Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Realizacja projektów zespołowych to trójstronna współpraca grup studenckich, pracowników Politechniki Wrocławskiej i otoczenia biznesowego uczelni. Przez cały semestr letni – od marca do czerwca przyszli absolwenci uczelni pracują w kilkuosobowych zespołach pod kierunkiem opiekuna naukowego i przedstawiciela firmy lub instytucji. Na zakończenie efekty projektów są prezentowane w trakcie jednodniowej Konferencji Projektów Zespołowych (KPZ) na Politechnice Wrocławskiej.

Politechnika Wrocławska. Konferencja Projektów Zespołowych obejmie więcej studentów

Wraz z kolejną edycją rośnie skala inicjatywy.

- Projekty dotąd były kierowane do wszystkich studentów III roku Wydziału Elektroniki. Obecnie, po zmianie struktury wydziału, gdy powstały dwie części składające się na nowy Wydział Informatyki i Telekomunikacji, grupa studentów, do której inicjatywa jest kierowana, jest większa. To duża zmiana, więc skali także możemy spodziewać się większej - mówi dr inż. Maciej Nikodem z Wydziału Informatyki i Telekomunikacji Politechniki Wrocławskiej.

Jak realizowana jest KPZ?

- Jednym z przedmiotów na szóstym semestrze studiów inżynierskich jest Projekt Zespołowy, który można zaliczyć poprzez udział w KPZ. Wraz z kolegami stwierdziliśmy, że to zdecydowanie ciekawszy sposób na zdanie kursu niż tradycyjny - opowiada Marcin Kaliński.

Studia inżynierskie na kierunku teleinformatyka na PWr skończył w styczniu tego roku. W KPZ uczestniczył w 2020 roku. Wybór grupy Marcina Kalińskiego padł na projekt związany z sieciami komputerowymi. - Realizacja projektu nie należała do rzeczy najprostszych, ale w trudnych momentach z pomocą przychodził opiekun projektu od strony firmy i z jego pomocą byliśmy w stanie ukończyć postawione nam zadanie. Projekt był na tyle udany, że zaraz po jego zakończeniu udało mi się nawiązać współpracę z firmą, w której pracuję już półtora roku. Osobiście poleciłbym KPZ każdemu studentowi ze względu na możliwość otrzymania oferty pracy, nawiązania nowych kontaktów oraz przede wszystkim ogromną ilość nowej wiedzy - podsumowuje.

Tomasz Jakubowski brał udział w KPZ także w 2020 roku. Aktualnie studiuje informatykę na studiach zaocznych magisterskich. Nie ma wątpliwości co do ogromnych korzyści z udziału w KPZ: - Naprawdę warto skorzystać z szansy, jaką ta konferencja daje studentom - szczególnie jeśli wybiorą oni temat pracy zlecony przez firmę. Miałem szansę sprawdzić się w rzeczywistym projekcie, w grupie znajomych, co dało mi łagodny wstęp do tego, co czekało na mnie dalej. Polecam tę konferencję każdemu ze studentów, a w szczególności tym, którzy są na etapie rozglądania się za zatrudnieniem.

Projekty KPZ ułatwiają życie i znalezienie pracy 

Firmy w ten sposób mogą się promować i jednocześnie sprawdzać potencjalnych przyszłych pracowników. Dzięki KPZ Tomasz Jakubowski po zakończeniu projektu dostał pracę. - Jestem z niej zadowolony, pracuję tutaj już od ponad roku - mówi.

Nic dziwnego, że KPZ doceniają również firmy. Bartosz Markowski, kierownik oddziału Plume w Polsce: - Mamy szansę na wczesne dotarcie to zdolnych i ambitnych studentów już w trakcie ostatnich lat ich kształcenia. Kilkoro z uczestników poprzednich edycji jest dziś naszymi pracownikami lub też odbywa u nas staże. Udział w KPZ mogę polecić wszystkim firmom z sektora IT, jest to świetna okazja na wypromowanie firmy jako pracodawcy - głównie wśród ludzi wchodzących na ten rynek, czyli studentów ostatnich lat studiów czy absolwentów.

W ostatniej edycji KPZ zrealizowano 33 projekty związane z elektroniką, programowaniem i automatyką. Wiele nich mogłoby być kontynuowanych i wdrażanych w życie.

Jeden z projektów z zeszłych lat do dziś ma kontynuację w postaci firmy, która oferuje m.in. platformę do uruchomienia radia cyfrowego. Inny - łączący muzykę z rozwojem roślin - był prezentowany w trakcie Biennale Sztuki organizowanego przez Centrum Sztuki WRO oraz w Instytucie Goethego w Warszawie.

W ostatniej edycji również jest wiele interesujących rozwiązań. Przykład? Zielona granica - w projekcie chodzi o monitorowanie wjazdów do lasu pojazdów nieuprzywilejowanych i próbę zapobiegania sytuacjom wyrzucania śmieci w lesie. - Rozwiązanie wykorzystuje kamery i przetwarza obraz, pozwala na rozpoznawanie pojazdów i rozróżnienie pojazdów służb od innych. Wykorzystuje internet rzeczy - urządzenia rozproszone - wyjaśnia dr inż. Maciej Nikodem.

Nabór firm do edycji 2022 rozpocznie się w styczniu. Wszystkie szczegóły można znaleźć na stronie internetowej Konferencji Projektów.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.