Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Szlachetna Paczka to jeden z największych programów społecznych w Polsce. W zeszłym roku w jej działania włączyło się ponad 620 tys. osób, a łączna wartość pomocy materialnej przekroczyła 45 mln zł. Trafiła ona do ponad 14,5 tys. rodzin. 

2020 rok jest pierwszym, w którym Szlachetna Paczka nie może zainaugurować edycji w swojej krakowskiej siedzibie tak jak w ubiegłych latach. Mimo przeciwności związanych z pandemią program wystartował. - Zdajemy sobie sprawę, że trudniej nam działać. Jednocześnie wiemy, że jesteśmy w tym roku potrzebni bardziej niż kiedykolwiek - podkreśla Joanna Sadzik, prezeska Stowarzyszenia „Wiosna”, organizatora Szlachetnej Paczki. 

Pralka, obuwie i praca 

W sobotę 14 listopada o godz. 8 na stronie https://www.szlachetnapaczka.pl/ opublikowano bazę potrzebujących rodzin włączonych do tegorocznej edycji programu. Jest ich ponad 5 tys. Na pomoc darczyńców wciąż czeka ponad 1,7 tys. z nich. Wśród nich jest wiele rodzin z Dolnego Śląska. I kilkanaście z Wrocławia. 

Pomóc można np. 94-letniej pani Honoracie, mieszkance Krzyków. Pracowała jako szwaczka, a na emeryturze pomagała schorowanym sąsiadkom i opiekowała się wnukami. Sześć lat temu potrącił ją samochód. Od tego czasu jest przykuta do łóżka. I ma trzy podstawowe potrzeby. Marzy o nowym telewizorze (to jej jedyna rozrywka, a ma kineskopowy, z małym ekranem), krzesełku do transportu po schodach (przez dwa lata nie była na spacerze) i pościeli (swojej zniszczonej wstydzi się przed opiekunką).  

Na pomoc czekają też m.in. 51-letni pan Marcin wraz z tatą, 86-letnim panem Ignacym. Pierwszy był motorzystą, drugi przez 40 lat pracował na magazynie. Do dnia, w którym u pana Ignacego lekarze wykryli ciężką chorobę układu nerwowego. Wtedy pan Ignacy przeszedł na emeryturę, a pan Marcin zrezygnował z pracy, by zajmować się ojcem. Ich trzy kluczowe potrzeby to pralka, obuwie i żywność. - "Zapytani o marzenia, zgodnie przyznają, że chcieliby wreszcie dobrze zjeść" - napisali wolontariusze Szlachetnej Paczki, opisując rodzinę. Ale są też potrzeby niematerialne. Np. pan Marcin potrzebuje pomocy w znalezieniu pracy i transporcie taty do lekarza. 

Aby zostać darczyńcą i przygotować paczkę, trzeba wejść na stronę Szlachetnej Paczki i wybrać rodzinę. Przy każdej znajduje się jej opis, lista potrzeb oraz marzenia, o które często osoby wstydzą się prosić. Wystarczy je spełnić. Można to zrobić wspólnie ze znajomymi czy przyjaciółmi. 

Pomoc trafi do rodzin podczas tzw. Weekendu Cudów. Wolontariusze będą przekazywali Szlachetne Paczki 12 i 13 grudnia. Jak zapewniają organizatorzy, program jest organizowany z zachowaniem wszelkich zasad bezpieczeństwa i wytycznych sanitarno-epidemiologicznych. Wypracowane rozwiązania opiniował ekspert z zakresu wirusologii dr hab. Tomasz Dzieciątkowski. 

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.