W czwartek wieczorem wrocławianie po raz kolejny zaprotestują przeciwko ustawie zakładającej szerokie represje wobec sędziów, którzy nie podporządkowują się sprzecznym z konstytucją i unijnym prawem reformom sądownictwa autorstwa PiS.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Po negatywnych opiniach ws. ustawy kagańcowej m.in. Senackiej Komisji ds. Praworządności, Komisji Weneckiej, Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, Komisji Europejskiej oraz odrzuceniu ustawy kagańcowej przez Senat ta wraca pod obrady Sejmu.

- Nie będzie kolejnej szansy na obronę wolnych sądów! Mamy siebie i mamy czwartek, tj. 23.01.2020 r. Więc stańmy na "głowie" czy też po prostu na wysokości zadania i bądźmy wieczorem najliczniej, jak tylko się da! Solidarność naszą bronią! A ta solidarność to jedyne, co nam pozostało - apeluje Marcin Murzyński z Wrocławia dla Demokracji.

W czwartek wieczorem odbędą się protesty w całej Polsce. We Wrocławiu demonstracja rozpocznie się o godz. 18 pod Sądem Pracy przy ul. Podwale 30. Później uczestnicy przejdą na plac Wolności.

Przypomnijmy, że w czwartek około 60 sędziów ze wszystkich trzech starych izb SN ma dziś zdecydować, czy sędziowie powołani z udziałem upolitycznionej neo-KRS mogą orzekać

PiS robi wszystko, by zablokować podjęcie uchwały przez SN. Sąd Najwyższy zacznie posiedzenie o godz. 10, werdykt poznamy ok. 14-15. A kilka godzin później posłowie mają zdecydować o losach tzw. ustawy kagańcowej. Ogranicza ona sędziowską swobodę orzekania, zakazując im kwestionowania umocowania m.in. sądów i konstytucyjnych organów państwa (np. KRS). Nieposłusznych PiS chce usuwać z zawodu. Przyjętą w grudniu przez Sejm ustawę Senat odrzucił w całości.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Wrocławianie, nie zawiedźcie!
    już oceniałe(a)ś
    2
    0