Zapisz się do newslettera wrocławskiej Gazety Wyborczej. Codziennie dostaniesz najważniejsze artykuły w jednym e-mailu

63-letni Marian Majewski, wielokrotny recydywista, który już raz odsiadywał wyrok za zabójstwo (w 1992 roku został skazany na 15 lat pozbawienia wolności za zabicie mężczyzny, z którym grał w karty), resztę życia spędzi w więzieniu. W środę, 9 października, Sąd Okręgowy we Wrocławiu skazał go bowiem na dożywocie.

Zabójstwo za rzekomy gwałt

Mężczyzna nad ranem 18 października oświadczył swojej o 36 lat młodszej konkubinie Magdalenie: „Idę zabić żula”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej