Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

- Rekomendowałam rodzicom wcześniejsze odebranie dzieci ze szkoły - mówi portalowi swidnica24.pl Małgorzata Gryń-Chlebicka, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 8 w Świdnicy, która została oficjalnie poinformowana przez dyrektora świdnickiego sanepidu o podejrzeniu zarażenia koronawirusem u jednego z uczniów.

Rodzice 8-letniego chłopca zgłosili się z nim na pogotowie w czwartek, 5 czerwca, wieczorem. Dziecko podczas ferii zimowych przebywało z rodziną za granicą - na terenie Berlina. Poza tym miało objawy grypopodobne: duszności, kaszel i bardzo wysoką temperaturę, dlatego podjęto decyzję o jego hospitalizacji. Chłopiec trafił do szpitala we Wrocławiu. Razem z nim przebywa tam matka.

Magdalena Dzwonkowska, rzecznik prasowa świdnickiego Urzędu Miejskiego, zapewnia, że nie ma powodów do paniki. - Rodzice mogą, ale nie muszą odbierać dzieci ze szkoły. SP 8 funkcjonuje normalnie, nauczyciele zapewniają uczniom opiekę. Rodzic, który ma możliwość zabrania dziecka do domu, może to zrobić - tłumaczy.

Wyniki testów chłopca mają być znane w niedzielę i wówczas zostanie podjęta decyzja, czy zajęcia w szkole w poniedziałek będą prowadzone normalnie.

Podejrzenie koronawirusa w szkole w Oławie

W piątek, 6 marca, zajęcia przerwano natomiast w Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Oławie. Jeden z uczniów, który właśnie wrócił z Niemiec poinformował na zajęciach, że źle się czuje i ma gorączkę. Dyrektorka placówki zdecydowała o przerwaniu zajęć i odesłaniu około 600 innych uczniów do domu. Uczeń, który miał objawy grypopodobne, został przewieziony do szpitala we Wrocławiu. Tam zostaną od niego pobrane próbki do badań.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.