymentuje i mierzy się z trudnymi problemami współczesnego człowieka w klasycznej animacji 2D. Ważny jest dla niej temat stosunku człowieka do przyrody.

Martyna Majewska: za film fabularny krótkometrażowy „Maria nie żyje".

Martyna MajewskaMartyna Majewska fot. Archiwum

To groteskowa opowieść o samobójczyni, która mimo śmierci nie chce zejść z tego świata. Martyna Majewska to artystka wszechstronna, tworzy na pograniczu teatru formy, lalkarskiego, muzycznego, performance'u, fotografii i filmu. Lub kicz i groteskę, artystyczną wędrówkę pod prąd, uwodzi formą, zmusza widza do refleksji, czemu dała już wyraz w teatrze, jak choćby w świetnym spektaklu muzycznym „Alicja" w Teatrze Muzycznym Capitol.

Jak sama mówi, myśli poważnie o skoncentrowaniu się w najbliższym czasie przede wszystkim na sztuce filmowej.

Michał Pukowiec: za zdjęcia do pełnometrażowego filmu fabularnego „Ostatni komers" Dawida Nickela

Michał PukowiecMichał Pukowiec fot. Archiwum

Absolwent Lotniczych Zakładów Naukowych marzył o byciu pilotem, a został operatorem filmowym. Skończył Wydziału Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Jego mistrzem jest Bogdan Dziworski. Za energetyczne zdjęcia do „Ostatniego komersu" dostał wyróżnienie na Festiwalu Filmów Polskich w konkursie Filmów Niskobudżetowych Gdynia 2020.

* Nominacje przedstawiła kapituła nagrody WARTO w kategorii Film w składzie: przewodniczący Wiesław Saniewski (reżyser), Adam Kruk (krytyk filmowy), Jan Pelczar (krytyk filmowy), Jagna Dobesz (scenograf, laureat Warto Film w 2020), Magda Podsiadły (dziennikarz wrocławskiej „Gazety Wyborczej"), Piotr Czerkawski (krytyk filmowy, programator).

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.