Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Zacznijmy od leasingu. W przypadku rynku motoryzacyjnego obejmuje on zarówno nowe, jak i używane pojazdy. Najczęściej leasingowane są samochody osobowe oraz lekkie pojazdy dostawcze (do 3,5 t). Jak przebiegają formalności w przypadku tej formy finansowania auta?

– Pozyskanie finansowania za pośrednictwem leasingu jest łatwiejsze niż uzyskanie go

w ramach kredytu. Firmy leasingowe przez cały okres umowy pozostają właścicielami sprzętu, dlatego też stosują prostsze i bardziej przejrzyste procedury udzielenia finansowania. Leasingodawcy przeważnie nie wprowadzają klauzul przewłaszczenia, ani nie wymagają skomplikowanych dodatkowych zabezpieczeń, przez co czas na wydanie decyzji o finansowaniu jest o wiele krótszy, w skrajnie sprzyjających warunkach natychmiast – mówi Marcin Stasiak, kierownik ds. produktów i rozwoju rynków z Europejskiego Funduszu Leasingowego.

Warunki umów leasingowych zależą od wielu zmiennych. Zasadniczo, całkowity koszt leasingu składa się jednak z trzech stałych elementów: wkładu własnego, ustalonych umową rat leasingowych oraz możliwości wykupu przedmiotu leasingu od firmy leasingowej. – Te wartości mogą być różnie rozłożone. Wpływa na to okres amortyzacji samochodu, jego wiek, okres trwania umowy czy marża firmy leasingowej. W przypadku leasingu auta po stronie przedsiębiorcy leży również koszt OC oraz AC – mówi Marek Mytych z firmy Niezależny Doradca Finansowy.

Na jakie korzyści (poza odliczeniami podatkowymi, o czym jeszcze wspomnimy) można liczyć w ramach leasingu?

– Każda umowa leasingowa sporządzana jest i realizowana indywidualnie, niezależnie od przedmiotu leasingu oraz podmiotu zawierającego umowę. Możliwe jest uzyskanie atrakcyjnych rabatów dla firm leasingujących – przekłada się to na korzystne warunki cenowe proponowane leasingobiorcom. Ponadto, dzięki współpracy z dostawcami firmy leasingowe są w stanie dostarczyć klientom pakiety dodatkowych usług związanych z leasingowanym sprzętem, m.in. ubezpieczenia, pakiety assistance czy też karty paliwowe, na warunkach często niedostępnych poza ofertą leasingodawcy – podkreśla Marcin Stasiak.

Dodaje, że dla przedsiębiorcy korzystny będzie również elastyczny harmonogram spłat zobowiązań. – Leasingobiorca może kształtować miesięczne raty leasingowe, dopasowując je do swoich możliwości finansowych, poprzez wybór wartości leasingowanego środka trwałego oraz określenie długości trwania umowy. Co więcej, podpisując kontrakt, ma on możliwość odniesienia pierwotnej wartości sprzętu do waluty obcej, zabezpieczając się w ten sposób przed ryzykiem kursowym, jeżeli w tej właśnie walucie odnotowuje przychody.

Najpopularniejsze formy leasingu

Na rynku występują dwa podstawowe rodzaje leasingu samochodów: operacyjny i finansowy, który może zostać udzielony na pojazdy nowe i używane.

– Najpopularniejszy wśród klientów jest leasing operacyjny. Przedmiot takiego leasingu zalicza się do majątku leasingodawcy, czyli firmy leasingowej udzielającej finansowania, a dany środek trwały jest przekazywany do użytkowania przedsiębiorcy, który zobligowany jest do opłacania miesięcznych rat leasingowych. Całość takiej raty leasingowej wraz z podatkiem VAT może zostać zaliczona w koszty działalności gospodarczej, obniżając tym samym kwotę podatku do zapłaty. W tym rodzaju leasingu przedsiębiorca nie dokonuje odpisów amortyzacyjnych leasingowanego środka trwałego. Po zakończeniu umowy leasingu operacyjnego przedsiębiorca ma możliwość wykupienia na własność przedmiotu leasingu – mówi Patryk Sobecki, ekspert finansowy Forsel Finance.

Na czym polega leasing finansowy? – Charakteryzuje się on tym, że przedsiębiorca korzystający z leasingu ma możliwość amortyzowania użytkowanego środka trwałego, ale z każdej raty leasingowej może zaksięgować w koszty działalności tylko jej cześć odsetkową. Po zakończeniu umowy takiego leasingu nie ma wykupu, a przedsiębiorca staje się właścicielem przedmiotu leasingu – wyjaśnia Patryk Sobecki.

Dla kogo jest leasing?

W praktyce jest to rozwiązanie, z którego korzystają właściwie tylko firmy. Jakie warunki musi spełniać przedsiębiorca, żeby podpisać umowę leasingu auta?

– Już roczny okres prowadzenia działalności i dobra historia kredytowa powinny być wystarczające do uzyskania takiego finansowania. Niektórzy finansujący skracają minimalny wymagany okres prowadzenia działalności nawet poniżej 1 roku, ale dotyczy to np. wybranych grup zawodowych jak lekarze czy prawnicy – mówi Marcin Stasiak.

O co najczęściej pytają przedsiębiorcy, którzy myślą o swoim pierwszym leasingu?

– Najczęściej są to przyszli przedsiębiorcy. Często uzależniają oni otwarcie swojej działalności gospodarczej od oceny możliwości otrzymania leasingu. Ma to szczególnie miejsce w branżach, w których pozyskanie oraz obsługa klientów uzależnione są od posiadania środków transportu, maszyn, urządzeń czy specjalistycznego sprzętu. Nowym przedsiębiorcom, którzy nie posiadają jeszcze zgromadzonego większego kapitału na start, zależy na jak najmniejszym wkładzie własnym – mówi Marek Mytych.

Czy można i warto myśleć o leasingu w przypadku jednoosobowej działalności, przy założeniu, że przychód takiego przedsiębiorcy to np. średnio 5–6 tys. zł miesięcznie. Okazuje się, że wszystko zależy od tego, do czego samochód ma służyć.

– Jeśli pozwoli on na wykonywanie lub rozwój działalności gospodarczej, to zdecydowanie leasing będzie najkorzystniejszą formą finansowania. Jeśli jednak nasz przedmiot leasingu będzie wykorzystywany sporadycznie, nie będzie pełnił zarobkowych funkcji w przedsiębiorstwie, to przy relatywnie niskim przychodzie nie rekomendowałbym kolejnego zobowiązania średnio-, a nawet długoterminowego – dodaje Marek Mytych.

Jak wygląda wynajem?

Przejdźmy do wynajmu długoterminowego. Czym różni się od leasingu i na jakich zasadach się opiera? Istotny jest fakt, że w przypadku wynajmu długoterminowego można liczyć na elastyczne podejście do wnoszenia opłaty wstępnej. – Firmy z branży CFM w przeciwieństwie do firm leasingowych rzadko stosują taką formę zabezpieczenia transakcji. Dzięki temu klienci mają możliwość sfinansowania pojazdów bez konieczności blokowania własnych środków, natomiast gdy decydują się wpłacić czynsz inicjalny, uzyskują niższą kwotę miesięcznych rat – Bartosz Olejnik, dyrektor sprzedaży i marketingu w Carefleet.

Inaczej niż w przypadku leasingu, w ramach umowy wynajmu długoterminowego finansowanie auta oraz usługi dodatkowe są wliczone w stałą opłatę miesięczną. To sprawia, że firmy mogą łatwiej zaplanować budżet związany z użytkowaniem służbowych pojazdów.

– W ramach wynajmu przedsiębiorcy mają zapewnione finansowanie aut oraz możliwość korzystania z szerokiego zakresu usług dodatkowych, takich jak obsługa techniczna, ubezpieczenie, samochód zastępczy czy sezonowa wymiana i przechowywanie opon. Dzięki temu mogą skupić się na rozwijaniu działalności biznesowej, nie przejmując się kwestiami związanymi z zarządzaniem firmową flotą pojazdów – podkreśla Bartosz Olejnik.

Po zakończeniu wynajmu długoterminowego można wykupić pojazd na własność, jednak nie trzeba tego robić. – W przypadku tej formy finansowania przez cały okres trwania umowy spłaca się jedynie rynkową utratę wartości samochodu oraz ponosi koszty usług dodatkowych. W efekcie cena wykupu stanowi realną wartość pojazdu w momencie wygaśnięcia kontraktu. Większość klientów korzystających z wynajmu decyduje się więc na zdanie użytkowanego samochodu i wybór nowego. Są jednak również tacy przedsiębiorcy, którzy zakładają np. możliwość wykupu samochodów przez pracowników, którzy z nich korzystali. Wysokość kwoty wykupu ustalana jest indywidualnie i zależy od szeregu czynników, takich jak marka samochodu, wyposażenie, czas trwania umowy najmu oraz przebieg pojazdu – wyjaśnia Bartosz Olejnik.

Wynajem już nie tylko dla firm

Jeszcze kilka lat temu wynajem długoterminowy był rozwiązaniem zarezerwowanym jedynie dla sektora biznesowego. Dziś coraz więcej firm przygotowuje propozycje również dla klientów indywidualnych.

– W ramach stałej, miesięcznej raty, znacznie niższej niż w przypadku kredytu samochodowego, użytkownicy mają zapewnione finansowanie samochodu oraz obsługę serwisową. Dodatkowo mogą skorzystać z preferencyjnej oferty na zakup, przechowywanie i sezonową wymianę opon, pełne ubezpieczenie (OC, AC, NNW) oraz Assistance – mówi Bartosz Olejnik.

Wnosząc opłatę własną można obniżyć miesięczną ratę za wynajem. Umowy podpisywane są na okres od 12 do 60 miesięcy, a po ich zakończeniu można wykupić auto na własność albo wymienić na nowe.

A więc - leasing czy wynajem?

Wybór konkretnej opcji finansowania zależy w dużej mierze od indywidualnych potrzeb przedsiębiorcy. Pamiętajmy, że leasing nie wymaga np. limitu kilometrów, ale ta forma finansowania nie obejmuje kosztów związanych z eksploatacją samochodu, jak serwis mechaniczny, ubezpieczenie czy wymiana opon (można takie opcje dodatkowe wykupić).

– Leasing jest szybkim i prostym sposobem na pozyskanie auta. Niska bądź zerowa wpłata własna i raty leaisngowe spłacane z bieżących dochodów umożliwiają przedsiębiorcy korzystanie z auta, które samo na siebie „zarabia”. Po zakończeniu umowy przedsiębiorca wykupuje pojazd, najczęściej za 1% wartości i może dalej go eksploatować – wyjaśnia Marcin Stasiak z EFL.

Natomiast w przypadku wynajmu długoterminowego wysokość raty jest kalkulowana m.in. w oparciu o deklarowany przebieg, którego przekroczenie wiąże się z dopłatą. Za to eksploatacyjne usługi dodatkowe zawarte są już w ramach umowy.

– Wynajem długoterminowy będzie atrakcyjną opcją dla przedsiębiorców traktujących auto jako narzędzie pracy, które powinno być sprawne, efektywne i po zakończeniu umowy nie musi stać się ich własnością – mówi Bartosz Olejnik z Carefleet.

Według danych Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK) za 2019 rok, ponad 70 proc. sprzedanych w naszym kraju nowych aut osobowych i dostawczych zarejestrowały firmy, z czego dwa na trzy w ramach umowy leasingu lub najmu.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.