Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Karta praw podstawowych od 2009 r. jest najważniejszym dokumentem Unii, który określa prawa człowieka i obywatela. Wszelkie prawa, które są w niej zapisane - równość, wolność słowa, prawo do sądu czy do edukacji - dotyczą wszystkich obywateli Unii i osób przebywających na jej terytorium, niezależnie od wieku.

Zgodnie z art. 24 tej karty dzieci mają także dodatkowe uprawnienia - przede wszystkim prawo do takiej ochrony i opieki, jaka jest konieczna dla ich dobra. Mogą one swobodnie wyrażać swoje poglądy, które powinny być brane pod uwagę w sprawach ich dotyczących, stosownie do ich wieku i stopnia dojrzałości. 

We wszystkich działaniach dotyczących dzieci, zarówno podejmowanych przez władze publiczne, jak i instytucje prywatne, należy przede wszystkim uwzględnić najlepszy interes dziecka. Każde ma prawo do utrzymywania stałego, osobistego związku i bezpośredniego kontaktu z obojgiem rodziców, chyba że jest to sprzeczne z jego interesami.

Plan na prawa dzieci

Jednakże nie wszędzie w Europie te zasady są przestrzegane. Dlatego Unia Europejska przyjęła czteroletnią strategię praw dzieci (na lata 2021-2024).

- To pierwszy tego rodzaju dokument dotyczący praw dzieci. Bardzo istotny, zapowiada bowiem zmiany dotyczące prawa dzieci do życia wolnego od przemocy, prawa do wymiaru sprawiedliwości przyjaznego dzieciom czy prawa do bezpiecznego środowiska cyfrowego - podkreśla Jacek Wasik, dyrektor przedstawicielstwa Komisji Europejskiej we Wrocławiu.

Komisja chce zająć się m.in. zdrowiem psychicznym dzieci i ma wspierać zdrową oraz zrównoważoną żywność w szkołach w 27 państwach Unii. Bruksela będzie też dążyć do poprawy ogólnounijnych standardów wczesnej edukacji i opieki oraz ma wspierać kraje UE w stawianiu na wysokiej jakości edukację.

Istotne ma być zwalczanie przemocy wśród dzieci. Bruksela zaproponuje specjalne przepisy mające na celu zwalczanie m.in. przemocy domowej czy przemocy ze względu na płeć.

Młodzi Europejczycy mogą także aktywnie przysłużyć się sprawom publicznym i mówić o przyszłości kontynentu. Młodzieżowe Strajki Klimatyczne pokazały, że ich głos może być nawet głośniejszy i bardziej wyraźny niż ten pochodzący od starszych osób.

Jacek WasikJacek Wasik TOMASZ PIETRZYK

Wasik: - Komisja zaproponuje szereg działań, które pomogą dzieciom i młodzieży aktywnie uczestniczyć w europejskiej demokracji. Od opracowania przyjaznych dzieciom tekstów prawnych po konsultacje z dziećmi w kontekście konferencji w sprawie przyszłości Europy oraz wdrażania Paktu na rzecz Klimatu i Zielonego Ładu. Komisja zajmie się również propozycjami dotyczącymi zdrowia psychicznego i dobrostanu dzieci oraz będzie pomagać wspierać zdrową i zrównoważoną żywność w szkołach.

Unia chce także promować prawa dziecka na całym świecie w ramach swojej polityki zagranicznej. W dokumentach unijnych czytamy, że mają one powszechny charakter, a UE ma "wzmocnić swoje zaangażowanie na rzecz ochrony, promowania i realizacji tych praw na całym świecie i w sferze stosunków wielostronnych".

By zrealizować ten cel, 10 proc. środków w ramach pomocy humanitarnej zostanie przeznaczone na finansowanie edukacji w sytuacjach nadzwyczajnych i przedłużających się sytuacjach kryzysowych. Do 2022 r. unijne władze przygotują też plan działania w celu promowania uczestnictwa młodzieży i dzieci na całym świecie oraz wzmocnienia zdolności w zakresie ochrony dziecka w delegaturach UE na całym świecie (czyli odpowiednikach ambasad na szczeblu unijnym).

Dzieci bezpieczne w sądzie

Prawa dzieci są istotne w ramach różnych dziedzin aktywności Unii Europejskiej, np. w sprawach sądowych i prawnych - zarówno cywilnych, jak i karnych.

Wspólnota przyjęła m.in. wspólne zasady dotyczące kontaktów z dziećmi i praw do opieki. W rozporządzeniu ustalono, które sądy mają zajmować się takimi sprawami. Wyroki są potem egzekwowane w całej Unii Europejskiej przez policję czy komorników, bez konieczności przechodzenia specjalnych procedur uznawania.

- Rozporządzenie dotyczy spraw z udziałem więcej niż jednego kraju, które dotyczą wszystkich aspektów odpowiedzialności rodziców, czyli np. prawa do opieki i kontaktów z dzieckiem. To bardzo ważne w dzisiejszych czasach rozporządzenie, którego głównym celem jest zapewnienie prawa dziecka do kontaktu z obojgiem rodziców, nawet w tych trudnych sytuacjach, gdy mieszkają oni w różnych państwach Unii - mówi Wasik.

Dzieci mogą stać się też ofiarami różnych przestępstw. Dlatego w 2012 r. Unia Europejska uzgodniła też wspólne zasady, dotyczące praw dla ofiar, zwłaszcza małoletnich.

- Dyrektywa określa, jakie rozwiązania powinny być stosowane wobec dzieci jako ofiar przestępstw. Państwa członkowskie powinny m.in. zapewnić możliwość utrwalania audiowizualnego wszystkich przesłuchań; właściwe organy powinny wyznaczyć specjalnego przedstawiciela dla dziecka będącego ofiarą, jeżeli nie mogą go reprezentować rodzice. Dziecko powinno mieć też zapewnionego własnego doradcę prawnego, jeżeli między dzieckiem a osobami sprawującymi władzę rodzicielską może zaistnieć konflikt interesów - podkreśla Jacek Wasik.

Jednak osoby poniżej 18. roku życia mogą znaleźć się także po zupełnie innej stronie sali sądowej: jako oskarżeni. W 2016 r. Parlament Europejski i Rada Unii Europejskiej przyjęły zasady dotyczące minimalnych praw dla oskarżonych i podejrzanych, którzy nie ukończyli 18. roku życia.

Młodzi oskarżeni i podejrzani mają m.in. prawo do adwokata przed ich przesłuchaniem przez policję, prokuraturę i sąd, zaraz po zatrzymaniu lub aresztowaniu, podczas okazania, konfrontacji i eksperymentów procesowych, a także jeżeli zostali wezwani do stawienia się przed sądem karnym. Aresztowane lub zatrzymane dzieci powinny zostać odseparowane od osób dorosłych i mają prawo do opieki lekarskiej. Wszystkie przesłuchania z udziałem małoletnich należy nagrywać. Podczas rozprawy oraz posiedzeń sądowych ma prawo towarzyszyć im rodzic.

Dzieci mogą mieszkać w całej Unii

Podstawową zasadą, na której od 1958 r. opiera się Unia (czy też wcześniejsza Europejska Wspólnota Gospodarcza), jest swobodny przepływ towarów i usług, ale przede wszystkim: obywateli, pracowników czy przedsiębiorców.

Dzieci mogą przemieszczać się wraz z rodzicami, którzy przeprowadzają się do innego państwa Unii Europejskiej (a także Norwegii, Szwajcarii, Islandii i Liechtensteinu, gdzie zasada swobodnego przepływu osób obowiązuje na mocy osobnych umów). W nowym kraju mają równe prawa do szkolnictwa (w tym wyższego), opieki zdrowotnej czy świadczeń socjalnych.

Czasem zdarza się, że tylko dzieci posiadają obywatelstwo Unii Europejskiej, gdyż np. urodziły się w państwie, które przyznaje obywatelstwo urodzonym w nim dzieciom, niezależnie od obywatelstwa rodziców.

Wtedy, zgodnie z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, również rodzic ma prawo przebywać na terytorium UE. I to nawet gdyby nie miał innego prawa do pobytu. Trudno bowiem dopuszczać, że dziecko - obywatel UE - miałoby zostać deportowane poza Unię, a to byłby praktyczny efekt nieprzyznania rodzicowi takiego prawa.

Równe prawa dla każdego i na długo

Na szczeblu europejskim dostrzeżono również braki, gdy chodzi o równość szans najmłodszych obywateli Unii Europejskiej. Stąd powstała propozycja "Gwarancji dla dzieci w trudnej sytuacji".

Wasik: - Ponad 20 proc. populacji dzieci w Unii żyje w gospodarstwach domowych zagrożonych ubóstwem lub wykluczeniem społecznym. Prowadzi to często do tzw. dziedziczenia biedy, co ma druzgocące i długotrwałe skutki dla dzieci. Zapowiedziana przez Komisję Europejską gwarancja dla dzieci ma na celu przerwanie tego cyklu i zapewnienie podstawowych potrzeb. Mówimy tu o odpowiednim sprzęcie do nauczania zdalnego, zapewnieniu opieki zdrowotnej czy zdrowego, pełnowartościowego posiłku w szkole. Dzieci powinny mieć prawo do pełnego wykorzystania swojego potencjału, niezależnie od tego, w jakiej rodzinie się urodziły i jakie rodzice mają zasoby finansowe.

Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji EuropejskiejUrsula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej John Thys / AP

Do istotnych praw dziecka należy oczywiście także prawo do życia w czystym środowisku. To bowiem najmłodsi będą doświadczać skutków zmian klimatycznych, zwłaszcza jeśli nie zostaną zahamowane.

Komisja Europejska przedstawiła projekt Europejskiego Zielonego Ładu, który zakłada m.in. neutralność klimatyczną kontynentu do 2050 r. Do 2030 r. wspólnota powinna zaś ograniczyć emisje gazów cieplarnianych o 55 proc. względem poziomu z 1990 r.

Żeby ograniczyć skutki katastrofy klimatycznej, zmianie powinna ulec nie tylko energetyka, która musi odejść od paliw kopalnych, zwłaszcza od węgla, ale też transport (wzmocniony ma być zwłaszcza transport kolejowy), rolnictwo czy budownictwo. 

- Europejski Zielony Ład pokazuje, jak zmienić nasz styl życia i pracy, sposób produkcji i konsumpcji, tak abyśmy żyli zdrowiej, a nasze przedsiębiorstwa były innowacyjne. Bardzo nam zależy na powodzeniu tej strategii dla dobra naszej planety i życia, jakie ona podtrzymuje. Aby ocalić dziedzictwo naturalne Europy, różnorodność biologiczną, nasze lasy i morza - podkreśla Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej.

Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.