Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

To nowa sieć tras na Dolnym Śląsku, a dokładniej w Sudetach Środkowych, na terenie trzech gmin: Walimia, Głuszycy i Jedliny-Zdrój. Dzisiaj opisujemy trasy walimskie Rowerowej 500 – ze szczególną uwagą traktując jedną z nich. Za tydzień będzie Głuszyca, a później Jedlina-Zdrój.

Metry pod górę, widoki pierwsza klasa

Na pierwszy ogień poszła pętla W5, wyznaczona po śladzie czerwonej trasy MTB Strefy Sudety. Wrażenia: przede wszystkim jest bardzo zróżnicowana. Jeździ się po drogach utwardzonych, po duktach leśnych, drogach polnych, ścieżkach przez łąki i po asfalcie (zawsze bardzo dobrym), raz pod górę, raz w dół. Na pewno nie jest więc monotonna.

Po drugie, jest wymagająca kondycyjnie ze względu na – nie ma co ukrywać – ciężkie podjazdy. To jest jedna z tych tras, na których dystans ma mniejsze znaczenie. Na przejechane kilometry (18 km) nawet nie zwraca się tu uwagi, liczy się raczej liczbę metrów pod górę. Suma przewyższeń to ok. 530 m, czyli niemało.

Wycieczkę po trasie W5 najlepiej zacząć w Zagórzu Śl. albo Lubachowie. Do wyboru są dwa kierunki: na trasę najlepiej wjechać albo niedaleko zapory (jest tam nawet dość wygodny leśny parking), albo przy „śpiewającej" kładce (tam też można zaparkować).

Niezależnie od tego, który kierunek wybierzemy, już na początku czeka nas dłuższy podjazd. Trzeba więc najpierw zdobyć wysokość, ale warto. Widokowo ten szlak to pierwsza klasa i może to powinno być nawet najważniejsze na liście wrażeń.

Widok na GlinnoWidok na Glinno fot. Sławek Szymański

Po wyjechaniu z lasu nad Jeziorem Bystrzyckim co chwilę roztaczają się szerokie panoramy. Jedzie się tam jak gdyby szczytem grzebienia, więc widoki są na obie strony. Najlepiej widać pobliskie Góry Wałbrzyskie i Kamienne, ale przynajmniej dwa razy w pełnej krasie prezentuje się też Ślęża. Później, już w okolicach Glinna i Walimia, pojawia się pocztówkowa panorama Wielkiej Sowy.

Stromych podjazdów i zjazdów jest na tej trasie kilka. Zapamiętałem bardzo intensywną wspinaczkę szosą od Glinna w kierunki Walimia. Sprawdziłem później profil wysokościowy trasy: nachylenie osiąga tam nawet 13-15 proc. Ale jeszcze większym wyzwaniem jest wspomniany podjazd rozpoczynający się tuż przy kładce. Za to na górze znajduje się punkt widokowy na Jezioro Bystrzyckie. Miałem okazję już kiedyś go pokonać pod górę, więc tym razem wybrałem taki kierunek, żeby nim zjeżdżać.

Niektóre zjazdy na tej trasie też są ciekawym wyzwaniem. Tym razem zapamiętałem stromą trawiastą ścieżkę gdzieś niedaleko wzniesienia o wdzięcznej nazwie Babi Kamień, gdzie można się poczuć jak na torze saneczkowym. Podsumowując wrażenia: świetna przygoda i rewelacyjne widoki.

Korzystając z walimskich tras, można też wjechać na Wielką Sowę. Prowadzi tam pętla W8 (to pomarańczowa trasa Strefy MTB Sudety) z Przełęczy Walimskiej, gdzie da się wygodnie zaparkować. To jednak trasa wymagająca i kondycyjnie, i technicznie. Ale w sieci znajdziemy górskie trasy o różnej skali trudności.

Jednak dla każdego

Jak scharakteryzować walimską trasę Rowerowej 500? Szukałem dobrego określenia: dla pewnych swojej kondycji, dla wytrawnych rowerzystów, dla fanów wyzwań, może dla wytrwałych? Każde jest po części trafne, ale osoba, która dużo tam jeździ, uświadomiła mi, że nie wziąłem pod uwagę trendu, który wszystko zmienia – rowerów z elektrycznym wspomaganiem. Trasy do niedawna rzeczywiście dostępne tylko dla zaprawionych i wytrwałych, zwłaszcza typowo górskie, teraz są do przejechania właściwie dla każdego.

A co zrobić, jeśli ktoś takiego roweru nie ma? Nic straconego: wypożyczalnia rowerów elektrycznych działa w Rzeczce, miejscowości świetnie znanej narciarzom, znajdującej się tuż obok Walimia i u stóp Wielkiej Sowy. Lokalizacja w sam raz – właśnie w tych okolicach rower ze wspomaganiem przydaje się najbardziej.

Druga wypożyczalnia zostanie uruchomiona w Zagórzu Śl. Będzie zlokalizowana w budynku dawnego dworca kolejowego. To miejsce również bardzo dobre. Trwa właśnie remont linii kolejowej prowadzącej ze Świdnicy do Jedliny-Zdroju wzdłuż Doliny Bystrzycy. Rower będzie więc można wypożyczyć tuż po wyjściu z pociągu. Ta wypożyczalnia powinna zacząć działać do końca przyszłego roku.

W gminie Walim są bardzo dobre warunki do rowerowych wycieczekW gminie Walim są bardzo dobre warunki do rowerowych wycieczek fot. Materiały prasowe

Dodajmy, że w ramach Rowerowej 500 powstały miejsca obsługi rowerzystów (MOR), wyposażone nawet w ładowarki do rowerów elektrycznych. Można tam również skorzystać z zestawu podstawowych narzędzi oraz myjki. Ten ostatni element przydaje się zwłaszcza po przejechaniu tras MTB (choć wiele zależy oczywiście od pory roku).

Szosowcy na start

Zaletą Rowerowej 500 jest wyznaczenie tras typowo szosowych. Jak widziałem, korzysta z nich nawet więcej rowerzystów niż z tych typowych MTB. Nie ma się czemu dziwić: kolarstwo szosowe szybko rozwija się w naszym kraju od kilku lat.

Walim ma kilka takich tras, w tym jedną taką, jakiej nie ma nikt inny w regionie: trasę szosowych górskich mistrzostw Polski. To pętla z Walimia (W1) przez Sierpnicę i Rzeczkę, tylko 12 km i prawie 400 m przewyższenia. Są tu również trzy inne szosowe pętle, więc jest gdzie pojeździć. A więc fani szosówek: zamiast po raz kolejny kręcić te same pętle wokół Ślęży, wybierzcie się w okolice Zagórza Śl. i Walimia.

Oczywiście, na tych trasach można też pojeździć rekreacyjnie i niekoniecznie na szosówce. Wszystko to kwestia tempa, a okoliczności przyrody przy niższych prędkościach robią nawet większe wrażenie.

Bardzo przyjemna, typowo rekreacyjna i bardzo malownicza jest trasa wokół Jeziora Bystrzyckiego. Prowadzi w całości szosą (ruch raczej niewielki), na długich odcinkach nad samym brzegiem. Nie ma własnego numeru i oznakowania w Rowerowej 500, ale łączy się z kilkoma pętlami.

Bike Park Walim

To przedsięwzięcie również wyróżnia Walim. Dla jasności: walimski Bike Park to nie są singletracki ani tylko rowerowe trasy zjazdowe. Jest to trasa cross country (czyli, jak dawniej się mówiło, przełajowa) dla rowerów MTB. Organizowane są tu tego typu zawody sportowe. Jednak na co dzień trasa jest otwarta dla wszystkich chętnych, chociaż trzeba już mieć określone umiejętności techniczne, żeby ją bezpiecznie przejechać.

Rowerowa 500. Odcinek przez trawęRowerowa 500. Odcinek przez trawę fot. Sławek Szymański

Znajduje się na niej ponad 20 różnego rodzaju specjalnie zbudowanych elementów technicznych, w tym tzw. sztajfy (ostre podjazdy), strome zjazdy, rock gardeny (odcinki składające się z dużych kamieni), pump track, wild river, kamienna pułapka, mostki, hopy i dropy, a także przeszkody typu „north shore" (drewniane konstrukcje do szlifowania techniki jazdy). Dodajmy, że walimski rock garden jest najdłuższym odcinkiem tego typu w Polsce.

Częścią Bike Parku jest również sekcja zjazdowa o długości 4 km, która zaczyna się na Przełęczy Walimskiej – duża tablica pokazuje kierunek – i prowadzi bezpośrednio do Walimia. Bike Park ma na Rowerowej 500 oznaczenie W10. Znajduje się w centrum miejscowości, przy parkingu Centrum Sportu i Rekreacji. Można tu zaparkować samochód.

Rowerem po atrakcjach

Gmina Walim słynęła dotąd z atrakcji o charakterze historycznym. Zamek Grodno, Sztolnie Walimskie (część tajemniczego projektu Riese) czy zabytkowa zapora w Lubachowie niezmiennie są silnym magnesem dla turystów. Do tego doszły nowe atrakcje w Zagórzu Śl.: akwarium z fauną i florą Jeziora Bystrzyckiego (budynek Centrum Obsługi Ruchu Turystycznego) oraz kładka nad Jeziorem Bystrzyckim, która ma oryginalny kształt, przypominający falę. To najdłuższa w Polsce wisząca kładka o konstrukcji wstęgowej. A do tego można na niej włączyć odgłosy ptaków.

Wyznaczenie górskich, leśnych i szosowych tras rowerowych, łączących się ze szlakami w Głuszycy i Jedlinie-Zdrój w spójną sieć, to dodatkowy powód, by się tu wybrać. Tym bardziej że trasy Rowerowej 500 nie omijają żadnej z tradycyjnych atrakcji turystycznych w tym regionie. Poza tym, sieć uwzględnia też miejsca z noclegami i gastronomię przyjazną rowerzystom.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.