Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Bezpłatne badania dzieci we Wrocławiu prowadzone będą przez lekarzy z Centrum Medycznego SuperMed w ramach Ogólnopolskiego Dnia Marzeń, który od dwunastu lat organizuje Fundacja Mam Marzenie. Nie trzeba skierowania, wymagana jest jedynie wcześniejsza rejestracja telefoniczna pod nr. 533 535 369 lub 71 3661843.  

Gdzie można bezpłatnie przebadać dziecko we Wrocławiu

Dzieci badane będą w sobotę, 25 września, w Centrum Medycznym SuperMed przy bulwarze Ikara 16. W ofercie jest:

  • USG bioderek - poradnia preluksacyjna,
  • poradnia wad klatki piersiowej u dzieci,
  • konsultacje z dermatologiem - ocena znamion u dzieci, 
  • konsultacje z urologiem dziecięcym,
  • konsultacje z fizjoterapeutą - noworodki i wady klatki piersiowej, 
  • poradnia wad postawy, 
  • konsultacje z chirurgiem dziecięcym.

Dlaczego warto profilaktycznie badać dzieci 

Fundacja Mam Marzenie jest organizacją pożytku publicznego i działa na terenie całej Polski już od 18 lat. Spełnia marzenia ciężko chorych dzieci. Tym razem zaangażowała się w organizację bezpłatnych badań, by przekonać rodziców, że kontrolowanie stanu zdrowia u dzieci jest bardzo ważne. 

Za każdym marzeniem chorego dziecka kryje się historia jego diagnozy. Wolontariusze fundacji wysłuchują ich z pokorą i szacunkiem, niejednokrotnie przekonując się, że gdyby badania profilaktyczne mogły zostać wykonane wcześniej, udałoby się uniknąć ciężkiego leczenia dzieci. 

Dwanaście lat temu jeden z Marzycieli, Krystian, zapragnął, aby przebadać jego przyjaciół i znajomych ze szkoły. Jak motywował, „aby nikt nie cierpiał tak jak On". To dopiero robi wrażenie. Po spełnieniu tego marzenia wolontariusze, poruszeni pomysłem, postanowili corocznie organizować podobną akcję na cześć wspomnianego marzenia. Dzień ten okrzyknęli Ogólnopolskim Dniem Marzeń.

Pani Dorota, mama Wiktora, który marzy o zwiedzaniu Londynu, tak wspomina diagnozę syna:  „Jesteśmy rodzicami 16-letniego Wiktora, który urodził się z wrodzoną wadą serca, niewykrytą w okresie prenatalnym, pomimo wszystkich wymaganych badań, które wykonywane były zgodnie z wytycznymi lekarza prowadzącego. Mieliśmy jednak dużo szczęścia i mimo początkowych zawirowań Wiktor trafił pod opiekę kardiologów i kardiochirurgów w Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Spędzając mnóstwo czasu w szpitalach i klinikach w Polsce, byliśmy świadkami różnych życiowych historii, które nie zawsze kończyły się happy endem. Rodzice trafiali do specjalistów ze swoimi pociechami w różnym wieku, z różnymi przypadłościami i w różnym stadium choroby. I u nas pojawiło się jakieś stwierdzenie i podejrzenie diagnozy, ale nie dałam za wygraną i miałam intuicję, że coś się dzieje, czułam to, widziałam niepokojące zachowanie. Dopiero wtedy, gdy rodzic idzie do lekarza i sugeruje problem, jest odzew w postaci badań i drążenia tematu u kolejnych specjalistów. A tak naprawdę czasem wystarczy zrobić asekuracyjnie zwykle badania z krwi, moczu, by dostrzec coś niepokojącego. Kochani kontrolujmy i siebie i swoje pociechy raz do roku przynajmniej i miejmy oczy szeroko otwarte. To w pierwszej kolejności my jesteśmy lekarzami naszych dzieci, bo znamy je najlepiej".

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.