Wrocław ma duży potencjał rowerowy, tylko trzeba go wykorzystać. Potrzebna jest spójna sieć tras, które nie będą się urywały - mówi Agnieszka Imiela-Sikora i zachęca do głosowania w plebiscycie "Supermiasta i superregiony 2040".
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Do 3 maja można głosować na jedną z 12 propozycji wrocławskich wyzwań do 2040 r.

Zapytani przez nas radni miejscy stawiali na poprawę transportu publicznego przez budowę kolei aglomeracyjnej i rozbudowę sieci tramwajowej, a lider ekologów Krzysztof Smolnicki - na zieloną sieć alei wzdłuż głównych ulic miasta.

Agnieszka Imiela-Sikora, przewodnicząca zarządu osiedla Przedmieście Oławskie i wiceprezeska Akcji Miasto

W mieście jest za dużo aut, Wrocław się korkuje, jest zanieczyszczenie i hałas. Im więcej aut, tym więcej zastawionych nimi chodników i Wrocław przez to staje się nieprzyjazny dla pieszych.

Im więcej będzie rowerów, tym mniej będzie samochodów, zwłaszcza w centrum. Na razie jednak Wrocław nie jest przyjazny rowerzystom: infrastruktura nie jest spójna, nie jest bezpieczna, więc rowerzystów nie przybywa.

A potencjał we Wrocławiu jest: mamy dobry klimat, mamy płaski teren. Cyklistów będzie przybywać w szybkim tempie, tylko trzeba działać. Potrzebne jest połączenie istniejących tras w system tak, by nie było dziur. Obecnie nawet do centrum nie da się dojechać ze wszystkich osiedli, bo są luki w sieci. A do tego trzeba dołączyć drogi dojazdowe do poszczególnych osiedli między sobą.

Nie działa samo ograniczanie znakiem do 30 km na godz. i malowanie symboli rowerów na ulicy, jak na ul. Świdnickiej. Tam musi powstać bezpieczna, wydzielona infrastruktura, która połączy południe miasta z centrum.

Problemem jest też bezpieczeństwo ruchu drogowego. Auta powinny jeździć wolniej, bo z badań Akcji Miasto wynika że aż 80 proc. kierowców przekracza prędkość. Rozwiązaniem jest właśnie wydzielanie infrastruktury dla rowerów oraz zwężanie pasów, które zmniejsza szybkość.

***

Na sieć tras rowerowych można głosować również w przypadku Dolnego Śląska, Wałbrzycha i Świdnicy.

Głosowanie - Dolny Śląsk

Głosowanie - Wrocław

Głosowanie - Wałbrzych

Głosowanie - Świdnica

Supermiasta
CZYTAJ WIĘCEJ
Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Szanowna Pani Agnieszko,
    przypomnę tylko, że Wrocław ma blisko 300km^2. Tylko ok 10% czynnych zawodowo pracuje "zdalnie z domu", a reszta MUSI dojechać do pracy. Odległości jakie czasami trzeba pokonać to 15 i więcej km. Normalnie przy normalnym i cywilizowanym SYSTEMIE komunikacji powinno to zajmować od 15 do 30 min (max!!!!).

    We Wrocławiu nie ma komunikacji miejskiej - jest tylko usługa socjalna dla emerytów, rencistów i dziatwy szkolnej, czyli dla osób którym się nie spieszy. Pozostaje auto.

    Serdeczne Pozdrowienia z Karłowic
    @grrrrrrrrr
    czyli Panu/ Pani też powinno zależeć na tym, żeby aut było mniej - szybciej przebije się Pani/ Pan przez korki. A Ci co mają do pracy 2-5 km mogą wybrać inny środek transportu. Teraz nawet na krótkich trasach lepiej wybrać samochód.
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    @Leiconik
    Ile osób ma 2-5 km do pracy we WROCŁAWIU?
    Czy ktoś to sprawdził?
    Obstawiam do 5% czynnych zawodowo?

    Aut nie będzie mniej, będzie tyle samo. Od 20 lat mamy stały poziom ruchu we Wrocławiu - to jest ok 120k unikalnych tablic zarejestrowanych przez miejski monitoring (choć miasto Wrocław przestało publikować te niewygodne dane). Polityka "kubła farby" doprowadziła do tego, że Wrocław jest najbardziej zakorkowanym miastem w Polsce (podejrzewam, że blisko podium w EU).

    Od kilku lat proponuję Szanownemu Panu Redaktorowi Mateuszowi eksperyment - niech wykreśli sobie dowolny punkt w odległości 10km od miejsca zamieszkania i spróbuje przez miesiąc dojeżdżać na określoną godzinę. Po pierwszym spóźnieniu ma sobie obciąć gażę o 20%, a po trzech złożyć wypowiedzenie w trybie natychmiastowym.

    BTW Jakbym miał 2 km do pracy to chodziłbym pieszo.

    Serdecznie pozdrawiam z Karłowic
    grrrrrrrrr czyli Bartek
    już oceniałe(a)ś
    3
    0
    @grrrrrrrrr
    żeby było zabawne, mam ok. 15 km do pracy (Leśnica do centrum) robię to rowerem, zajmuje ok. godziny, i czymkolwiek bym jechał wygląda podobnie, nawet koleją (liczy się od drzwi do drzwi). A samochodem? horror!
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    Jeszcze serdeczniej z Sołtysowic, które czeka świetlana przyszłość nowych osiedli bez nowej komunikacji.
    już oceniałe(a)ś
    6
    0
    Goooooooood morning Vietnam
    już oceniałe(a)ś
    4
    1
    Zawsze mnie zastanawia jak tacy aktywiści widzą przyszłość transportu towarowego w miastach? Przecież w takim Wrocławiu czy Poznaniu każdego dnia przemieszczają się tysiące ton towarów by gospodarka miasta i samo miasto funkcjonowały. Tacy aktywiści wyobrażają sobie, że logistyka gospodarki miejskiej też na rowery się przesiądzie? Czy jak to ma być?
    @niewidzesensu
    Na jednym z takich spotkań organizowanych przez redaktora Kokoszkiewicza i jego kolegów od rowerów pod pomysł, aby towary do sklepów i knajp rozwozić rowerami cargo. Poważnie! To w zasadzie zamyka płaszczyznę do jakiejkolwiek merytorycznej dyskusji...
    już oceniałe(a)ś
    6
    1
    @bombadil.w.locie
    No, ludzie których jedynym fachem jest "aktywizm" często nie mają zielonego pojęcia jak funkcjonuje gospodarka, finanse czy nawet nie znają podstaw matematyki. I wpadają na "genialne" pomysły, których zastosować się w praktyce nie da. A gdyby ktoś nawet te pomysły wcielił w życie, to ci, którzy tak dzisiaj za nimi gardłują w ogromnej większości byliby srodze rozczarowani ich skutkami.
    już oceniałe(a)ś
    5
    0
    @niewidzesensu
    skąd pomysł, że aktywiści nie pracują? Stowarzyszenie to nie źródło dochodu, tylko przede wszystkim wolontariat. Tworzą je ludzie z różnych branż i o różnych zawodach. A pomysły aktywistów zwykle są poparte badaniami i wiedzą, a nie "widzimisię".
    już oceniałe(a)ś
    2
    3
    @Leiconik
    badania? wszystko zależy od próby i interpretacji
    A najlepsze wyniki "badań" widać na Wrocławskich ulicach.
    już oceniałe(a)ś
    3
    0
    W ciągu 20 lat wybudowano we Wrocławiu znacznie więcej km ścieżek rowerowych, niż wyremontowano dziurawych dróg. Niespecjalnie widzę na nich tłumy rowerzystów, raczej pojedyncze osoby. I choćby wybudować kolejne tysiące kilometrów, nie zmusicie Wrocławian do jazdy na rowerach, bo tak chciałby jeden redaktor i kilku młodych i "aktywistów". Natomiast zupełnie niezrozumiale jest, że buduje się te ścieżki nie jako niezależnie do istniejących dróg niezbędnych dla transportu samochodowego i autobusowego, ale zamiast ich, zwężając ulicę i dewastując i tak kulawą ich sieć. W niedalekiej przyszłości większość aut będzie na prąd lub wodór - tylko nie będą miały po czym jeździć.
    już oceniałe(a)ś
    7
    5
    Nie zapominać o tym, że DDRy służą także hulajkom i tego typu wynalazkom.
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    Kiedy sobie myślę o rowerowych aktywistach, to jakoś zawsze staje mi przed oczami złośliwy gnom, który by uprzykrzył wszystkim życie, bo on chce sobie na rowerku śmigać. Wiele wypowiedzi działaczy rowerowych sprawiły, że taki właśnie mam ich obraz. I tu jest to samo. Oczywiście postulaty budowy dróg rowerowych są ok, ale zwężanie pasów ruchu? Teorie, zgodnie z którymi uprzykrzanie życia kierowcom są sposobem na zmniejszenie liczby aut, są nie tylko przebrzmiałą głupotą, ale świadczą przede wszystkim o całkowitym braku empatii nie tylko dla kierowców, ale i dla mieszkańców zakorkowanych ulic, którzy muszą truć się spalinami. Ale czego można oczekiwać po rowerowych hunwejbinach?
    już oceniałe(a)ś
    9
    8
    Chodnik jest dla pieszych .Tyle że chodnikiem nie da się iść rodzinie z dzieckiem w wózku obok siebie a rowerem można jechać obok siebie .
    już oceniałe(a)ś
    0
    0