Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Brakuje sawanny! – tak orzekły moje dzieci, gdy zobaczyły zdjęcie zoo, z Halą Stulecia w tle, z 1948 roku. Rzeczywiście, nie było wtedy charakterystycznego wybiegu żyraf, zebr i strusi. Na mnie spore wrażenie zrobiła inna fotografia – zniszczone, kompletnie zarośnięte trybuny Stadionu Olimpijskiego w okresie tuż po wojnie, z kozami pasącymi się wśród szczątków ławek.

Niezwykły jest też widok na wieże katedry, wtedy jeszcze bez hełmów, oraz pałac arcybiskupi z przeciwległej strony Odry (fotografia pochodzi z roku 1962). A kto odgadnie, w którym miejscu we Wrocławiu zrobione zostało zdjęcie kobiety z wózkiem, pozującej obok łady 1500 na tablicach leszczyńskich (1980 r.)? Dla fanów motoryzacji ciekawsza będzie jednak fotografia północnej strony Rynku z 1986 r. Wtedy był tam spory parking. Widać na nim polonezy, maluchy i wartburgi, jak również pojazdy z Zachodu.

Wystawa w CH Korona. Tu jest życie

Na wybranych na wystawę zdjęciach dużo się dzieje i warto poprzyglądać się szczegółom. Na przykład fotografia Hali Ludowej w 1951 r. – koniecznie przyjrzyjcie się modzie i konstrukcji dziecięcego wózka! Albo dwoje dzieci karmiących gołębie w Rynku – tu na pierwszym planie jest moda dziecięca.

Zamieszki na Moście Grunwaldzkim w 1982 rokuZamieszki na Moście Grunwaldzkim w 1982 roku fot. Archiwum Muzeum Historii Zajezdnia

Intrygujący jest występ zespołu folklorystycznego na scenie przy dzisiejszym Centrum Kultury Zamek w Leśnicy, w latach 80. Natomiast zdjęcie publiczności czekającej przed Halą Ludową na koncert w 1986 r. ma zupełnie inny klimat. Interpretację pozostawiam odwiedzającym wystawę.

Na prezentowanych zdjęciach jest sporo historii społecznej i politycznej miasta. Trzy fotografie prezentują demonstracje uliczne z 31 sierpnia 1981 r., w tym na moście Grunwaldzkim zanurzonym w oparach gazu łzawiącego. Są także zdjęcia innych protestów na ulicach Wrocławia z lat 80. Przy okazji można się przekonać, jak zmieniły się te miejsca.

Ciekawostek jest sporo. Można zobaczyć m.in. obiekty Politechniki Wrocławskiej z przełomu lat 40. i 50., wtedy jeszcze z licznymi śladami wojennych zniszczeń, albo jakby filmowy kadr ratusza w 1960 r., z przejeżdżającym obok tramwajem linii 7. Są też mniej znane miejsca, ale zdjęcia oddają klimat czasów, jak np. panorama ze Wzgórza Gajowickiego w kierunku ulicy Kolbuszowskiej z 1958 r. lub budynek poczty w Leśnicy z 1976 r.

Wystawa w CH Korona. Sportowcy też są

To np. kajakarze Ślęzy na Odrze, na tle budowanych „sedesowców" w latach 70., piłkarze wodni tego klubu na basenie przy ul. Teatralnej (zdjęcie z tej samej dekady) oraz koszykarki Ślęzy na wrocławskim Rynku w latach 90., w naprawdę obłędnych dresach.

– Ślęza to już ponad 76 lat historii nieodłącznie związanej z Wrocławiem. Przez dekady w klubie działało wiele sekcji i setki czy nawet tysiące sportowców mogło w nim przeżyć swoją przygodę ze sportem. Czasem były to epizody, a czasem zawodowe kariery. Organizatorzy wystawy zwrócili się do nas z propozycją udziału w niej, na co odpowiedzieliśmy z przyjemnością – mówi Paweł Malczewski, dyrektor Ślęzy Wrocław.

Podkreśla, że zdjęcia sportowców Ślęzy przedstawiają miejsca ważne zarówno dla klubu, jak i dla całego sportowego Wrocławia: – Hala Ludowa, dzisiaj Stulecia, Stadion Olimpijski, basen przy Teatralnej czy wreszcie Odra to przez dekady areny zmagań naszych sportowców. Na zdjęciach tych miejsc możemy zobaczyć, jak bardzo zmieniło się nasze miasto – opowiada.

Kozy pasące się na Stadionie Olimpijskim około 1948 rokuKozy pasące się na Stadionie Olimpijskim około 1948 roku fot. Archiwum Ślęzy Wrocław

Na wystawie znalazło się łącznie 48 zdjęć. Część z nich pochodzi z prywatnych albumów rodzinnych, które przesłali organizatorom mieszkańcy Wrocławia. Część udostępniły ze swych archiwów różne wrocławskie instytucje: klub sportowy Ślęza Wrocław, Centrum Historii Zajezdnia, Muzeum Poczty i Telekomunikacji, wrocławskie zoo oraz Muzeum Politechniki Wrocławskiej.

Najstarsze fotografie na wystawie pochodzą z końca XIX w. To widok na wejście do zoo oraz na charakterystyczną Basztę Niedźwiedzi na terenie ogrodu od strony Odry, razem z przystanią, która do dziś się tam znajduje. Jednak zdecydowana większość zdjęć pochodzi z lat powojennych, właściwie z każdej dekady aż do lat 90.

Zdjęcia można jeszcze przynieść

Kto nie zdążył przesłać zdjęć historycznego Wrocławia, nadal ma szansę, by jego fotografie znalazły się na wystawie w CH Korona. W piątek i sobotę, 12 i 13 listopada, można przynieść archiwalne zdjęcia osobiście. Organizatorzy wymagają jednak, by równocześnie okazać paragon na min. 150 zł. W podziękowaniu za fotografię można będzie jednak otrzymać kartę podarunkową o wartości 30 zł.

A co stanie się z tymi zdjęciami? Zostaną zeskanowane, a następnie będą wyświetlane na ekranie multimedialnym. Trzeba tylko pamiętać, że fotografie muszą być wykonane przed 1996 rokiem. Niezbędne będzie też podanie przybliżonej daty oraz miejsca wykonania zdjęcia.

W piątek i sobotę, 12 i 13 listopada, będzie można też sprawdzić swoją wiedzę w quizie o Wrocławiu. Kto udzieli poprawnych odpowiedzi, otrzyma nagrodę w postaci kart podarunkowych o wartości 30 zł. Warunkiem udziału w quizie również jest okazanie paragonu za min. 150 zł.

Wystawa w CH Korona będzie prezentowana do 20 listopada.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.