Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Jacek Sutryk w swojej codziennej facebookowej relacji dla wrocławian poinformował, że w weekend w mieście były pustki. - I dobrze! - podkreślał. Tym, którzy zostali w domach, podziękował. Odniósł się również do oskarżeń, że sam nie stosuje się do postulatu "zostań w domu". 

POLECAMY: Wiosna we Wrocławiu. Nie musisz wychodzić z domu, zobacz ją na zdjęciach

- Niektórzy komentują, że jestem niekonsekwentny, bo apeluję, żebyście siedzieli w domach, a sam jadę do pracy na rowerze i wychodzę do piekarni po bułki. Zachowajmy w tym wszystkim trochę rozsądku. Wszyscy, którzy nie muszą - dzieci, młodzież, osoby starsze - nie powinni wychodzić. Jeśli nie musisz, nie idź do znajomych, nie wychodź w sprawach niepotrzebnych. Tak należy rozumieć ten komunikat. A nie tak, że po chleb nie można wyskoczyć - mówił prezydent Sutryk na Facebooku. 

Opowiedział także o kontrolach handlujących osób bez wymaganych zezwoleń w rejonie wrocławskich targowisk: - Prosiłem, żeby dzisiaj nie było handlowania. Musisz załatwić swoje zakupy - okey. Ale to nie jest czas na kupowanie staroci, fotelów, ram i innych rzeczy. Dlatego mandaty się niestety posypały. Apelowałem, prosiłem. Wy oczekujecie ode mnie konsekwencji - to się zachowałem konsekwentnie. 

ZOBACZ: Straż miejska kontrolowała targowiska i wystawiała mandaty. "Apelujemy: zostańcie w domach"

Przypomniał, że na Dolnym Śląsku w niedzielę zdiagnozowano 13 nowych przypadków zarażenia koronawirusem. Ich ogólna liczba w województwie wzrosła do 79. - Co to oznacza? Oznacza, że musimy na siebie bardzo uważać - skomentował prezydent. 

Obiecał, że postara pomóc pracownikom wszystkich branż, które dotknęła panująca epidemia: gastronomom, przedsiębiorcom, sektorowi imprez i wydarzeń. Podkreślił jednak, że główną rolę w tym przypadku ma do odegrania polski rząd. 

Wiernym Kościoła katolickiego przypomniał o zmianach w przebiegu Świąt Wielkanocy: msze w Wielki Czwartek odbędą się bez udziału wiernych, nie będzie procesji ani rozpalania ognia.

Fot. Fot . Krzysztof Ćwik / Agencja Gazeta

Zachęcił również mieszkańców, by oddawali krew, ponieważ zaczyna jej brakować. Zaś do premiera i rządu wystosował apel o zmianę terminu wyborów. 

CZYTAJ: Dolnośląscy samorządowcy, politycy i aktywiści: Wybory należy przesunąć, bo zagrażają zdrowiu Polaków

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.