Jacek Harłukowicz, dziennikarz "Gazety Wyborczej Wrocław", został nominowany do nagrody Grand Press w kategorii "dziennikarstwo śledcze".
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Prestiżowa nagroda magazynu „Press" za najlepsze materiały dziennikarskie zostanie w tym roku przyznana po raz 23. Gala Grand Press 2019 odbędzie się we wtorek, 10 grudnia, wieczorem w Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie.

Harłukowicz znalazł się wśród finalistów za cykl tekstów "Jak uwłaszczył się Morawiecki".

Nasz dziennikarz przeprowadził śledztwo i ustalił, że premier Mateusz Morawiecki kupił od Kościoła działkę na wrocławskim Oporowie wielokrotnie poniżej wartości rynkowej. Stało się tak dzięki m.in. znajomościom z kościelnymi hierarchami oraz wiedzy nabytej podczas pełnienia obowiązków radnego sejmiku wojewódzkiego. 

Zakupionego przez Morawieckiego gruntu nie było w oświadczeniu majątkowym premiera. Przed zaangażowaniem się w politykę dokonał on z żoną częściowego podziału ich wspólnego majątku. Formalnie to wyłącznie żona Morawieckiego była właścicielem działki.

W reakcji na tekst Jacka Harłukowicza, Jarosław Kaczyński, prezes PiS, zapowiedział wprowadzenie przepisów mających zapobiegać przepisywaniu majątku na członków rodziny, a co za tym idzie ukrywaniu go przed opinią publiczną.

Grand Press 2019. Rekordowa liczba materiałów

W kategorii "dziennikarstwo śledcze" są nominowani także: Wojciech Czuchnowski i Iwona Szpala ("Gazeta Wyborcza") za cykl „Wieże bliźniaki prezesa PiS", Maciej Duda i Łukasz Ruciński za zdemaskowanie wyborczych fałszerstw podpisów, których miał dopuścić się Adam Andruszkiewicz, związany z Młodzieżą Wszechpolską wiceminister rządu PiS, Bertold Kittel ("Superwizjer TVN") za materiał "Pancerny Marian i pokoje na godziny", Jakub Stachowiak i Łukasz Cieśla („Głos Wielkopolski" i „Superwizjer" TVN) za "Porwanie Ziętary. Człowiek, który wiedział za dużo", Mariusz Zielke (Salon24 i Winteresiespolecznym.pl) za "Aferę pedofilską przy produkcjach dla TVP i Polsatu" oraz Agnieszka Kublik i Wojciech Czuchnowski („Gazeta Wyborcza") za cykl „40 milionów i nie będzie kłopotów". 

W tym roku na konkurs Grand Press wpłynęła rekordowa liczba 850 prac. Do finału przeszło 55 z nich. Pełna lista nominowanych tutaj

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Jarosław Kurski poleca
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Gratuluję nominacji. Dziękuję za pracę w dochodzeniu i ujawnianiu prawdy o władzy. Myślę, że nie bez powodu zgłoszono 850 prac. Odkąd rządzi nami dobra zmiana, dziennikarze śledczy mają o czym pisać.
    już oceniałe(a)ś
    7
    0
    Gratulacje Redaktorze. Już sama nominacja to ogromne wyróżnienie i docenienie Pana pracy. Jest wielu dziennikarzy, którzy sprawnie podają informacje ale tylko nieliczni mają powołanie do zawodu. Pan ma tego bakcyla!
    już oceniałe(a)ś
    4
    0
    LUDOWY TRYBUN NA RACHUNEK PODATNIKA ,,,O SWOJE ZADBAŁ ,,NASZE TRWONI ,,OTO GENIUSZ
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    Od wczoraj "Gazeta Wrocławska" pisze o milionach premii dla wrocławskich urzędników. Ale tutaj o tym nie przeczytamy...
    Bo Wyborcza pisała o tym w sierpniu (w tekście: Sąd nakazał prezydentowi Wrocławia ujawnić listę urzędników, którym przyznał nagrody. Z uzasadnieniem, za co), a w październiku podała wysokość tych nagród ("Dutkiewicz na odchodne przyznał współpracownikom nagrody za blisko 2 mln zł. "Watchdog" uważa, że złamał przepisy"). Bo tych nagród po 60 tys. nie przyznał Sutryk, na którego napuszcza wrocławska, a Dutkiewicz
    już oceniałe(a)ś
    3
    0
    @d_m_j
    Czyżby komentował obecnie zadowolony - podwładny Sutryka ? Czytelnicy przede wszystkim oburzyli się wysokością nagród dla wiceprezydentów, nieadekwatnie wysokich do ich dorobku. Sutryk też dał nagrody swoim nowym wice. Tak jak zmieniał budżet miasta po Dudkiewiczu, tak mógł zweryfikować też te nagrody. No, ale jak tu zmniejszyć Patalasowi, Adamskiemu, Urbanowi, jeżeli dalej są mu oni potrzebni na stołkach w Urzędzie Miasta ?
    już oceniałe(a)ś
    1
    1