Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Marcin Hołubowicz: W najnowszym rankingu Globalization and World Cities 2020 wyprzedza nas tylko Warszawa, ale w Polsce prężnie rozwijają się również np. Poznań czy Kraków, z którymi rywalizujemy w różnych rankingach. W jakim miejscu obecnie znajduje się Wrocław pod kątem rozwoju gospodarczego?  

Magdalena Okulowska, prezes zarządu Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej (ARAW): W publikowanym od 20 lat rankingu „The World According to GaWC” Wrocław awansował do prestiżowego kręgu miast gamma, w którym znajdują się m.in. Ankara, Ottawa, Nashville czy Turyn. Ranking co roku klasyfikuje miasta w światowej gospodarce na podstawie zaawansowanych usług biznesowych, m.in. finansowych, księgowych, consultingowych, prawniczych czy reklamowych.

Ma to duże znaczenie, szczególnie teraz, w czasie pandemii, ponieważ inwestorzy, podejmując decyzję o lokacji swojego biznesu, biorą pod uwagę m.in. tego typu wskaźniki i rankingi. We Wrocławiu prężnie działa wiele firm świadczących zaawansowane usługi dla biznesu. A gospodarka oparta na wiedzy ma we Wrocławiu już długie tradycje.  

Co wyróżnia stolicę Dolnego Śląska na mapie gospodarczej Polski?  

– Jesteśmy silnym ośrodkiem biznesowym, w którym istnieje balans pomiędzy nowoczesnymi usługami dla biznesu, IT a produkcją przemysłową. Niezmiernie ważna jest nasza lokalizacja. Jesteśmy w centrum Europy, a do Berlina czy Pragi można dostać się z Wrocławia w czasie podobnym jak do Warszawy. Wysoka jakość życia, na którą wpływa m.in. inwestowanie w infrastrukturę czy komunikację miejską, ma ogromne znaczenie, jeśli chodzi o ściąganie do miasta pracowników, stanowi też bardzo dużą wartość dodaną dla inwestorów.

Magdalena Okulowska, prezes ARAWMagdalena Okulowska, prezes ARAW Fot. materiały UM Wrocław

Strategia rozwoju przedsiębiorczości Wrocławia zakłada wspieranie nie tylko nowoczesnych usług dla biznesu czy branży IT, ale i innowacyjnej produkcji. W mieście ulokowało się wiele firm, zarówno polskich, jak i zagranicznych, co tworzy dojrzały i silny ekosystem biznesowy.  

Bardzo ważna jest współpraca na linii miasto-biznes-nauka, o którą Wrocław dba od dawna. Robi to chociażby poprzez utworzenie, jako pierwsze miasto w Polsce, takich instytucji jak nasza Agencja Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej czy Wrocławskie Centrum Akademickie, które ma wspierać rozwój współpracy miasta z lokalnymi uczelniami wyższymi i środowiskiem akademickim.  

Współpraca na linii miasto-biznes-nauka ma obecnie szczególnie duże znaczenie ze względu na intensywny rozwój przemysłu 4.0, sztucznej inteligencji czy medtechu. Ważna jest również opieka nad start-upami, tą bardzo kreatywną grupą wrocławskich firm, która może się już pochwalić sporymi osiągnięciami.  

Jak epidemia koronawirusa wpłynęła na wrocławski biznes?  

– Dotknęła każdego sektora. Konieczność dopasowania się do nowych warunków pracy i niepewność były i są wyzwaniami. Należy podkreślić, że firmy dostosowały się naprawdę szybko, tak pod kątem organizacyjnym, jak i cyfrowym. Wiele z nich podkreśla, że nigdy wcześniej w tak krótkim czasie nie przeprowadziło u siebie tak znaczących i szerokich zmian. Przed pandemią albo nie byłyby one możliwe, albo rozpatrywane byłyby w długofalowej perspektywie. Stały się jednak koniecznością do tego, żeby biznes mógł przetrwać. Jako przykład tempa zmian można podać to, że rekordziści wśród dużych wrocławskich przedsiębiorstw przeszli na pracę zdalną w trzy dni.  

Pamiętamy, że zakłady produkcyjne w marcu i kwietniu zdecydowały się wstrzymać czasowo produkcję, zredukować liczbę pracowników. Stabilizacja i uzupełnianie kadr jednak nastąpiły, jak podkreślają firmy, szybciej, niż zakładano. Oczywiście z ostrożnością należy patrzeć w przyszłość, gdyż wciąż mierzymy się z trudną sytuacją epidemiczną. Firmy korzystają jednak z wypracowanych już rozwiązań, takich jak praca zdalna czy zaostrzone procedury bezpieczeństwa.  

Z ubiegłorocznego raportu ARAW-u wynikało, że „95 procent wrocławskich firm IT ma ambitne plany rozwojowe, a 84 procent chce poszerzać swoje zespoły”. Czy ten trend został powstrzymany przez pandemię, czy też może go przyspieszył?  

– Negatywne skutki pandemii dotknęły każdego sektora, w tym branży IT. Okazała się ona jednak w pewnym stopniu bardziej odporna niż inne, choćby przez naturalnie większe przygotowanie do pracy zdalnej. Pamiętajmy, że branża IT to bardzo szerokie pojęcie. Na pewno znacząco wzrosło zapotrzebowanie na rozwiązania dla e-commerce. Z naszych rozmów z firmami wynika, że coraz częściej mówi się o cyfryzacji przemysłu, a więc rozwiązaniach z dziedziny sztucznej inteligencji czy robotyzacji.  

Jak pandemia wpłynęła na funkcjonowanie ARAW-u?  

– Od lipca obserwujemy powrót zapytań kierowanych do nas ze strony inwestorów, choć mają one nieco inną formę. Najczęściej zadawane pytania o dostępność pracowników zastąpiły np. kwestie świadomości i dojrzałości cyfrowej w mieście.  

Made in Wrocław 2019Made in Wrocław 2019 Fot. Fot . Krzysztof Ćwik / Agencja Gazeta

Zdecydowanie wzrosła liczba spotkań online. Obecnie pracujemy z ekspertami m.in. z ITCorner, SoDA czy ABSL nad tym, by raportować zmieniającą się sytuację. Przygotowujemy również kolejną, czwartą edycję wydarzenia Made in Wroclaw.  

W tym roku organizowaną w nietypowych warunkach. Czego nowego możemy się spodziewać?  

– Made in Wroclaw to wydarzenie bardzo ważne dla wrocławskiego biznesu, które daje możliwość wymiany informacji, doświadczeń, ale i jest okazją do nawiązania nowych relacji biznesowych. To też święto innowacji i kreatywności, ważne dla wszystkich mieszkańców Wrocławia, którzy będą mogli przekonać się, kto i co napędza nasze miasto. W tym szczególnym roku nie chcieliśmy rezygnować z jego organizacji, a wręcz pokazać, że Wrocław nie zwalnia tempa. Stale, a może nawet bardziej intensywnie powstają u nas liczne innowacje.  

W tym roku Made in Wroclaw w całości będzie dostępne w wersji online i co ważne, bezpłatnie. Konferencja potrwa trzy dni, w trakcie których zajmiemy się kwestiami kluczowymi dziś dla funkcjonowania biznesu.  

Pierwszego dnia będziemy rozmawiać o nowej rzeczywistości gospodarczej związanej z COVID-19, o wyzwaniach, ale i możliwościach z nią związanych. Drugi dzień poświęcony będzie przemysłowi 4.0, który ma kluczowe znaczenie dla zwiększenia odporności firm na nieprzewidywalne sytuacje, takie jak pandemia. To związane z nim automatyzacja czy cyfryzacja zmieniają je w tzw. inteligentne fabryki przyszłości. Ostatniego dnia konferencji będziemy rozmawiać o odpowiedzialności ekologicznej biznesu. To temat bardzo ważny nie od dziś, który jednak ze względu na COVID-19 jeszcze bardziej zyskał na znaczeniu.  

Pozostaje również to, co było charakterystyczne dla naszego wydarzenia, czyli networking, który również będzie się odbywał zdalnie.  

Trzeci dzień Made in Wroclaw to także wirtualne targi produktów i usług powstających w naszej aglomeracji. W ubiegłym roku odwiedziło je 8 tys. osób. W tym roku każdy, dzięki połączeniu internetowemu, będzie mógł wziąć w nich udział, nie wychodząc z domu, i zapoznać się z ofertą różnych firm, start-upów czy instytucji działających w naszym mieście.  

Zapraszamy wszystkich do sprawdzenia, kto i co napędza Wrocław, wsparcia swoim zainteresowaniem naszego wrocławskiego biznesu i zainspirowania się jego działalnością, a także udziału w licznych konkursach czy quizach.  

Made in Wroclaw 2020  

Konferencja odbędzie się online między 20 a 22 października 2020 r. Potrwa trzy dni, a targi zaplanowano na ostatni dzień, czyli 22 października. Udział w obu wydarzeniach jest bezpłatny, a rejestrować się można na www.made-in-wroclaw.pl. Gośćmi wydarzenia będą doceniani na całym świecie biznesmeni, innowatorzy i naukowcy.

W tym roku, w wersji online będzie można spotkać zarówno firmy działające we Wrocławiu, które są już znaczącymi graczami na globalnym rynku, jak i start-upy zmierzające po międzynarodowe sukcesy. Po każdym z meetupów odbędzie się networking online, w ramach którego będzie można porozmawiać z gośćmi i zadać im pytania.  

Dzięki połączeniu internetowemu w trakcie targów będzie można zajrzeć do salonów, showroomów i pracowni firm specjalizujących się w dziedzinach, takich jak np. przemysł 4.0, branża IT czy medtech. Tradycyjnie wystawcy będą zróżnicowani. To m.in. spółki miejskie, jak Wrocławski Park Technologiczny, MPWiK, Hala Stulecia czy Stadion Wrocław, uczelnie, jak i również giganci prywatnego biznesu, m.in. Nokia, 3M, Whirlpool, Fanuc, Balluff. Na targach będzie się można również zapoznać z ofertą innowacyjnych start-upów.  

Wydarzenie organizowane jest przez Agencję Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej i Miasto Wrocław. Partnerami Merytorycznymi Made in Wrocław 2020 są: 3M, FANUC Polska, Whirlpool Company Polska Sp. z o.o., GlobalLogic, ITCorner, SoDA oraz MPWiK Wrocław, a patronat strategiczny nad wydarzeniem objęło Hays Poland, CBRE, mBank private banking oraz firma doradcza JP Weber. Partnerami Made in Wrocław 2020 są: Hala Stulecia, ZOO Wrocław, Aquapark Wrocław, SmartCity, Stadion Wrocław, Wrocławski Park Technologiczny, Port Lotniczy Wrocław.  

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.