"Jeden autobus zajmuje 20-krotnie mniej miejsca niż 65 samochodów, a przewozi tyle samo pasażerów" - informuje miasto w najnowszej kampanii w internecie i na przystankach. Czy komunikacja miejska we Wrocławiu jest ekologiczna?
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Wrocławian przewozi ponad 200 tramwajów i 300 autobusów. Obecnie jednak MPK nie posiada w swoim taborze elektrycznych czy hybrydowych autobusów.

– MPK Wrocław inwestuje w ekologiczne pojazdy i rozwiązania tak, aby ograniczać emisję szkodliwych substancji do atmosfery. Zbieramy również doświadczenia na temat autobusów elektrycznych, testując pojazdy dostępne na rynku – mówi Bartosz Naskręski, specjalista ds. komunikacji społecznej MPK Wrocław.

Niedawno testowany był pojazd Volvo: – Ale planujemy również sprawdzić elektryka innej marki. W tym roku mamy także w planach rozpisać przetarg na kilkadziesiąt w pełni niskopodłogowych, klimatyzowanych i nowoczesnych tramwajów.

Z Wrocławia na ulice świata

Zelektryfikowany autobus miejski produkcji Volvo Buses. Miejsce do ładowania
Zelektryfikowany autobus miejski produkcji Volvo Buses. Miejsce do ładowania   KORNELIA GŁOWACKA-WOLF

Na Dolnym Śląsku autobusy z napędami alternatywnymi jeżdżą m.in. w Bolesławcu, Jeleniej Górze, Głogowie, Legnicy, Polkowicach, Strzelinie, Środzie Śląskiej, Świdnicy, Świebodzicach, Świeradowie Zdroju i Ząbkowicach Śląskich. Ponadto we Wrocławiu produkowane są pojazdy, które trafiają do innych krajów europejskich. Do liderów elektromobilności w Polsce należy bowiem fabryka Volvo Buses – największe zakłady tej marki w Europie.

Firma nie produkuje innych autobusów miejskich niż z napędami alternatywnymi. Szeroką gamę pojazdów zelektryfikowanych Volvo tworzą autobusy hybrydowe, elektryczno-hybrydowe (plug-in) oraz w pełni elektryczne. Pojazdy te, w porównaniu z autobusami z silnikiem wysokoprężnym, w zależności od napędu są o 40 do 80 procent bardziej energooszczędne.

– Elektromobilność jest dla Volvo kompleksowym zjawiskiem obejmującym rozwój technologiczny, polityki publiczne, ale także nowe zwyczaje pasażerów. Jednymi z najważniejszych wyzwań, przed jakimi stają współczesne miasta są ograniczenie poziomu zanieczyszczenia powietrza i hałasu oraz ich odkorkowanie – mówi Marek Gawroński, wiceprezes ds. Relacji Publicznych i Rządowych Volvo Polska.

Dotąd Volvo dostarczyło operatorom transportu publicznego na całym świecie ponad 4 tys. zelektryfikowanych autobusów. Zelektryfikowane autobusy Volvo z Wrocławia stanowią część komunikacji zbiorowej w wielu miastach, m.in. w Szwecji, Danii, Norwegii, Hiszpanii, Niemczech, Szwajcarii i w Wielkiej Brytanii. W Polsce z autobusów Volvo korzystają mieszkańcy takich miast, jak Grudziądz, Leszno, Inowrocław, Kędzierzyn-Koźle, Tarnowskie Góry, Warszawa, Sosnowiec, Kraków, Białystok i Krosno. Wkrótce dołączy do nich Ełk.

Na Dolnym Śląsku pojazdy Volvo jeżdżą w Jeleniej Górze, a w przyszłym roku dwa elektryczne autobusy uzupełnią komunikację miejską w Świdnicy.

– Napędy, jakich używamy, bardzo dobrze sprawdzają się w ruchu miejskim. Podczas zatrzymania i przy niedużych prędkościach zużywają mniej paliwa, emitują mniej zanieczyszczeń, są ciche oraz dużo bardziej przyjazne dla środowiska niż tradycyjne autobusy napędzane silnikami diesla. Dzięki wykorzystaniu silnika elektrycznego pojazdy mogą poruszać się całkowicie bezemisyjnie na wielu odcinkach trasy – mówi Marek Gawroński.

Mniej spalin

Czy jest szansa na autobusy elektryczne we Wrocławiu?

– Pracujemy nad sprowadzeniem do Wrocławia 10 elektryków w ramach projektu Centrum Unijnych Projektów Transportowych – mówi Bartosz Naskręski.

Wrocławskie MPK w 2018 roku wymieniło 60 starszych autobusów Volvo na nowocześniejsze, spełniające surowsze wymagania dotyczące emisji spalin (Euro-6) Mercedesy-Benz Citaro 2. Do końca tego roku wymienionych zostanie kolejne 50 pojazdów. Po tym zakupie blisko 90 proc. wszystkich autobusów komunikacji miejskiej we Wrocławiu będzie spełniało minimum normę spalania Euro-5.

Mercedes citaro 2 generacji - wirtualny spacer
Mercedes citaro 2 generacji - wirtualny spacer  screen z materiałów MPK Wrocław

Mercedesy Citaro posiadają tzw. moduł rekuperacyjny, w którym magazynowana jest energia odzyskiwana podczas hamowania, co zmniejsza zużycie paliwa i emisję dwutlenku węgla.

– Każdy nowy autobus będzie wydzielał o 86 proc. mniej cząstek stałych (PM) i 86 proc. mniej tlenków azotu do powietrza niż wcześniej używane starsze autobusy. Mercedesy będą również wydzielały do atmosfery 73 proc. mniej węglowodorów – wylicza Bartosz Naskręski.

Zapowiada, że MPK planuje w kolejnych latach kontynuowanie wymiany starszych autobusów na takie, które będą spełniać najwyższe wymagania dotyczące emisji spalin: – Przyczyni się to jeszcze bardziej do redukcji m.in. cząstek PM do atmosfery.

Bez korków

Fot. Tomasz Pietrzyk / Agencja Wyborcza.pl

Na szybsze i bardziej ekologiczne kursowanie autobusów wpływają też zmiany na ulicach. We Wrocławiu jest już 30 km wydzielonych pasów dla tych pojazdów. Ostatnie pojawiły się podczas wakacji przy ul. Krakowskiej, Grabiszyńskiej i Podwale. Poruszają się nimi oprócz autobusów MPK, taksówki, policja, pogotowie ratunkowe i samochody elektryczne. Według wyliczeń w tych miejscach poprawiły się czasy przejazdów komunikacji zbiorowej.

Obecnie projektowany jest w kilku wariantach buspas w ciągu ul. Krzywoustego – na odcinku 1300 m od zjazdu z osiedla Psie Pole do alei Brücknera. Według Kompleksowych Badań Ruchu, przeprowadzonych w 2018 roku na próbie prawie 12 tys. mieszkańców, 75 proc. badanych popiera zmiany związane z wprowadzeniem priorytetów w ruchu dla pojazdów transportu zbiorowego kosztem samochodów osobowych.

Ekologiczne zaplecze

MPK Wrocław stara się podchodzić ekologicznie nie tylko do samego transportu w mieście.

– Wymieniliśmy wszystkie radiowozy nadzoru ruchu MPK na hybrydy, zamontowaliśmy automatykę do zwrotnic na zajezdniach, co obniża zużycie energii elektrycznej. Dodatkowo, tam, gdzie remontujemy, normą jest wymiana świateł na LED-owe – wylicza Bartosz Naskręski.

Kolejny ekologiczny projekt inwestycyjny MPK to termomodernizacja hali na zajezdni autobusowej przy ulicy Obornickiej, gdzie dodatkowo na dachu pojawią się panele solarne. Jeszcze w tym roku na terenie zajezdni Borek zostanie postawiona pierwsza we Wrocławiu myjnia tramwajowa. Zostanie ona wyposażona w zamknięty obieg wody, co pozwoli na oszczędności podczas mycia pojazdów.

Organizatorzy

Fot. Komisja Europejska

Organizatorem wrocławskiej odsłony Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu jest Urząd Miejski Wrocławia, koordynatorem działań – Wrocławska Fundacja Filmowa. Wydarzenie współorganizowane jest przez Przedstawicielstwo Regionalne Komisji Europejskiej, Agencję Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej, Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji oraz Klub Sympatyków Transportu Miejskiego.

Pełny program ETZT sprawdzić można na stronie www.wroclaw.pl.

Fot. Toyota Długołęka Dobrygowski

Fot. Volvo Group

icon/Bell Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Roman Imielski poleca
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Jestem rozczarowany... czemu nie napisał tego Kokoszkiewicz? Może leży gdzieś wyczerpany, bo ostatnio produkował teksty jeden za drugim, a wszystkie ideologicznie wzmożone i natchnione. Ilona Niebał nie ma tego ognia w piórze, czy raczej w palcu. Owszem, wyliczyła, że 75 procent mieszkańców jest za priorytetami dla komunikacji miejskiej.
    Ale nie napisała, dobra uczennica szkoły półprawd i manipulacji opinią, że wspomniane ankiety były skrajnie niewiarygodne, bowiem nie było w ich słowa o tym, że wzrosną korki, wzrośnie smród i smog przez to, że miasto grosza nie wyda na przebudowę układu komunikacyjnego z promienistego na obwodowy, tak, jak się to jest w KAŻDYM z miast przytaczanych w GW jako wzorce dla Wrocławia.
    Na tym polega cyniczna manipulacja. Ilona chyba tego nie wie, pytanie czy wie Kokoszkiewicz.
    już oceniałe(a)ś
    3
    1
    Elektrycznych autobusów aż tak nadto był nie fetyszyzował. Tak jak każdy pojazd mają swoje plusy i minusy. Najważniejsze, że odmładzanie taboru postępuje, a jest to proces zdecydowanie proekologiczny.
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    Za autobusami mpk nie da się jechać nawet samochodem, bo nie zamknięcie obiegu powietrza grozi ciężkim zaczadzeniem spalinami i czarnym dymem w aucie. Podziwiam też wszystkich rowerzystów, bo z powodu makabrycznego zanieczyszczenia powietrza i tego, że parę razy musiałam się przejechać na rowerze za takim autobusem, zrezygnowałam z tego sposobu dojeżdżania do pracy. Wszędzie w Europie komunikacja publiczna od dekady korzysta z transportu elektrycznego. Rozumiem, że autor/ka artykułu nie potrafi sobie odpowiedzieć na pytanie zadane w tytule, zatem temat został zarzucony:D Oryginalnie, ale szkoda, bo ja chętnie bym się dowiedziała, dlaczego Wrocław wciąż nie stawia na elektrykę, przecząc sam sobie.
    @i_o_i
    Zmyślasz, autobusy MPK mają rury wydechowe nad dachem. Znacznie lepiej jechać za autobusem niż za czymkolwiek innym spalinowym.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    @i_o_i
    Bo to jest Wroclaw a właściwie Wroclove. Słowa, słowa, słowa, hasła, hasła, hasla, apele, apele apele, będzie też alarm klimatyczny, który w tonie onanistycznym zapowiada Kokoszkiewicz.
    Wroclove to PR. Nic więcej. Niestety. No ale taką władzę wybrali wrocławianie, znaczy tak ma być.
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    @Konrad Zieliński
    Niestety nie wszystkie. Poza tym wtedy leci do góry, super :D
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    @Konrad Zieliński
    Wszystko co leci do góry, musi spaść na dół
    już oceniałe(a)ś
    0
    0
    Co wynika z tego artykułu? Rozumiem, że elektrycznych autobusów nie będzie.... bo nie.
    już oceniałe(a)ś
    4
    3
    Możnaby zrezygnować z klekotów na szynach, które pożerają ogromne ilości hajsiwa...
    @a_gdybym_zgolil_ten_was
    A można jakoś zrezygnować z twoich "komentarzy"? Bo bardzo byłbym zainteresowany, aby te "mądrości" mi się nie wyświetlały.
    już oceniałe(a)ś
    4
    1