Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Dlatego Komisja Europejska, gość honorowy 29. Wrocławskich Targów Dobrych Książek, które w Hali Stulecia organizowane są od 5 do 8 grudnia, postanowiła zmierzyć się z ekologicznymi wyzwaniami i pomóc uczestnikom tego wydarzenia dowiedzieć się, jak żyć, dbając o naszą planetę.

Już w czwartej KE zaprosi dzieci w wieku 5–8 lat na warsztaty „Zrób sobie książkę”, a młodzież na „Zrób sobie komiks”. Młodzi ludzie nie tylko sami zrobią kawałek literatury, ale dowiedzą się, jak segregować śmieci i jak podróżować ekologicznie.

By nie marnować

Czy kuchnia zero waste jest trudna?

Sylwia MajcherSylwia Majcher FOT . KRZYSZTOF ĆWIK

– Założeniem zero waste jest unikanie przesytu. Nie chodzi jednak tylko o to, żeby z każdych obierek robić chipsy i nieustająco modyfikować resztki. Ale żeby tych jedzeniowych odpadków produkować jak najmniej – uważa Sylwia Majcher, dziennikarka i blogerka, m.in. współautorka akcji „Wrocław nie marnuje”. – Jedynym wymogiem w tej kuchni jest nasza kreatywność.

Tłumaczy, że zero waste to także gotowanie nieobciążone rytmem przepisów: – Można mieszać nieoczywiste składniki i komponować z nich zaskakujące dania. W tej kuchni nie ma nadmiaru, ona udowadnia, że z dwóch–trzech produktów da się stworzyć pełnowartościowy posiłek. Resztki kaszy wymieszane z podpieczoną na patelni i skąpaną w miodzie marchewką obficie i zdrowo wypełnią żołądek.

Początkiem zmiany jest uświadomienie sobie, dlaczego marnujemy jedzenie.

– Powodem jedzeniowej rozrzutności jest brak planowania – uważa Sylwia Majcher. – To pokazują badania Banków Żywności, które co roku pytają Polaków, z jakich powodów marnują jedzenie.

Wyjaśnia, że trzy czwarte naszych rodaków nie robi listy zakupów. W efekcie co trzecia przynoszona ze sklepu torba trafia do śmietnika: – Bo kupujemy za dużo i ten nadmiar nam się psuje. Mamy też problem z datą ważności. Trzymamy się jej kurczowo i nie rozróżniamy określenia najlepiej spożyć przed i należy spożyć do.

- Założeniem zero waste jest unikanie przesytu. Nie chodzi jednak tylko o to, żeby z każdych obierek robić chipsy i nieustająco modyfikować resztki. Ale żeby tych jedzeniowych odpadków produkować jak najmniej - uważa Sylwia Majcher, dziennikarka i blogerka- Założeniem zero waste jest unikanie przesytu. Nie chodzi jednak tylko o to, żeby z każdych obierek robić chipsy i nieustająco modyfikować resztki. Ale żeby tych jedzeniowych odpadków produkować jak najmniej - uważa Sylwia Majcher, dziennikarka i blogerka Fot. Mat. prasowe wydawnictwa Buchmann

Ta pierwsza jest tylko sugestią producenta, gwarantującego, że do tego czasu, który podaje na opakowaniu, ponosi pełną odpowiedzialność za produkt. Nie oznacza to, że dzień po upływie terminu ryż czy mąka nie będą nadawały się do zjedzenia.

Majcher: – A jesteśmy wobec dat bezwzględni i pozbywamy się „przeterminowanych” produktów. Nawet nie sprawdzamy ich jakości. Straciliśmy zaufanie do naszych zmysłów. Ponad 70 procent konsumentów nie kupuje gorzej wyglądających warzyw i owoców. Szukamy idealnych produktów, choć natura wcale takich nie produkuje. Wolimy dać się oszukać.

Kolejnym problemem jest plastik. Jak mówi Sylwia Majcher, w ciągu roku produkujemy go na świecie więcej, niż ważą wszyscy mieszkańcy Ziemi: – Jeśli nic z tym nie zrobimy, za 30 lat w oceanach będzie więcej tworzyw sztucznych niż ryb. Nikogo nie krytykuję, podrzucam inspiracje, pokazuję, że drobna zmiana może wywołać lawinę pozytywnych konsekwencji.

Sezonowo

Podczas warsztatów podzieli się sprawdzonymi patentami ułatwiającymi życie w kuchni. Zawsze namawia np. do gotowania w rytmie sezonu.

– Przygotowałam nawet kalendarz warzyw i owoców, jakie pojawiają się w poszczególnych miesiącach, żeby czytelnicy wiedzieli, czego i kiedy mają szukać na targu – tłumaczy Sylwia Majcher. – Mamy taki komfort, że przez cały rok dostępne są truskawki czy pomidory, ale to nie oznacza, że poza sezonem ich jedzenie się opłaca, zarówno naszemu żołądkowi, jak i portfelowi. Zwracam na takie rzeczy uwagę i pokazuję bilans zysków, jaki daje życie w zgodzie z rytmem natury. Nawet w dużym mieście.

Co dobrego zrobisz dla planety?

Już w piątek będzie można porozmawiać ze znanymi blogerkami propagującymi zdrowe i odpowiedzialne życie. O tym, jak zmienić świat, dyskutować będą: Katarzyna Wągrowska, Areta Szpura i Sylwia Majcher.

Razem promują ideę „co dobrego zrobię dla planety”.

– Musimy zdać sobie sprawę, że zbliżająca się katastrofa klimatyczna dotyczy nas, tu i teraz – podkreśla Areta Szpura. – To już nie jest odległa przyszłość. Jeżeli teraz nic nie zrobimy, nie spowolnimy procesów, które uruchomiliśmy, będzie kiepsko. Ale nie chcę nikogo straszyć, bo to nie jest skuteczna metoda perswazji. W wiadomościach na co dzień słyszymy o tym, co złego się dzieje na świecie, i zostajemy z tym sami. W mojej książce chciałam dać ludziom poczucie sprawczości, uruchomić ten proces. Zdaję sobie sprawę, że jedna słomka nie uratuje świata, ale jest to dobry i, co ważne, łatwy start.

- Z trybu 'kup, zużyj, wyrzuć' musimy przerzucić się na gospodarkę obiegu zamkniętego, czyli projektowanie i produkowanie rzeczy od razu z myślą o tym, jak skończą one swój żywot - mówi Areta Szpura, blogerka- Z trybu 'kup, zużyj, wyrzuć' musimy przerzucić się na gospodarkę obiegu zamkniętego, czyli projektowanie i produkowanie rzeczy od razu z myślą o tym, jak skończą one swój żywot - mówi Areta Szpura, blogerka Fot. Archiwum rodzinne

Podkreśla, że zapomnieliśmy, iż jesteśmy częścią ekosystemu: – Wszystko, co mamy, dostaliśmy od Matki Natury. Wszystko też jest ograniczone, a nasz model działania cały czas opiera się na nieustannym wzroście. Dalej tak nie pociągniemy.

Szanuj ubrania

Przyznaje, że przetwarzanie u nas dopiero raczkuje, a recykling przemysłowy ubrań jest na poziomie kilku procent: – Więc nie jest to wystarczająco dobry powód, by oddać ciuchy do boksów w sieciówkach i bezkarnie kupić nowe. Musimy wrócić do szanowania tego, co mamy. I do przemyślanych zakupów. Inwestowania w jakość, najlepiej taką z drugiej ręki.

Przypomina, że przecież nasze babcie czy rodzice byli mistrzami #zerowaste: – Z trybu: kup, zużyj, wyrzuć, musimy przerzucić się na gospodarkę obiegu zamkniętego, czyli projektowanie i produkowanie rzeczy od razu z myślą o tym, jak skończą one swój żywot – tłumaczy.

Czy przetwarzanie ubrań jest powrotem do korzeni? Wszak nasze babcie i dziadkowie nie tworzyli niczego „na raz, do pierwszego zepsucia”.

– Nie ma jednej złotej zasady. No, może poza regułami zero waste: odmawiaj, ograniczaj, użyj ponownie, napraw, kompostuj – mówi Areta Szpura. – Każdy z nas powinien zrobić sobie domowy audyt: gdzie najwięcej śmieci produkuje, co może zrobić, żeby to ograniczyć? Najłatwiej zacząć od plastiku, rezygnując z jednorazowych butelek na wodę, sztućców, siatek zrywek.

Zachęca również, by ograniczyć spożycie mięsa i kupowanie rzeczy niepotrzebnych: Wymieniajmy się i szanujmy to, co mamy.

Dlaczego ekologia na targach książek

Paulina Kufel-Ślęczek, rzeczniczka prasowa przedstawicielstwa Komisji Europejskiej we Wrocławiu:

– Walka ze zmianami klimatycznymi jest sprawą zasadniczą dla Europy i całego świata. Codziennie widzimy ich niekorzystne skutki, a częstotliwość występowania tych szkodliwych zjawisk niestety się nasila. Sytuacja wymaga podjęcia jak najszybszych działań przez rządy, a także obywateli.

Komisja Europejska pracuje nad Europejskim Zielonym Ładem, który ma zapewnić zdrowie dla naszej planety i nas samych. Jednak aby udało się zrealizować te ambitne plany, potrzebne jest wsparcie obywateli.

Doskonałą okazją do kształtowania postaw proekologicznych są zbliżające się Wrocławskie Targi Dobrych Książek, podczas których będziemy przekonywać odwiedzających do przyjaznego dla naszej planety stylu życia. Walka ze zmianami klimatycznymi jest naszą wspólną sprawą, a zmiany muszą być wdrożone jak najszybciej.

Nowo wybrana przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen powiedziała: „Chcę, aby Europejski Zielony Ład stał się znakiem rozpoznawczym Europy. Jego istotą jest nasza ambicja, aby Europa stała się pierwszym kontynentem neutralnym dla klimatu. Jest to również konieczne z długoterminowych względów gospodarczych: możliwości wynikające z transformacji ekologicznej przyniosą największe korzyści tym, którzy działają najwcześniej i najszybciej. Chcę, aby Europa była w pierwszym szeregu. Chcę, aby to z Europy pochodziły najlepsze technologie, wiedza i praktyczne wzorce”.

Komisja Europejska na Wrocławskich Targach Dobrych Książek

Warsztaty:

„Zrób sobie książkę” – ekologiczne warsztaty dla dzieci (5–8 lat), 5 grudnia w godz. 12–12.55 i 6 grudnia w godz. 12–12.55

„Zrób sobie komiks” – ekologiczne warsztaty dla dzieci i młodzieży (9–12 lat), 5 grudnia w godz. 15–15.55 i 6 grudnia w godz. 14–14.55

Dzieci i młodzież dowiedzą się m.in., jak Unia Europejska i każdy z nas może zadbać o naszą planetę, jak ekologicznie podróżować i dlaczego, a także w jakim celu segregujemy śmieci. Młodsi uczestnicy wykonają samodzielnie zaprojektowane książki, a młodzież będzie mogła spróbować swoich sił w stworzeniu europejskiego komiksu.

„Zero waste w kuchni” – Sylwia Majcher, 8 grudnia, godz. 12.15–13.45

Warsztaty z autorką bestsellerowej książki „Gotuję, nie marnuję. Kuchnia zero waste po polsku” i „Wykorzystuję, nie marnuję. 52 wyzwania zero waste”. Uczestnicy spotkania dowiedzą się, jak najmniej marnować żywności, i stworzą zimowe przysmaki.

Spotkania autorskie

Komisja Europejska jako Gość Honorowy Targów zaprasza na stoisko i spotkania, podczas których zostaną połączone rozmowy o literaturze i ekologii.

„Nie ma planety B. Zmień z nami świat”, 6 grudnia, godz. 18

Jak wyeliminować jednorazowe produkty i powstrzymać lawinę śmieci, czyli co zrobić, by nie dewastować środowiska. O tym będą rozmawiać: Katarzyna Wągrowska („Życie zero waste”), Areta Szpura („Jak uratować świat? Czyli co dobrego możesz zrobić dla planety”) i Sylwia Majcher („Gotuję, nie marnuję. Kuchnia zero waste po polsku” i „Wykorzystuję, nie marnuję. 52 wyzwania zero waste”).

„Europejska Nagroda Literacka – spotkanie z Martą Dzido”, 7 grudnia, godz. 16

Wśród tegorocznych laureatów tej nagrody znalazła się książka z Polski – powieść „Frajda” Marty Dzido. Spotkanie z autorką poprowadzi Michał Nogaś.

„Utracona więź – czy literatura może odbudować więź dzieci z przyrodą”, 8 grudnia, godz. 18, Dom Europy, ul. Widok 10

Na to pytanie spróbują odpowiedzieć: Adam Wajrak, Tomasz Samojlik i Cecylia Malik. Rozmowę poprowadzi Izabela Zygmunt z Polskiej Zielonej Sieci.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.