Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Premierę najnowszego modelu Volvo S60 salon przy ul. Wrocławskiej 1 w Bielanach Wrocławskich zorganizował w piątek, 26 kwietnia. Wieczór wypełniła plejada atrakcji. Największą – nowe S60 wystawiono w aż trzech egzemplarzach.

Wyobraźnia

Skandynawia, pierwsze Volvo, łoś, najnowsze S60… Te i inne dzieła wyszły spod sprawnych rąk artysty rysującego w piasku. Pochodzący z Armenii Tigran Vardikyan, którego pokaz rozpoczął premierę, zachwycił gości, z zaciekawieniem i łatwością rozpoznających kolejne kształty.

A jak prezentuje się sylwetka najnowszego Volvo S60 w rzeczywistości, a nie w wizji artysty? To średniej wielkości sedan. W swojej linii łączy elegancję ze sportem. - Ten samochód ma dostarczyć kierowcy doskonałych wrażeń. Pod tym kątem została dobrana charakterystyka adaptacyjnego zawieszenia oraz możliwość wyboru trybu jazdy. Do modelu S60 przenieśliśmy zaawansowane rozwiązania technologiczne z większego modelu S90, na czym nasz nowy sedan o sportowym charakterze jeszcze bardziej zyskał – mówił przed amerykańską premierą modelu Henrik Green odpowiedzialny w Volvo Cars za dział badawczo-rozwojowy.

Jaki kierowca w Polsce będzie zadowolony z takich rozwiązań? - To, co nas ujmie w tym samochodzie to fakt, jak wygląda – ma piękną linię i mówi sam za siebie, nie trzeba go zachwalać. Za kierownicą poczujemy się idealnie, ponieważ jest dobrze wyważony i bez względu na wersję ma mocny silnik – jeździ się nim miło i także dynamicznie. Ze wszystkich modeli Volvo nowe S60 ma najwięcej temperamentu. Daje przyjemność z jazdy, a jednocześnie sprawdzi się jako samochód reprezentacyjny w firmach – wpisuje się w politykę flotową, będzie dobry dla wyższej i średniej kadry menedżerskiej – mówi Stanisław Dojs, rzecznik prasowy Volvo Car Poland, tuż po premierowym odkryciu S60 w podwrocławskim salonie.

Wirtuozeria

Na przezroczystych, świecących skrzypcach podczas premierowego wieczoru grał zawodowy skrzypek Patryk Lewicki. Znany jako muzyk klubowy w repertuarze ma jazz i funky po radiowe hity i muzykę elektroniczną.

Nieszablonowość towarzyszy także Volvo S60. – Dla elektronicznych gadżeciarzy ten samochód ma całą masę udogodnień – jest jednym wielkim urządzeniem mobilnym – podkreśla Stanisław Dojs. Funkcjami pojazdu sterujemy za pomocą dużego dotykowego ekranu i systemu Sensus, który w standardzie jest kompatybilny z Apple CarPlay, Android Auto i 4G. Aplikacje można wgrywać bezpośrednio do systemu pokładowego. S60 ma też rozwiązanie z zakresu tzw. Car2Car communication, w którym samochody Volvo wysyłają sobie nawzajem informację o śliskiej nawierzchni oraz o postoju na poboczu pojazdu z włączonymi światłami awaryjnymi. – Obecnie ten system obejmuje samochody Volvo. Marka pracuje nad włączeniem do niego również innych producentów, by samochody nawzajem się ostrzegały – mówi Stanisław Dojs.

A jak w Volvo S60 słuchałoby się np. koncertu skrzypcowego? Nagłośnienie High Performance daje naturalne i żywe brzmienie. Dźwięk odtwarzają oddzielne głośniki wysoko-, średnio- i niskotonowe, a systemem można sterować za pomocą przycisków na kierownicy, przez dotykowy ekran centralny i komendy głosowe.

Apetyt na więcej

Bohaterem wieczoru był nowy samochód, ale kulinarnych doznań na premierze też nie brakowało. Pokaz na żywo gotowania ravioli ze szpinakiem według tradycyjnej włoskiej receptury sprawiał, że inne pozycje w menu na liście zainteresowań gości zeszły na dalszy plan.

Apetyt w samochodzie kojarzy się natomiast nie tylko z tym, by np. wstąpić do restauracji drive-thru, ale także z mocą silnika. Ta nie zawiedzie nabywcy pierwszego modelu Volvo „Made in USA”. S60 jest produkowane wyłącznie z 2-litrowymi silnikami o mocy od 190 KM do 400 KM.

Wersja S60 T4 190 KM R-Design dostępna jest od 165 000 zł. Klienci mogą wybrać także mocniejszą odmianę T5 250 KM z napędem na przednią oś lub na cztery koła. Te modele są odpowiednio w cenach 178 650 zł i 188 650 zł. Wszystkie nowe S60 są z automatyczną skrzynią biegów i wyłącznie z silnikami benzynowymi. Pod koniec roku będą dostępne kolejne wersje - dwie odmiany hybrydowe: T6 Twin Engine AWD o mocy 340 KM oraz T8 Twin Engine AWD o mocy 400 KM.

Odwaga

Ostatnią atrakcją premiery był pokaz Delfiny i Bartka - duetu akrobatycznego, zwycięzców 5. edycji programu telewizyjnego „Mam Talent”. Żeby pokazać tak odważne figury, pozycje, akrobacje potrzebne jest zapewne obok niezwykłej sprawności fizycznej 100-procentowe poczucie bezpieczeństwa i zaufanie.

Czy to także nie jeden z najważniejszych elementów, gdy myślimy o nowym aucie? Nowy S60 ma pakiet systemów bezpieczeństwa aktywnego – City Safety, dzięki któremu samochód wykrywa i unika zderzeń z innymi pojazdami, pieszymi, rowerzystami i dużymi zwierzętami. W swoim segmencie jest pierwszym sedanem z systemem unikania zderzeń czołowych. Samochód zacznie automatycznie hamować, jeśli nie zrobi tego kierowca, a różnica prędkości między pojazdami wynosić będzie minimum 50 km na godz.

Wyposażono go również w system zapobiegający niezamierzonemu zjechaniu z drogi oraz ostrzeżenie Cross Traffic Alert zmniejszające ryzyko potrącenia pieszego lub zderzenia z innym samochodem podczas wyjeżdżania tyłem z miejsca parkingowego.

- W ramach naszej wizji 2020 chcielibyśmy osiągnąć taki poziom bezpieczeństwa, by w naszych samochodach przestali ginąć ludzie. Nie jest to możliwe przez konstruowanie coraz grubszych blach, a wyłącznie przez elektronikę, by samochód zahamował, gdy jest to konieczne – podsumowuje Stanisław Dojs.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.