Młodzi wrocławscy onkolodzy proszą, aby pacjenci zgłaszali się do lekarzy w przypadku, gdy podejrzewają u siebie nowotwór. - On nie ma lockdownu. Każdego roku w Polsce chorobę nowotworową wykrywa się u ok. 170 tys. osób - podkreślają inicjatorzy akcji.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Z danych z NFZ wynika, że w porównaniu z rokiem 2019 w 2020  wystawiono o ponad 17 tys. mniej kart DiLO, czyli „zielonego paszportu”, dzięki któremu trafia się na szybką ścieżkę onkologiczną. Prawdopodobnie nie lepiej będzie w tym roku. Według najnowszych danych, w styczniu wydano ponad 3 tys. kart mniej niż w analogicznym okresie rok temu. 

Onkolodzy podkreślają, że widzą dwa negatywne zjawiska. - Pacjentów onkologicznych faktycznie jest mniej. Po drugie ci, którzy już trafią do onkologa, mają bardzo zaawansowaną postać choroby -  tłumaczy Aleksandra Sztuder z Dolnośląskiego Centrum Onkologii. - Oznacza to, że przez długi czas pacjenci nie mogli dostać się do lekarza lub w strachu przed wizytą w szpitalu chcieli przeczekać pozornie błahe dolegliwości w domu. U takich pacjentów leczenie jest dużo trudniejsze, a rokowanie o wiele gorsze. 

Pandemia wstrzymała też realizację badań przesiewowych. Z ostatnich danych publikowanych przez NFZ wynika, że na te w kierunku raka piersi zgłosiło się w ostatnim okresie zaledwie ok. 33 proc. kobiet w wieku 50-69 lat (przed pandemią średnio 55-60 proc.). Z kolei cytologię w ostatnim czasie wykonało tylko ok. 14 proc. kobiet w wieku 25-59 lat (przed pandemią - 30-40 proc.). Najgorsza według lekarzy jest w przypadku kolonoskopii. Jeszcze przed pandemią była bardzo niska zgłaszalność, w niektórych województwach nawet kilka procent.

– Najważniejsze, żeby nie lekceważyć niepokojących objawów. Maseczka nie chroni nas przed rakiem – dodają inicjatorzy akcji z wrocławskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Onkologicznego. 

Jak zgłosić się do onkologa?

Każdy, kto ma podejrzenie nowotworu, powinien wymagać od swojego lekarza wystawienia karty DiLO, czyli „zielonego paszportu”, dzięki któremu trafi na szybką ścieżkę onkologiczną. Z kartą DiLO należy udać się do najbliższej placówki onkologicznej. Wszystkie niezbędne informacje o tym, jak się zarejestrować, są na stronie internetowej www.dco.com.pl. Można też skontaktować się poprzez infolinię onkologiczną: 71 368 94 83. 

Jakie objawy mogą budzić nasz niepokój?

Do czynników, które powinny skłonić nas do wizyty u lekarza, należą m.in.:

Ogólne objawy:

  • niewyjaśniona utrata masy ciała,
  • niewyjaśnione zmęczenie,
  • niewyjaśniona niedokrwistość/anemia z niedoboru żelaza.

Objawy z układu pokarmowego:

  • krew w kale,
  • zmiana rytmu wypróżnień (luźne stolce/biegunka lub zaparcia),
  • przewlekłe wzdęcia,
  • niezdiagnozowany ból brzucha,
  • uczucie ucisku w jamie brzusznej,
  • niewyjaśniony guz w odbytnicy lub brzuchu.

Objawy układu moczowego:

  • dolegliwości podczas oddawania moczu – ból, pieczenie,
  • trudności w oddawaniu moczu i (lub) krew w moczu,
  • częste oddawanie moczu lub nietrzymanie moczu,

Objawy z układu oddechowego:

  • przewlekły kaszel,
  • krwioplucie,
  • ból klatki piersiowej, barku, pleców, żeber,
  • duszność, chrypka,
  • „skrócenie” oddechu,
  • nawracające zapalenie płuc i/lub oskrzeli.

Zmiany w piersiach:

  • nowy guzek lub zgrubienie w piersi, zmiana rozmiaru lub kształtu piersi,
  • zmiana brodawki sutkowej, wyciek z brodawki sutkowej występujący bez ucisku,
  • zmiana na skórze piersi, owrzodzenie,
  • masa/powiększenie węzłów chłonnych w pasze.
Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Nosz k...a! Od roku straszenie wirusem jak najgorszym złem, nie wychodz z domu bo śmierć, nie spotykaj się z nikim bo umrzesz, przychodnie zamknięte, szpitale tylko korona, lekarze tylko przez telefon... I nagle obudzili się że inne choroby same nie zniknęły! Można było trąbić że tak będzie od pierwszego lockdownu, ale nie, tylko covid albo śmierć, reszta się nie liczy "bo przecież epidemia". No i mamy teraz i jedno i drugie.
    już oceniałe(a)ś
    5
    0
    A jak przyjdzie co do czego, to zaraz się okaże, że nie da się na badania przyjść, bo covid...
    już oceniałe(a)ś
    1
    0