Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Gdy w 2013 roku została zakończona budowa Sky Tower, synonimem luksusu stały się apartamenty na najwyższych kondygnacjach tego wrocławskiego wieżowca. Widok z wysokości 200 metrów zapiera dech w piersiach, a same mieszkania zostały elegancko wykończone. Nie wszystkiej jednak sprzedano, część jest wynajmowana. A dzisiaj już raczej nikt nie zdecyduje się na budowę mieszkalnego wieżowca.

Apartament w Sky TowerApartament w Sky Tower KORNELIA GŁOWACKA-WOLF

Kolejnym symbolem luksusu stał się budynek Ovo, który – podobnie jak Sky Tower – jest wielofunkcyjny. W Ovo oprócz apartamentów jest pięciogwiazdkowy hotel DoubleTree by Hilton Wrocław. A także restauracje i kawiarnie na parterze.

Ale Wrocław zwrócił się ku Odrze i właśnie tam najczęściej były lokowane kolejne luksusowe inwestycje. Bardzo wysoki standard zapewniały więc wznoszone w trzech etapach budynki Marina I, II i III. Wszystkie powstały tuż na wodą, na wąskich cyplach Wyspy Pomorskiej i Kępy Mieszczańskiej.

Podobna idea przyświecała budowie Rezydencji Piasek, która ma nawet własny pomost. Z kolei nad Oławą powstały Angel Wings i Angel River – również tu inwestor urządził nabrzeże i wybudował pomosty nad wodą. A największe apartamenty mają tarasy z widokiem na rzekę. Zresztą można uznać, że i Ovo powstało nad wodą – jego najdłuższy bok od fosy oddziela tylko ul. Podwale.

OVO WrocławOVO Wrocław KORNELIA GŁOWACKA-WOLF

Mieszkania Wrocław. Miejsce

Rzeka nadal przyciąga inwestorów prestiżowych budynków mieszkalnych. Atutem jest nie tylko sama woda, ale też gwarancja otwartej przestrzeni i pięknych widoków. Zaletą jest także położenie w centrum Wrocławia, wśród albo w pobliżu zabytkowej zabudowy. Powstają tu nowe budynki, ale deweloperzy decydują się też na renowację zabytkowych.

– Na świecie lokalizację nad rzeką uważa się za jedną z najlepszych. Taką tendencję można zaobserwować w wielu zachodnich miastach. Trend dociera także do Polski, w tym do Wrocławia, miasta zbudowanego w otoczeniu licznych rzek – tłumaczy Ron Ben Shachar, partner Angel Poland Group. Jego firma wybudowała we Wrocławiu już kilka inwestycji, w tym Angel Wings i Angel River, a teraz tuż obok wznosi Angel City Wrocław.

Tak ma wyglądać nowy pawilon w inwestycji Witolda 3840 firmy Okre DevelopmentTak ma wyglądać nowy pawilon w inwestycji Witolda 3840 firmy Okre Development Fot. Mat. Okre Development

– Lokalizacja jest jednym z głównych czynników, które definiują luksusową inwestycję. Prestiż miejsca, unikalny charakter inwestycji oraz wysoki standard wykończenia to kryteria wyboru klientów szukających niepowtarzalnych i luksusowych projektów – mówi Maciej Gotkiewicz z zarządu RealCo Property Investment and Development, firmy rewitalizującej Młyn Maria.

Podobnie uważa Agata Tomicka-Stisz, dyrektor sprzedaży Okre Development: – Bez wątpienia lokalizacja jest najważniejszym determinantem: z jednej strony bliskość ścisłego centrum miasta, a z drugiej strony położenie nad rzeką, przy parku, w pobliżu miejsc o ciekawej historii czy kojarzących się z wypoczynkiem. Istotne jest również, czy walory lokalizacji będą niezmienne w czasie.

Okre na Kępie Mieszczańskiej, tuż przy Odrze, rewitalizuje i rozbudowuje gmach przedwojennego składu celnego. To inwestycja Witolda 3840.

Zbigniew Maćków z Maćków Pracowni Projektowej, który jest autorem kilku luksusowych wrocławskich inwestycji, opowiada, że dobra lokalizacja w centrum zapewnia mieszkańcom łatwy dostęp do gastronomii, terenów zielonych, komunikacji publicznej: – Chodzi o to, by w pobliżu znajdowało się jak najwięcej dóbr.

Pasaż nad Oławą przy budynkach Angel Poland Group w rejonie ulic Walońskiej i Traugutta: Angel Wings, Angel River i Angel City WrocławPasaż nad Oławą przy budynkach Angel Poland Group w rejonie ulic Walońskiej i Traugutta: Angel Wings, Angel River i Angel City Wrocław Fot. Mat. Angel Poland Group

Jak mówi, rzeka jest elementem, który podnosi jakość inwestycji: – Nie tylko daje gwarancję, że tuż obok nie powstaną kolejne budynki, ale też zapewnia odpoczynek, również dla oczu, ponieważ w odległości 300-400 metrów nasz wzrok nie napotyka innej zabudowy.

Potwierdza to Maciej Gotkiewicz: – Czynnikiem decydującym o wyjątkowości i unikalności inwestycji jest gwarancja niczym nieprzesłoniętego (teraz i w przyszłości) wyjątkowego widoku z okna. To luksus, którym niewiele inwestycji może się pochwalić.

Podkreśla też, że Wrocław jest wyjątkowym miastem, którego staromiejska tkanka przenika się z kanałami Odry, uregulowanej na całym miejskim biegu: – Inwestycje położone w ścisłym śródmieściu, w otoczeniu ekstensywnej, zwykle zabytkowej zabudowy, pomiędzy zielenią miejską i nabrzeżami, dającymi wytchnienie szczególnie wiosną i latem. Trudno wyobrazić sobie lepsze miejsce dostępne do mieszkania.

Młyn Maria położony jest wyjątkowo. Większość mieszkań będzie znajdowała się przy wodzie, a niektóre dosłownie nad rzeką, ponieważ część budynku jest nad nią zawieszona.

Inwestycja Młyn Maria we Wrocławiu firmy RealCo Property Investment and Development. Nowa część, która zostanie nadwieszona nad wodąInwestycja Młyn Maria we Wrocławiu firmy RealCo Property Investment and Development. Nowa część, która zostanie nadwieszona nad wodą Fot. Mat. RealCo Property Investment and Development

Przy wodzie powstaje także Witolda 3840. Inwestycja ma być otwarta na deptak, który planowany jest wzdłuż nabrzeża Odry, między mostami Pomorskimi i Sikorskiego.

Blisko Oławy znajduje się Angel City Wrocław. Ten trzeci etap inwestycji Angel Poland Group powstaje co prawda bliżej ul. Traugutta, ale tuż przy nadrzecznym deptaku.

Budynek

Ta drobna różnica spowodowała jednak, że, w porównaniu z poprzednimi budynkami ten będzie najbardziej „zintegrowany” z Przedmieściem Oławskim. Projektanci wykonali nawet studia historyczne zabudowy tego osiedla.

– Dzięki temu elementy części wspólnych inwestycji będą nawiązywać do tradycyjnych neorenesansowych detali z kamienic Przedmieścia Oławskiego – deklaruje inwestor. – Osoby ceniące jakość życia chcą czuć niesamowitą energię centrum Wrocławia i jednocześnie czerpać z pobliskiej natury to, co najlepsze.

Takie detale – jak w Angel City Wrocław – nadają budynkom wyjątkowość. Podobnie jak wyeksponowanie historycznych elementów podczas renowacji.

Inwestycja Witolda 3840 firmy Okre Development. Dawne elementy wykończeniowe są odnawiane, uzupełnia się też brakująceInwestycja Witolda 3840 firmy Okre Development. Dawne elementy wykończeniowe są odnawiane, uzupełnia się też brakujące Fot. Mat. Okre Development

– Zabytkowa tkanka poddana pieczołowitej rekonstrukcji pod nadzorem konserwatora zabytków, z poszanowaniem historii i w zgodzie z charakterem miejsca, w którym się znajduje, to składowe unikalnych projektów – potwierdza Maciej Gotkiewicz. – Ich wyjątkowość polega na sprawnym połączeniu zabytkowego charakteru i architektury zarówno zewnętrznej, jak i pieczołowicie odrestaurowanych części wspólnych z wyposażeniem w nowoczesne rozwiązania służące komfortowi mieszkańców: parkingi podziemne, windy, klimatyzacja, systemy inteligentnego sterowania.

– Ludzie chcą być traktowani wyjątkowo. Mogą to zapewnić stare budynki, ale trudniejsze zadanie jest przy nowych. Stąd w Warszawie do ich projektowania zatrudnia się światowe sławy, jak Daniel Libeskind (Złota 44) czy Helmut Jahn (Cosmopolitan Twarda 4) – opowiada Zbigniew Maćków.

W historycznych wnętrzach przedwojennego Głównego Urzędu Celnego powstaje część inwestycji firmy Okre Development przy ul. Witolda. Również tam, podczas renowacji, zostaną odnowione historyczne detale. Rewitalizowane są dawne okna, odtwarzane witraże, wykorzystuje się zachowane kafle lub kładzie wzorowane na nich nowe.

– Takie historyczne detale tworzą wartość dodaną – tłumaczy Zbigniew Maćków. – Dlatego z kolei w Młynie Maria szukaliśmy postindustrialnego klimatu.

Zostaną tam więc wyeksponowane zachowane elementy dawnego młyna.

Agata Tomicka-Stisz opowiada, że klienci zwracają uwagę właśnie na taką dbałość w odtworzeniu historycznych elementów w budynkach oraz unikatowość samego projektu: – Szukają nieoczywistych rozkładów i niebanalnych, eleganckich części wspólnych, których nie ma w wielu nowych projektach.

Podkreśla znaczenie niebanalnych rozwiązań. W Witolda 3840 powstanie np. apartament z salonem o wysokości ośmiu metrów. Będą także prawie stumetrowe mieszkania z wieżyczką, jak w pałacu.

Oczywiście trzeba też zadbać o reprezentacyjne wejście i wysoki standard materiałów wykończeniowych. To one podnoszą status budynku. I nie muszą to być złote klamki.

Zdaniem Agaty Tomickiej-Stisz bardzo ważny jest staranny dobór materiałów w holach, klatkach schodowych czy korytarzach: – Czyli tam, gdzie jakość widać na pierwszy rzut oka.

– Planując elementy wykończeniowe, idzie się w kierunku długowieczności materiałów, takich jak kamień, drewno, dobre kafle (czasem indywidualnie projektowane) – opowiada Zbigniew Maćków. – Ale np. młodsze pokolenia doceniają surowość wnętrz, czyli betonowe ściany i biegi schodów, które wykańczane są stalowymi balustradami i drewnem.

Mieszkańcy luksusowych budynków muszą we wnętrzach czuć, że przebywają w wyjątkowej przestrzeni oraz że inwestor zatroszczył się o ich potrzeby.

– Bo luksus to także wyjątkowość – wyjaśnia Zbigniew Maćków.

Podaje przykład budynku przy ul. Kurkowej, w którym było aż sześć klatek schodowych i 210 mieszkań: - To duży budynek. Żeby mieszkańcy nie mieli wrażenia, że żyją w zwykłym bloku, gdzie wszyscy są anonimowi, zaprojektowaliśmy wspólną bramę wejściową dla wszystkich i wszystkie skrzynki pocztowe w jednym miejscu. Ten zabieg spowodował, że powstało miejsce, w którym mogą się spotykać.

Ważne jest lobby z całodobową ochroną i miejscem, które daje poczucie luksusowości i bezpieczeństwa. Można tam na chwilę przysiąść, poczekać na znajomego lub kuriera. A gdy akurat nie ma mieszkańców, kurierzy mogą tam zostawić przesyłki.

Macków: - Mieszkańcy po pracy chcą wypocząć w komfortowych warunkach. Dlatego powinniśmy zapewnić im wygodę i intymność.

Inwestycja Młyn Maria we Wrocławiu firmy RealCo Property Investment and Development. Pod terenem wypoczynkowym jest ukryty garaż podziemnyInwestycja Młyn Maria we Wrocławiu firmy RealCo Property Investment and Development. Pod terenem wypoczynkowym jest ukryty garaż podziemny Fot. Mat. RealCo Property Investment and Development

Projektant podkreśla także, że nie ma luksusowych budynków bez rozwiązania systemu parkowania: – To jedna z przyczyn, że wrocławskie kamienice nie są zamieniane w luksusowe nieruchomości, nawet te, które przed wojną miały taki charakter. Większość z nich stoi na działkach, które zostały wytyczone po obrysie budynków. Nie dysponują więc terenem, na którym można byłoby urządzić podziemny parking, a nad nim teren wypoczynkowy. A tak się robi np. w Paryżu. I w ten sam sposób rozwiązano problem z parkowaniem przy najdroższym apartamentowcu w Polsce, Foksal w Warszawie, gdzie jeden metr kwadratowy kosztował 44 tys. zł. Ale tam płaciło się też za wyjątkowe miejsce: w ścisłym centrum, ale jednak w zacisznym miejscu, przy ślepej ulicy.

Chodzi o zrewitalizowaną kamienicę Foksal 13/15 z 1989 roku. Dwa połączone mieszkania o powierzchni 470 m kw. zostały tam sprzedane za rekordowe 17 mln zł.

Dla mieszkańców

Ron Ben Shachar zwraca także uwagę na tworzenie komfortowych przestrzeni wspólnych: – W przypadku Angel City jest to prawie 200-metrowe centrum fitness and spa, reprezentacyjne lobby z całodobową ochroną czy przestronny pokój zabaw dla dzieci. Dzięki tym przestrzeniom wspólnym można organizować zajęcia sprzyjające zdrowemu stylowi życia i budowaniu relacji międzysąsiedzkich, np. zajęcia z pilatesu, siłowe z trenerem personalnym czy tematyczne warsztaty dla dzieci.

Spa dla mieszkańców w Angel River Wrocław, inwestycji firmy Angel Poland Group przy ul. WalońskiejSpa dla mieszkańców w Angel River Wrocław, inwestycji firmy Angel Poland Group przy ul. Walońskiej Fot. Mat. Angel Poland Group

Ciekawym rozwiązaniem jest także otwarty, zielony dziedziniec: – To przestrzeń licząca ponad 1000 m kw. pełna zieleni, drzew oraz atrakcyjnej i kojącej roślinności. Ponadto dach niższej części budynku zostanie obsadzony roślinnością, w tym drzewami i krzewami, gdyż zieleń w centrach miast jest produktem deficytowym.

Również Maćków podkreśla rosnące znaczenie stref dla mieszkańców, takich jak klub fitness ze spa czy klub, w którym można odpocząć, spotkać się ze znajomymi czy urządzić imieniny. W inwestycji Witolda 43 takie miejsce zaprojektował na dachu.

Angel City Wrocław, inwestycja firmy Angel Poland Group przy ul. Traugutta i WalońskiejAngel City Wrocław, inwestycja firmy Angel Poland Group przy ul. Traugutta i Walońskiej Fot. Mat. Angel Poland Group

Mieszkania

Gdyby się ściśle trzymać definicji apartamentowca, to we Wrocławiu nie ma żadnego takiego budynku – w każdym z nich są bowiem również niewielkie mieszkania, choć wykończone luksusowo. Ale – z drugiej strony - powstają także rozległe penthouse’y, o powierzchni ok. 200 m kw. i z wielkimi tarasami, które potrafią przekroczyć 200 m kw.

Takie powstały np. w Ovo. Ale niewiele mniejsze znajdziemy w innych tego typu inwestycjach.

Skoro widok jest tak ważny, to trzeba go zapewnić właścicielom apartamentów – stąd wysokie okna (albo nawet całkiem przeszklone ściany jak w Sky Tower czy Marinie III) oraz przestronne tarasy.

W Młynie Maria wyzwaniem były niewielkie oryginalne okna. Zostały powiększone we współpracy z konserwatorem zabytków. Gotkiewicz: – Nowe okna, które zawierają w sobie te zabytkowe, utrzymują ich rytm na chronionej elewacji, jednocześnie doświetlają nowo powstałe apartamenty dodatkowymi płaszczyznami szklenia, zlicowanymi z istniejącą elewacją.

Inwestycja Młyn Maria we Wrocławiu firmy RealCo Property Investment and Development. Propozycja aranżacji wnętrz w wersji premium - salonInwestycja Młyn Maria we Wrocławiu firmy RealCo Property Investment and Development. Propozycja aranżacji wnętrz w wersji premium - salon Fot. Mat. RealCo Property Investment and Development

Wnętrza muszą być też przestronne, stąd zazwyczaj jest mniej pokoi niż przy tej samej powierzchni w zwykłych mieszkaniach, dzięki czemu pomieszczenia są większe. Są także wyższe. W Młynie Maria ich wysokość dochodzi do 4 m, a w inwestycji Witolda 3840 do 3,7 m (ale w jednym z apartamentów jest nawet 8 m) - i to zarówno w historycznej, jak i nowej części.

Duże znaczenie ma też podział na strefę dzienną i nocną, oczywiście o ile pozwala na to wielkość lokalu. Maćków: – Dzięki temu dzieci nie będą biegały w pidżamie, gdy przyjmujemy gości. Każda z tych części powinna mieć własną łazienkę, a kolejna powinna być przy głównej sypialni, do wyłącznej dyspozycji rodziców.

W Młynie Maria i Witolda 3840 jest też inny charakterystyczny element – mieszkania powstają w zabytkowych wnętrzach, które kiedyś pełniły inne funkcje. Trzeba je zaadaptować, dlatego niemal wszystkie lokale będą inne.

Agata Tomicka-Stisz dodaje, że klienci szukają niezwykłych i niespotykanych rozwiązań i akcentów: – Ponadprzeciętnych wysokości w apartamentach czy widoków z okien. Chcą więc np. mieszkać z widokiem na Stare Miasto czy też na sąsiadujące odrestaurowane kamienice.

Coraz częściej mieszkania z górnej półki wykańczane są przez dewelopera, który oferuje pakiety pozwalające zindywidualizować wnętrza. Maćków: – W ten sposób unika się horroru mieszkania w budynku, w którym nieraz przez dwa lata trwają jeszcze prace wykończeniowe, słychać młotki i wiertarki, a eleganckie windy obite są płytą OSB.

Inwestycja Młyn Maria jest o tyle wyjątkowa, że nie można w niej kupić mieszkania w stanie surowym. Wszystkie apartamenty są przekazywane w stanie do zamieszkania.

– Oznacza to, że klient po odbiorze kluczy może wprowadzić się z ruchomym wyposażeniem, jak meble, lampy, dywany, i jeszcze tego samego dnia cieszyć się z w pełni funkcjonalnego mieszkania – tłumaczy Maciej Gotkiewicz.

Dla kogo ten luksus?

W Witolda 3840 mieszkania kupują głównie przedstawiciele dobrze płatnych zawodów, przedsiębiorcy i osoby na najwyższych stanowiskach menedżerskich. – Klienci doceniają, że już na etapie opracowywania koncepcji dbamy o ich komfort życia i projektujemy budynki tak, by ograniczyć w nich obecność tymczasowych lokatorów – opowiada Agata Tomicka-Stisz.

– W Angel City Wrocław mamy pełen przekrój grup klientów, w tym obcokrajowców, którzy kupują dla siebie i pod wynajem – informuje Ron Ben Shachar.

– Przeważająca grupa klientów inwestycji Młyn Maria to osoby w wieku 35-55 lat o ugruntowanej pozycji zawodowej, wysokiej jakości specjaliści lub właściciele firm – mówi Maciej Gotkiewicz. – Mają wiedzę na temat rynku nieruchomości, zdają sobie sprawę z tego, że luksusowy apartament w śródmiejskiej lokalizacji będzie stanowił najlepszą lokatę kapitału. Prestiżowe adresy w mieście od zawsze były i będą w cenie, nie są podatne na utratę wartości.

Witolda 3840

Inwestycja Witolda 3840 firmy Okre Development. Tak po renowacji ma wyglądać budynek dawnego składu celnego przy ul. Księcia WitoldaInwestycja Witolda 3840 firmy Okre Development. Tak po renowacji ma wyglądać budynek dawnego składu celnego przy ul. Księcia Witolda Fot. Mat. Okre Development

Powstaje przy ul. Witolda 38-40, między tą ulicą a Odrą. W ramach tej inwestycji zostanie zrewitalizowany przedwojenny gmach składu celnego, ale inwestor dobuduje też do niego nowe skrzydło, a także niski pawilon od strony Odry. W sumie powstanie 81 apartamentów oraz dziewięć lokali usługowych. Będzie też hala garażowa z kilkudziesięcioma miejscami parkingowymi (na życzenie będą wyposażane w ładowarki do samochodów elektrycznych), do której ma się zjeżdżać windami. Apartamenty mają mieć od 44 do prawie 150 m kw. i kosztują od 14 do 19 tys. zł za m kw.

Zarówno w głównym budynku, jak i w pawilonie planowana jest kameralna część biurową oraz usługowo-restauracyjna. Inwestycja ma być gotowa w pierwszym kwartale 2021 roku.

Młyn Maria

Inwestycja Młyn Maria we Wrocławiu firmy RealCo Property Investment and Development. Środkowa część jest nadwieszona nad wodąInwestycja Młyn Maria we Wrocławiu firmy RealCo Property Investment and Development. Środkowa część jest nadwieszona nad wodą Fot. Mat. RealCo Property Investment and Development

Dawny gmach został poddany kompleksowej renowacji (ocalały głównie ściany zewnętrzne). Zaplanowano w nim 120 apartamentów oraz – na parterze – 14 lokali handlowych i usługowych. – W historycznym łączniku nad Odrą od strony mostu Młyńskiego przewidziana jest restauracja, a obok kawiarnia z tarasem nad rzeką – zapowiada inwestor. Apartamenty mają od 28 do 130 m kw., wszystkie zostaną wykończone w wersji pod klucz. Większość ma balkon, ale są także tarasy o powierzchni do 120 m kw.

Przy budynku planowany jest również parking podziemny dla samochodów ze stacją ładownia samochodów elektrycznych. Przekazanie kluczy lokatorom planowane jest na II kwartał 2021 roku.

Angel City

Tak ma wyglądać Angel City Wrocław, inwestycja firmy Angel Poland Group przy ul. Traugutta i WalońskiejTak ma wyglądać Angel City Wrocław, inwestycja firmy Angel Poland Group przy ul. Traugutta i Walońskiej Fot. Mat. Angel Poland Group

Apartamentowiec budowany jest pomiędzy ul. Traugutta a Walońską, ma od sześciu do dziewięciu pięter. Powstanie w nim 370 mieszkań (od kawalerek po ponad stumetrowe z tarasami), zdecydowana większość z tarasami, balkonami lub loggiami. Mieszkania kosztują od 9900 do 14250 zł za m kw.

Na parterach zaplanowano w sumie ponad 1800 m kw. powierzchni pod sklepy, gastronomię i inne usługi. W podziemnym garażu przewidziano miejsca zarówno dla mieszkańców, jak i – płatne – dla gości i klientów lokali użytkowych. W planach są także przestrzenie co-workingowe, rowerownia i stacje ładowania pojazdów elektrycznych. Zakończenie inwestycji planowane jest na przełomie III i IV kwartału 2021 r.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.