Swiatłana Cichanouska została laureatką Specjalnej Nagrody Forum Ekonomicznego w Karpaczu. - Nasz kraj jest w głębokim kryzysie politycznym. Białorusini po 26 latach opresji, reżimu obudzili się - mówiła w trakcie konferencji liderka białoruskiej opozycji.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W środę w trakcie uroczystej gali laureatką Specjalnej Nagrody Forum Ekonomicznego została Swiatłana Cichanouska. Tytuł Firmy Roku 2019 nadano PGNiG Grupa Kapitałowa. Statuetkę odebrał prezes zarządu Jerzy Kwieciński.

Z kolei Nagroda Gospodarcza SGH wręczona przez rektora SGH Warsaw School of Economics prof. Piotra Wachowiaka trafiła w ręce Zbigniewa Jagiełły, prezesa PKO Bank Polski. Dzień wcześniej nagrodę Człowieka Roku uzyskał prezes PKN Orlen Daniel Obajtek, a tytuł Organizacji Pozarządowej Roku przyznano Związkowi Harcerstwa Rzeczpospolitej. 

Nagroda specjalna dla liderki białoruskiej opozycji

W ubiegłych latach nagrodę specjalną Forum Ekonomicznego w Krynicy uzyskali m.in. były prezydent Gruzji Giorgi Margwelaszwili i Ukraiński Majdan, ale także i wrocławska Grupa Lux-Med. Nie ma więc reguły, jeżeli chodzi o przyznawanie wspomnianego tytułu.

W tym roku nie było zaskoczenia, ponieważ już wcześniej, według nieoficjalnych informacji, Swiatłana Cichanouska była typowana na zwyciężczynię.

Przypomnijmy, że protesty na Białorusi trwają już miesiąc. Rozpoczęły się po wyborach prezydenckich 9 sierpnia. Choć niezależne sondaże dawały rządzącemu od 26 lat Alaksandrowi Łukaszence maksymalnie kilkanaście procent, to ostatecznie miał rzekomo uzyskać 80-procentowe poparcie, tymczasem Cichanouska raptem 10 proc.

Od ogłoszenia wyników na Białorusi trwają więc wielotysięczne protesty ludzi przeciwko sfałszowanym wyborom, a działacze opozycyjni są prześladowani i zmuszani do opuszczenia kraju. 

Tuż po ogłoszeniu wyników wyborów Swiatłana Cichanouska wyjechała na Litwę, skąd apeluje do swoich zwolenników o pokojowe protesty przeciwko reżimowi. Wcześniej 37-letnia Białorusinka nie angażowała się w politykę. Wzięła jednak udział w wyścigu wyborczym po tym, jak Łukaszenka polecił aresztować jej męża Siarhieja. Białoruski opozycjonista i bloger, ujawniający w kraju korupcję, został przez władzę wsadzony do więzienia, by nie mógł wystartować w wyborach prezydenckich . Jego miejsce zajęła Swiatłana, która porwała tłumy.

Cichanouska: Wierzę, że uda nam się wygrać

W środę Swiatłana Cichanouska przyjechała do Polski. Na Uniwersytecie Warszawskim wygłosiła wykład

- Naprawdę mamy do czynienia z czymś historycznych. Naród, który był uciskany przez 26 lat, w końcu ma szansę wyzwolić się i stać się krajem demokratycznym - mówiła opozycjonistka.

Po południu Cichanouska przyjechała do Karpacza, gdzie wzięła udział w debacie Forum Ekonomicznego. 

- Nazywam się Swiatłana Cichanouska. Uważa się mnie za wybranego prezydenta Republiki Białorusi - zaczęła swoje przemówienie. - Nasz kraj jest w głębokim kryzysie politycznym. Białorusini po 26 latach opresji, reżimu obudzili się. W tym roku chcieliśmy walczyć o nasze prawa. 9 sierpnia odbyły się na Białorusi wybory, które jak zwykle zostały sfałszowane. Po wyborach rozpoczęły się pokojowe demonstracje w obronie właściwie oddanych głosów.

Opozycjonistka przypomniała, że władze Białorusi użyły przemocy wobec protestujących pokojowo ludzi. 

- Widzieliśmy, jak ludzie zatrzymani byli bici i torturowani. To był straszny widok. To był bardzo poważny błąd popełniony przez nasze władze – tej zbrodni my im nigdy nie zapomnimy, nie wybaczymy - mówiła Cichanouska. 

Zapytana o to, jak inne kraje mogą wspierać Białorusinów, mówiła o wartościowych słowach płynących od wielu krajów i o konieczności zachowania suwerenności Białorusi:

- Chcemy, żeby prezydent Łukaszenka ustąpił i żeby więźniowie polityczni zostali uwolnieni. Jesteśmy pewni, że uda nam się odnieść zwycięstwo. Stworzymy rząd, wybierzemy prezydenta i dzięki temu stworzymy relacje gospodarcze z innymi krajami. Nie możemy przewidzieć tego, co się dzieje w naszym kraju.

Mówiła też, że naród białoruski chce stworzyć nowe państwo: - W którym będą mieszkać wolni ludzie. Którzy będą wiedzieć, że ich dzieci mogą liczyć na bezpieczne życie. Wierzę, że w najbliższej przyszłości uda nam się wygrać. Że powołamy rząd, wybierzemy nowego prezydenta i stworzymy więzi z innymi państwami europejskimi.

Forum Ekonomiczne w Karpaczu

Forum Ekonomiczne zwane jest „polskim Davos”. W tym roku w związku z pandemią koronawirusa konferencję przeniesiono z Krynicy do Karpacza. Powiat krynicki - z powodu dużej liczby zakażeń - został ogłoszony czerwoną strefą. Hasłem tegorocznego forum jest „Europa po pandemii: Solidarność, Wolność, Wspólnota”.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
A SGH Warsaw School of Economics to jakaś zagraniczna uczelnia czy może chodzi o Szkołę Główną Handlową. Autor wstydzi się polskiej nazwy?
już oceniałe(a)ś
1
0
"SGH Warsaw School of Economics" - czy autor w ogóle wie o czym pisze???
już oceniałe(a)ś
0
0