Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

I rundzie eliminacji do Ligi Konferencji Ararat Erywań zdobywca Pucharu Armenii raczej niespodziewanie wyeliminował węgierski FC Fehérvár. Z kolei Śląsk okazał się lepszy w dwumeczu z wicemistrzem Estonii Paide Linnameeskond.

W II rundzie eliminacji do LK Śląsk trafił właśnie na Ararat.

Trener Jacek Magiera: Chcemy awansować

- Naszym celem jest awans do trzeciej rundy Ligi Konferencji Europy i zrobimy wszystko, by ten awans uzyskać. Zadecydują detale i musimy być na wszystko gotowi: pod kątem taktycznym, fizycznym i mentalnym - mówił Jacek Magiera, trener Śląska, przed dzisiejszym, wyjazdowym meczem z Araratem Erywań.

Początkowo pojedynek Śląska z Araratem II rundzie eliminacji do Ligi Konferencji - rozegrany na stadionie w Giumri - był wyrównany. Ale z czasem to wrocławianie uzyskali przewagę i objęli prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Krzysztofa Mączyńskiego w pole karne wbiegł Wojciech Golla i uderzeniem głową pewnie posłał piłkę do siatki. Nieco później Śląsk mógł prowadzić 2:0, jednak Fabian Piasecki nie potrafił wykorzystać sytuacji sam na sam z bramkarzem rywali.

Krzysztof Mączyński w meczu Ararat - ŚląskKrzysztof Mączyński w meczu Ararat - Śląsk fot. Materialy prasowe Śląska

Ararat atakował nieco chaotycznie i przed przerwą powinien zdobyć jednego gola - na szczęście świetną interwencją popisał się Michał Szromnik.

Ararat - Śląsk. Dobra zaliczka wrocławian

W drugiej połowie obydwa zespoły zagrały bardzo ofensywnie, co miało przełożenie na wiele okazji strzeleckich. Ararat szybko doprowadził do remisu, ale Śląsk błyskawicznie odpowiedział kolejnym golem. Po zagraniu Erka Exposito sprytną główką popisał się Piasecki i było 2:1 dla polskiego zespołu.

Śląsk nie zamierzał pilnować niewysokiego prowadzenia - po indywidualnej akcji Robert Pich podwyższył na 3:1. Końcówka spotkania była nieco nerwowa, gdyż zawodnicy Araratu ambitnie starali się zniwelować straty i w 84. min udało im się zdobyć drugą bramkę. Potem miejscowi rzucili się do ataku, ale byli niedokładni.

W samej końcówce wygraną Śląska - po kolejnym dośrodkowaniu Hiszpana Exposito - przypieczętował Pich. Słowak znalazł się w polu karnym i głową ustalił wynik pojedynku.

Dzięki wygranej 4:2 w Armenii wrocławianie bardzo przybliżyli się do awansu do III rundy eliminacji Ligi Konferencji. Mecz rewanżowy zaplanowano na czwartek, 29 lipca na Stadionie Wrocław.

Jeśli Śląsk wyeliminuje Ararat, to w trzeciej rundzie eliminacji zmierzy się z lepszym z pary Arda Kyrdżali (Bułgaria) – Hapoel Beer Szewa (Izrael). Ewentualny pierwszy mecz z tym przeciwnikiem Śląsk zagra u siebie.

Ararat Erywań - Śląsk Wrocław 2:4 (0:1)

Bramki: 0:1 - Golla (20), 1:1 - Bravo (48), 1:2 - Piasecki (50), 1:3 - Pich (70), 2:3 - Hakobjan (84), 2:4 - Pich (90).

Śląsk: Szromnik – Janasik (76. Pawłowski), Lewkot, Golla, Stiglec – Pich, Mączyński (81. Schwarz), Makowski, Garcia – Exposito, Piasecki (65. Sobota).

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.