AKTUALIZACJA

Na trzy miesiące do aresztu trafił 56-letni Zygmunt W., mężczyzna, który w poniedziałek rano zaatakował księdza Ireneusza Bakalarczyka. Do zdarzenia doszło w kościele Najświętszej Marii Panny.

Napastnik nie żałuje swojego czynu. Twierdzi, ze inspirował się filmem Sekielskiego.

Zygmunt W. zadał księdzu jeden cios nożem, uszkadzając przeponę. Duchowny w ciężkim stanie trafił do szpitala. Przeszedł trwającą dwie godziny operację.

Jak powiedzieli nam we wtorek lekarze, stan rannego księdza Bakalarczyka poprawia się w zadowalającym tempie.

Pozostało 90% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej