Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W tym roku na jedyny taki konkurs wpłynęło 91 prac z Polski, USA i Czech, które ocenili dziennikarze, pisarze, wykładowcy.

– Nie spodziewałam się, że tylu nauczycieli i uczniów podejmie to wzywanie. Reportaż wymaga zupełnie innego spojrzenia na świat i z własnej perspektywy wiem, jak trudno jest namówić nastolatków do tego wysiłku. Tymczasem są pedagodzy wielkiego formatu, którym się chce: angażują prywatny czas, potrafią wyłowić dzieci z pasją, przekazać im zapał, przekonać je do pisania. Jak choćby Danuta Matusz z Jarosławia czy Aleksandra Radecka z Kalisza Pomorskiego, których podopieczni niemal co roku są w finale – mówi Ewa Obara-Grączewska. – To nauczyciele, którzy wierzą, że opisanie ludzi i świata jest ważne, może nawet ważniejsze niż realizowanie podstawy programowej.

Autorka i organizatorka Turnieju - Ewa Obara Grączewska z  X LOAutorka i organizatorka Turnieju - Ewa Obara Grączewska z X LO Fot. materiały Organizatora

Nagrodę marszałka województwa dolnośląskiego zdobyła Adela Kośmicka z I Społecznego Liceum Ogólnokształcącego w Warszawie (nauczycielka Aneta Korycińska). Tekst „To twój kraj. Nie mój” jest opowieścią o szkolnym koledze, Czeczenie.

– Kiedy czytam, że bohater reportażu czuje się w Polsce bezpiecznie, bo on i jego rodzina mają jasną karnację, włos mi się jeży na głowie. Przychodzą na myśl wszystkie przeczytane wspomnienia żydowskich dzieci, które przeżyły Holocaust tylko dlatego, że miały jasne oczy i trochę szczęścia. A kiedy dochodzę do fragmentu, gdzie bohater tłumaczy, dlaczego chce wyjechać Polski, bo to nie jest jego kraj, mimo że spędził tu całe życie, chce mi się wyć. O tym są reportaże młodych Polaków w czasie, kiedy walczą o swoje sprawy z nowym ustrojem – mówi jeden z jurorów Robert Chmielewski

Nagroda wojewody dolnośląskiego trafiła do Adriany Cybulskiej z Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. Pamięci Ofiar Terroryzmu 11 Września 2001 r. w Kaliszu Pomorskim (nauczycielka Aleksandra Radecka). „Sąsiad” to historia bezdomnego, którym bezinteresownie zaopiekowała się grupa osób ze stowarzyszenia „Ruch Oporu”.

– Za staranny język zdradzający empatię, za reporterską wrażliwość oraz umiejętność syntetycznego opisu – uzasadnia nagrodę jurorka Joanna Kuciel-Frydryszak. – Autorka skonstruowała swój tekst bardzo świadomie, prowadząc nas przez historię pana Zdzisława i jego opiekunów. Dzięki dobrze przemyślanej koncepcji powstała praca dojrzała, przejrzysta w konstrukcji i plastyczna w opisach, zgłębiająca trudne tematy biedy i odchodzenia w sposób czuły i rozumiejący.

Prezydent Wrocławia nagrodził Kacpra Bieńkę z Liceum Ogólnokształcącego im. Władysława Jagiełły w Ząbkowicach Śląskich (nauczycielka Urszula Zachara). „Krajzega wszystkiego nie utnie…” jest osobistą opowieścią.

– Piszę o własnym dziadku dotkniętym starczą depresją – mówił na gali autor pracy.

– „Dolnośląska wieś. Nic nadzwyczajnego”. Tak rozpoczyna się reportaż, w którym nie ma niezwykłości, w którym nie ma „nic nadzwyczajnego”, ale który pokazuje, że również zwykłe, codzienne życie, ból i troski dnia powszedniego mogą być dziennikarskim tematem – ocenia prof. Arkadiusz Lewicki. – Bo w pisaniu czasami ważniejsza od sensacyjnego tematu jest wrażliwość i umiejętność obserwacji. Umiejętność słuchania, nawet jeśli są to przekleństwa w ustach babci, to właściwość, która powinna cechować rasowego reportera. „Wyłapanie” wśród okruchów codzienności rzeczy ważnych, wzruszających, niezwykłych w swojej swojskości. I to właśnie rzeczy, które znaleźć można w nagrodzonym tekście. Jest to prosta historia o prostych ludziach, mówiąca o postaciach z krwi i kości, z ich przywarami i wadami, unikająca taniego sentymentalizmu, a jednocześnie pełna zrozumienia i miłości. „Nic nadzwyczajnego”, a jednak wiele...

Alina Wasilewska z I Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Jarosławiu (nauczycielka Danuta Matusz) otrzymała nagrodę dyrektora departamentu edukacji UM za „(Nie)pokój duszy” o Świadkach Jehowy.

Jędrzej Morawiecki, przewodniczący jury, uzasadnia: – Za szczerość wypowiedzi, wrażliwość podczas rozmów, za wieloznaczność opowieści, za szczegóły, ukazujące mrok religii, ale także próbę zrozumienia głodu duchowości. Za pracę terenową, która w przyszłości może otworzyć drzwi do dziennikarstwa śledczego.

Przewodniczący jury Jędrzej Morawiecki z Uniwersytetu WrocławskiegoPrzewodniczący jury Jędrzej Morawiecki z Uniwersytetu Wrocławskiego Fot. materiały Organizatora

Dominika Borowska z XXI Liceum Ogólnokształcącego im. Hugona Kołłątaja w Warszawie (nauczycielka Beata Lewicka) została nagrodzona przez dyrektorkę wrocławskiego LO nr X.

– „Używana szata zdobi Polaka” to reportaż o przemyślanej strukturze. W centrum jest sklep z używaną odzieżą i przez ten pryzmat spoglądamy na Polskę i na świat. Na zmieniające się zachowania społeczne i potrzeby. Mamy odniesienia do historii, odwołania do współczesnych problemów, jak choćby kwestia nadmiaru. Czytając ten reportaż widzimy, słyszymy i czujemy. Jesteśmy w środku – uważa Magdalena Skawińska.

Fragmenty nagrodzonych prac opublikujemy w środę 17 marca. Więcej informacji można znaleźć na stronie Turnieju. Relację z gali można obejrzeć TUTAJ.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.