Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

– Jeszcze trudniejsza próba czeka firmy, w których decyzja o uruchomieniu kanału e-commerce lub jego nagły wzrost pojawiły się jako szybki efekt zmian: prawnych, oczekiwań klientów czy związanych z epidemią, jak w ostatnim roku. W takim wypadku automatyzacja poszczególnych procesów to nie kwestia wyboru, ale konieczność i realna oszczędność. Zapewnia firmie efektywność działania, bez konieczności zamykania jej na dłuższy czas – mówi Marcin Zychowicz, dyrektor sprzedaży firmy Agilero, zajmującej się usprawnianiem i automatyzacją magazynów.

Najpierw trzeba udrożnić

Pierwszy krok do przezbrojenia magazynu na internetowy kanał sprzedaży to optymalizacja już istniejących procesów. Dlaczego to istotne?

– Automatyzacja to pewnego rodzaju „zamrożenie procesu", a nie ma nic gorszego niż zamrożenie procesów nieoptymalnych. Dlatego najistotniejsze jest zdefiniowanie ich przebiegu, dopasowane do obsługi charakterystycznych zamówień e-commerce. Co istotne, skalując logistykę należy zadbać o komunikację i dyskusję z działem sprzedaży – zaznacza Marcin Zychowicz.

Dodaje, że w efektywnej automatyzacji procesów w e-commerce na początku istotna jest identyfikacja wąskich gardeł, które nie tylko ograniczają wzrost, ale nieraz są też przyczyną wielu błędów i reklamacji. Ważna jest też identyfikacja czynników ryzyka we wdrażaniu zmian: – Nierzadko będzie to długi czas pakowania poszczególnych zamówień, błędy podczas kompletowania, czyli zbierania towaru, i wynikające z tego reklamacje i zwroty, a także długi proces wysyłek, szczególnie, gdy firma korzysta z usług różnych firm kurierskich – wymienia ekspert.

Każdy z tych elementów może generować określone koszty, związane np. z opłacaniem zwrotów i ponownych wysyłek, koniecznością szybkiego zatrudnienia i wdrożenia nowych pracowników albo obsługą reklamacji. Do tego dochodzą jeszcze kłopoty wizerunkowe.

Później można zamrozić

Kolejny krok to wdrożenie lub dostosowanie systemu zarządzającego magazynem klasy WMS (Warehouse Management).

– System informatyczny „zamraża" realizację optymalnego procesu i steruje pracą ludzi poprzez wykorzystanie urządzeń mobilnych, kodów kreskowych lub QR, automatyzuje też wymianę informacji w ekosystemie systemów IT, czyli platform sprzedażowych, systemów ERP oraz systemów kurierskich – wyjaśnia Marcin Zychowicz. – Automatyzacja „na poziomie białkowym" polega na sterowaniu pracą ludzi w taki sposób, aby skrócić przebiegi lub wyeliminować zbędne czynności. Może to być uruchomienie sposobu kompletacji dopasowanego do charakterystyki statystycznej zleceń, co pozwala redukować liczbę błędów, a także zwiększać efektywność procesu wydania.

Przykład: automatyczne nadawanie przesyłek i wydruk dostosowanych etykiet, dzięki integracji z systemami pocztowymi i kurierskimi, pozwala oszczędzać czas i ograniczać liczbę błędów, które muszą się zdarzać, gdy te czynności wykonywane są ręcznie.

A na koniec zmechanizować

Ostatnim etapem automatyzacji procesów jest mechanizacja, czyli wdrożenie automatyki magazynowej, która w dużym stopniu zastępuje pracę ludzi.

– Potrzebę automatyzacji widać szczególnie w branży e-commerce, która wymaga od logistyki najwyższej efektywności procesowej ze względu na standardy rynkowe takie jak dostawa w 24 godziny lub, w większych miastach Polski, nawet tego samego dnia, stuprocentowa zgodność wysyłki z zamówieniem albo szybka obsługa reklamacji i zwrotów – wylicza ekspert Agilero.

Wymagania rosną: magazyn musi zwiększać szybkość kompletowania zamówień, wysyłać większą liczbę paczek w krótszym czasie i sprawniej eliminować pomyłki.

– Z szeregu dostępnych na rynku systemów automatyki magazynowej szczególne zastosowanie w magazynach e-commerce mają rozwiązania zwiększające wydajność procesów kompletacji i wydania. Najistotniejszym elementem wdrożenia automatyki magazynowej jest dobór rozwiązania ze względu na charakterystykę towaru oraz dostępny budżet inwestycji. Można automatyzować cały magazyn lub tylko wybrany proces. Pamiętać należy również o możliwości etapowania inwestycji i rozbudowie układu wraz ze wzrostem biznesu – podsumowuje Marcin Zychowicz.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.