Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Zapraszamy na debatę:

Choć branża IT jest wciąż zdominowana przez mężczyzn, kobiety nie wzbudzają w niej już takiej sensacji.

– Na wszystkich stanowiskach zatrudniamy zarówno mężczyzn, jak i kobiety. U nas liczą się kompetencje i doświadczenie, a nie płeć. Wśród naszych specjalistów i ekspertów około 30 proc. to kobiety – więcej niż w większości firm tworzących oprogramowanie. Cieszy nas to, że w branży IT z roku na roku pracuje coraz więcej kobiet, różnorodność jest dla nas bardzo istotna – podkreśla Monika Cwynar-Kępa, HR dyrektor w Capgemini. I zapewnia, że w Capgemini każdy znajdzie miejsce dla siebie.

Kobiety wiedzą, co robią

To ogólnopolski trend – według badań kobiety stanowią około 30 proc. osób zatrudnionych w polskich firmach IT. Przede wszystkim w działach HR czy finansowych.

Nie tylko księgowe

Firma Atos, oddział w BydgoszczyFirma Atos, oddział w Bydgoszczy ROMAN BOSIACKI

Atos działa w sześciu miastach: w Bydgoszczy, Wrocławiu, Warszawie, Łodzi, Opolu i Krakowie. Zatrudnia prawie 5500 osób, z czego aż 40 proc. to kobiety.

– Najwięcej na stanowiskach Service Delivery Support, 1st line Support Engineering oraz Project Management. Kobiety to też świetne programistki czy testerki, bardzo dobrze sprawdzają się również w rolach menedżerskich – mówi Karolina Ciak z zespołu Employer Branding w firmie Atos.

Firma chwali się, że aż 150 kobiet obejmuje najwyższe stanowiska w firmie, a kobiety wracające z urlopów macierzyńskich nie muszą obawiać się utraty pracy czy problemów związanych z częstymi zwolnieniami z powodu opieki nad dzieckiem.

– Atos oferuje też prywatną opiekę medyczną, przedszkole na terenie centrum biznesowego w największych lokalizacjach, eventy organizowane dla dzieci pracowników, a od jakiegoś czasu – wsparcie psychologów oraz coachów, którzy pomagają naszym pracownikom poradzić sobie w trudnej sytuacji związanej z COVID-19, stałą pracą zdalną oraz problemami związanymi z łączeniem obowiązków zawodowych z tymi rodzinnymi – podkreśla Ciak.

Udowodnij, że się mylą

Kobiety, które pracują w IT, często podkreślają, że to przemyślany wybór, a w niektórych przypadkach nawet decyzja o przekwalifikowaniu.

„Jeśli uważają, że trafiłaś tu przez przypadek, to udowodnij im, że się mylą” – taką radę kolega dał przed laty Karinie Pawłowskiej – obecnie Senior Cloud System Engineer w firmie Atos. Przez lata zdobywała doświadczenie na różnych stanowiskach: programowała, testowała, zajmowała się wsparciem aplikacji klienta. Gdy napotyka przeszkody, traktuje je jak wyzwania.

– Kiedy byłam w liceum, rodzice kupili używane atari – wspomina Pawłowska. – Oczywiście służyło głównie do gier, ale oprócz tego pisałam na nim pierwsze programy. Spodobało mi się rozkładanie problemu na kroki zrozumiałe przez komputer, a potem składanie ich w logiczną całość. Gdy przyszedł czas na wybór kierunku studiów, nie miałam wątpliwości, że będą one związane z informatyką.

Danuta Kowalczyk, dyrektor działu programowego 5G i kierownik programów systemów sieci mobilnych w Nokii, ma ponad 18-letnie doświadczenie w pracy w branży IT. Jest jedyną osobą z Nokia Polska, która jest też członkiem kierownictwa 5G Nokia na poziomie globalnym firmy. Uczestniczyła w przygotowaniu pierwszej na świecie, demonstracyjnej wersji tzw. samodzielnej sieci 5G na potrzeby koreańskiego operatora. A podczas wizyt w Seulu nadzorowała program uruchomienia pierwszej na świecie komercyjnej sieci 5G zrealizowanej przez firmę Nokia.

Z odwagą do celu

Jeżeli sytuacja kobiet jest dobra, a ich obecność w IT nie dziwi, czy nadal warto o tym rozmawiać?

– Zdecydowanie. Wciąż wiele jest kobiet, którym brakuje pewności siebie – mówi Karolina Ciak. – Nie ryzykują, nie zaczynają się uczyć i nie zmieniają branży na IT, bo boją się, że „to nie jest dla kobiet”, że sobie nie poradzą. Dużą rolę w przezwyciężeniu tych obaw odgrywają działania edukacyjne, które staramy się podejmować choćby we współpracy z portalem MamoPracuj.pl w postaci prowadzonych przez nasze specjalistki webinarów dla kobiet zainteresowanych karierą w IT.

Capgemini we WrocławiuCapgemini we Wrocławiu MIECZYSŁAW MICHALAK

Monika Junik, Senior Software Engineer z Capgemini, specjalizuje się w rozwiązaniach webowych, jest trenerką JavaScriptu. Współorganizuje warsztaty ngGirls i girlsJS dla młodych kobiet, by jak najwcześniej udowodnić im, że mogą się tym zajmować.

– Panie często obawiają się, czy sobie poradzą już podczas rekrutacji. Są skromniejsze od panów, więc często nie potrafią zaprezentować swojego doświadczenia i sukcesów podczas rozmowy kwalifikacyjnej. W Capgemini awans i rozwój zawodowy pracowników jest uzależniony od ich wiedzy, zaangażowania i osiągnięć w projektach, a nie od tego, czy pracownik jest kobietą lub mężczyzną – przekonuje Cwynar-Kępa.

Według badań No Fluff Jobs – portalu z ofertami pracy w branży IT – problemem przy zmianie branży jest mała liczba ofert pracy dla początkujących. Ani jedna ankietowana nie powołała się natomiast na ograniczenia w dostępie kobiet do branży IT. Kobiety częściej decydują się na radykalną zawodową zmianę niż panowie. Badanie pokazało, że ponad 42 proc. kobiet w IT wcześniej pracowało gdzieś indziej. Wśród mężczyzn – niespełna 30 proc. ankietowanych.

A co kobiety IT robią po pracy?

Karina Pawłowska lubi gry planszowe, książki i zagadki logiczne. Gdy Monika Junik odkopie się z nadmiaru kodu, lubi spędzać czas z daleka od komputera, najchętniej na świeżym powietrzu. Danuta Kowalczyk jest mamą trójki dzieci; kocha zwierzęta – ma owczarka podhalańskiego, dwa koty dachowce oraz pięć jeży.

Kobiety wiedzą, co robią

W debacie, która odbędzie się w środę 21 października, rozmawiać będą: Monika Junik, Senior Software Engineer z Capgemini, Danuta Kowalczyk, dyrektor działu programowego 5G (Tribe Leader) i kierownik programów systemów sieci mobilnych w Nokii, oraz Karina Pawłowska, Senior Application Engineer w firmie Atos.

Spotkanie z ekspertkami z branży IT poprowadzi Michał Karbowiak, community manager Concordia Design Wrocław.

„Kobiety wiedzą, co robią” to projekt prowadzony od 2018 r. w całej Polsce. Zainicjowany przez „Wysokie Obcasy”, ma na celu budowanie i podtrzymywanie kobiecej wspólnoty. Dotąd polegał na bezpośrednich spotkaniach czytelniczek z kobietami z różnych środowisk i obszarów.

W tym roku z powodu epidemii koronawirusa spotkania można oglądać jedynie przez internet. Najbliższe będzie rejestrowane i udostępnione na Facebooku w środę 21 października o godz. 18.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.