Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

O koronawirusie bez sensacji i paniki. Zapisz się na codzienny newsletter: Koronawirus w skrócie 

Początkowo cały ZOZ w Kłodzku miał być przekształcony w szpital COVID-owy. Wówczas pacjenci z miasta i okolic musieliby jechać do szpitali we Wrocławiu czy Wałbrzychu. Samorządowcy wynegocjowali więc z wojewodą, że w Kłodzku będzie oddział dla chorych na COVID-19. I powstał niemal od podstaw. 

- Oczywiście, jak wszędzie, brakuje nam personelu medycznego, ale dajemy radę. Część wyposażenia oddziału otrzymaliśmy od wojewody, część, jak respiratory czy kabiny dezynfekcyjne, zakupił powiat. Zakupy robił także sam szpital - wymienia Maciej Awiżeń, starosta kłodzki. - Niestety dofinansowanie NFZ i wojewody jest zbyt małe, by sprostać wszystkim bieżącym potrzebom. 

W kłodzkim szpitalu póki co znajdują się 74 łóżka dla zakażonych pacjentów (w tym cztery respiratorowe) i dziesięć łóżek obserwacyjnych. I niemal wszystkie są zajęte. 

Starostwo Powiatowe w Kłodzku zaapelowało więc o pomoc poprzez media społecznościowe. Komunikat ten pojawił się również dlatego, że sami mieszkańcy dopytywali, jak wspomóc kłodzki szpital. Robili to bowiem już wiosną, podczas pierwszej fali epidemii.  

Parawany, termometry, poduszki

Szpital pilnie potrzebuje m.in. nowych kołder i poduszek, stojaków do kroplówek, termometrów elektronicznych, tac stolikowych czy środków higienicznych do pielęgnacji pacjentów.

- Oczywiście, potrzeba również jednorazowych środków ochronnych dla personelu oraz jednorazowej pościeli - dodaje starosta. 

Pomóc szpitalowi można także bezpośrednio, wpłacając pieniądze na jego konto, z dopiskiem "Darowizna na rzecz walki z COVID-19".

Na apel już odpowiedzieli mieszkańcy, którzy organizują pomoc m.in. poprzez facebookową grupę "Kotlina Kłodzka - pomagamy tak po prostu". Lokalne firmy zapowiadają, że dostarczą maseczki czy wodę mineralną. Z kolei Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy obiecała 17 łóżek, będzie więc można wymienić te starsze. Zbiórkę pieniężną na Facebooku pod hasłem "Pomoc dla pacjentów oddziału covidowego w szpitalu Kłodzku" - w uzgodnieniu ze starostą  - organizują także przedstawiciele Fundacji "Razem możemy więcej", działającej przy Domu Dziecka w Kłodzku, wraz z dziennikarzami lokalnego portalu 24klodzko.pl. 

Za zebrane w ten sposób pieniądze, w porozumieniu z personelem szpitala, robią zakupy. Pierwsze z nich już dostarczyli do szpitala. To m.in. środki do pielęgnacji, pampersy, mydło w płynie i stoliki na kółkach.

 - "Zbieramy dalej i prosimy o wpłaty. Każdy z nas lub z naszej rodziny może się znaleźć na tym oddziale. Choć, oczywiście, oby nie" - piszą przedstawiciele fundacji. Dodają, że potrzebne są także parawany i materace przeciwodleżynowe.  

Informacje o tym, co jest niezbędne szpitalowi, są publikowane także na Facebooku Starostwa Powiatowego w Kłodzku. Zgłoszenia pomocy rzeczowej można kierować dzwoniąc pod numer telefonu 607 353 580. 

- Pomagajmy sobie, zamiast narzekać, że "to wszystko powinno być". Powinno, ale nie jest. Prosimy więc o każdą pomoc - apeluje starosta. 

Koronawirus w Polsce. Mapa zakażeń

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.