Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Przez cały miesiąc jego uczestnicy przebiegli, przeszli lub przejechali na rowerach ponad 750 tys. km. Z każdym dniem grono dołączających rosło, dlatego organizatorzy przedłużyli społeczną rywalizację z kilometrami.

Jest szansa, aby dobiegać, dochodzić i dojeździć w RakReatonie brakujące kilometry. Dzięki temu 100 tysięcy złotych trafi na leczenie dzieci chorych na nowotwory w klinice Przylądek Nadziei we Wrocławiu.

- Energia, jaką udało się nam razem stworzyć, jest niepowtarzalna. Wiemy, że możemy razem zdziałać jeszcze dużo dobrego dla dzieciaków walczących z rakiem. Aby nie zmarnować dotychczasowego zaangażowania ponad 6000 ludzi, postanowiliśmy przedłużyć RakReaton na październik aż osiągniemy nasz cel. Nie ustajemy w wysiłkach i mobilizacji, a do wyzwania dołączają kolejne osoby. Skończymy w momencie, gdy nasz licznik pokaże milion kilometrów! – mówi Przemek Pohrybieniuk, prezes zarządu Fundacji „Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową”, pomysłodawcy RakReatonu, jednego z elementów Kampanii Złotej Wstążki.

Udział w wyzwaniu jest prosty i nic nie kosztuje. Wystarczy zainstalować w swoim telefonie komórkowym aplikację Activy, którą można pobrać na https://rakreaton.activy.app/pl w sklepie Google Play lub AppStore.

Do wyboru są dwa rodzaje aktywności – bieg, do którego zaliczane są także spacery, jogging czy nordic walking, oraz jazda na rowerze.

Trzeba tylko pamiętać, by koniecznie włączyć aplikację i nacisnąć duży zielony przycisk rozpoczynając aktywność. Dopiero wtedy Activy zacznie liczyć nasze kilometry.

Kto regularnie biega lub jeździ i już korzysta z aplikacji Strava, Garmin Connect lub Polar Flow, może je łatwo połączyć i zsynchronizować z Activy. Dzięki temu pokonywane przez nas kilometry będą doliczane do RakReatonu.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.