Na pomysł wystawy wpadł podczas zwiedzania Kaplicy Sykstyńskiej w Rzymie Martin Biallas, prezydent i CEO firmy SEE Inc., światowego właściciela praw autorskich. Wraz ze swoim zespołem i partnerami z YOLO Event z Berlina sprawił, że dzieła Michała Anioła są bardziej dostępne dla odwiedzających i to bez konieczności wyjazdu do Watykanu.

Ze ścian na płótno

Całość to repliki trzydziestu czterech fresków Michała Anioła znajdujących się na sklepieniu i ścianach bocznych Kaplicy Sykstyńskiej, czyli kaplicy papieskiej w Pałacu Watykańskim.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej