Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

W związku z zagrożeniem związanym z koronawirusem Główny Inspektorat Sanitarny ogłosił w niedzielę wieczorem, że rekomenduje odwołanie wszystkich imprez masowych powyżej tysiąca osób, organizowanych w pomieszczeniach zamkniętych. 

Koronawirus na Dolnym Śląsku. Jest decyzja wojewody

W całym kraju stwierdzono już 17 przypadków koronawirusa, w samym Wrocławiu zakażone są trzy osoby. W całym województwie dolnośląskim kwarantanną lub izolacją objęto 302 osoby, a nadzór epidemiologiczny sprawowany jest nad 552 przypadkami. Hospitalizowanych ze względu na podejrzenie zachorowania na 2019-nCoV jest 48 pacjentów.

W poniedziałek tuż przed godz. 16 na konferencji wojewoda dolnośląski Jarosław Obremski ogłosił, że od wtorku na Dolnym Śląsku zostają odwołane wszelkie imprezy masowe, a więc takie, które gromadzą przynajmniej 1000 uczestników. Wyjątkiem są wydarzenia sportowe, które mogą być organizowane bez udziału publiczności.

- Jestem po rozmowie z wiceprezesem PZPN-u dotyczącej meczów piłkarskich. Z mojej strony rekomendacja jest prosta, rozgrywki powinny się odbywać bez udziału kibiców. Aby kalendarz ligi się nie wywrócił, jeżeli poszczególne federacje podejmą taką decyzje mecze przy pustej widowni będą mogły się odbywać - oświadczył wojewoda. Mecze mogą zostać nawet zawieszone, chyba że PZPN podejmie decyzję o kontynuacji kolejki ligowej.

Rekomendacja inspektora sanitarnego oznacza również odwołanie praktycznie wszystkich większych imprez kulturalnych. - Pod względem formalnym będzie to z mojej strony wydanie zakazu udziału publiczności w tych imprezach. Można sobie wyobrazić mecz piłkarski czy siatkówki bez publiczności, ale koncert miałby sens, gdyby był tylko rejestrowany przez media i transmitowany. Jeśli takiej umowy nie było, to np. koncert The Dire Straits Experience w Hali Stulecia po prostu się nie odbędzie - podkreśla wojewoda Obremski.

W związku z koronawirusem odwołano również koncert rapera Pezet. "Koncert we Wrocławiu zostaje przeniesiony. Nową datę podamy jutro. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny we Wrocławiu zmienił dziś opinię o wydarzeniu na negatywną, argumentując decyzję zagrożeniem koronawirusem. Wszystkie bilety zachowują ważność na nową datę. Szczegóły dotyczące zwrotu biletów otrzymacie jeszcze dziś mailem" - poinformował raper na swojej oficjalnej stronie.

Z kolei sobotni mecz KFC Gwardii Wrocław z SPS Chrobrym Głogów rozegrany zostanie bez udziału publiczności.

"Choć chcielibyśmy zagrać przed pełną halą naszych kibiców, rozumiemy, że zdrowie i bezpieczeństwo jest najważniejsze. Mamy też nadzieję, że kolejne spotkanie odbędzie się już przy pełnych trybunach. Pragniemy też poinformować, że wszyscy, którzy zakupili już bilety, otrzymają swoje środki z powrotem. Zwrot pieniędzy odbywa się poprzez platformę eventim" - poinformowała KFC Gwardia Wrocław w komunikacie.

Co ważne - organizacja mniejszych imprez kulturalnych będzie konsultowana każdorazowo z wojewódzkim inspektorem sanitarnym.

Zakaz udziału publiczności obowiązuje do odwołania.

Epidemia koronawirusa. Kontrola na przejściach granicznych

Przypomnijmy, że w związku z decyzją premiera Mateusza Morawieckiego na przejściach granicznych z Niemcami wprowadzono kontrolę sanitarną. 

Kontrola dotyczyć będzie pięciu przejść granicznych, z czego dwóch na Dolnym Śląsku: Zgorzelec-Jędrzychowice (A4) i Olszyna (DK18). Pozostałe to: Świecko (A2), Kołbaskowo (A6), a także na granicy polsko-czeskiej - Gorzyczki (A1). Mowa o mierzeniu temperatury pasażerom autobusów oraz busów.

- Jako pierwsi w Europie wprowadzamy zaostrzone środki bezpieczeństwa - mówił Mariusz Kamiński, minister spraw wewnętrznych i administracji. - Proszę wszystkich pasażerów o sprawne dostosowanie się do wymogów, bo jest to w naszym wspólnym interesie.

Wszyscy pasażerowie i kierowca mają wypełnić specjalną kartę. Następnie dane zostaną wprowadzane do specjalnej bazy Ministerstwa Zdrowia. W ten sposób służby mają szybko zareagować i odnaleźć osoby, które mogły mieć kontakt z podróżnym z objawami koronawirusa.

Insp. Dariusz Wesołowski, komendant wrocławskiej policji: - Na każdą zmianę oddelegowujemy po 10 policjantów z prewencji we Wrocławiu oraz z pododdziału z Legnicy. Ponadto pojawią się policjanci z ruchu drogowego, ich zadaniem będzie selektywne zatrzymywanie pojazdów do kontroli.

Inspektor podkreślił, że policja jest dobrze przygotowana do prowadzenia działań. Funkcjonariusze sprawdzają również, czy przestrzegany jest w szpitalach zakaz odwiedzin.

Trzy przypadki zakażenia na Dolnym Śląsku

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej wojewoda dolnośląski potwierdził trzy zakażenia koronawirusem we Wrocławiu. Ostatnim przypadkiem jest 74-letnia kobieta, która jest w poważnym stanie. Natomiast 73-latek, który jest jej krewnym, znajduje się w ciężkim stanie, choć stabilnym. Jarosław Obremski dodał, że nie można jednak wyciągać z tego zbyt dobrych wniosków.

Obecnie w laboratorium sanepidu we Wrocławiu zbadano 109 próbek, z czego trzy potwierdziły zakażenie koronawirusem. Obremski przypomniał, że osoby objęte kwarantanną mają obowiązek jej przestrzegać. W innym przypadku trzeba liczyć się z sankcjami. - Będziemy sprawdzać przestrzeganie tego zakazu - zapowiada wojewoda.

Zapisz się na codzienny newsletter zawierający najważniejsze informacje o koronawirusie oraz porady dotyczące profilaktyki i higieny.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.